Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już raz wlewałeś samo Special Blend i Ci ryby zdechły. Bo nie ma w nim pożywki, więc bakterie zdechły z głodu.
Nalej WA najlepiej ale na ilość wody netto w akwarium, nie taką jaka wychodzi z litrażu. Jeśli nie zmieniłeś kamieni to myślę, że możesz odliczyć z 20% czyli w akwarium masz koło 360 litrów wody. No, chyba, że przed i po napełnianiu sprawdziłeś stan na wodomierzu :)
Test na pH faktycznie kupiłeś nie na ten zakres, ale skoro pokazuje Ci co najmniej 7,6 to bym się tym nie przejmował, jest ok.

Acha. Mam nadzieję, że użyłeś jakiegoś uzdatniacza wody lub, że Twoje wodociągi nie chlorują wody. Nie lej bakterii dopóki nie wlejesz najpierw WA bo to się mija z celem.

Wysłane z telefonu


Opublikowano
12 godzin temu, Kazimierz Markisz napisał:

Zalałem zbiornik słuchając się rad z forum.

Kaziu naprawdę - tak upartego gościa ze świecą szukać.

Masz szablon startu tu  - wykonaj dokładnie krok po kroku pomijając to co pisane na czarno i w tej kolejności co napisane.

Masz wlać bakterie nitryfikacyjne taką ampułkę za 6zł a już cię nacieli na najdroższe preparaty ale nie do startu baniaka - czy ty pojmujesz co piszemy- spiochu ci pisze ja ci piszę no nie wiem  - jak grochem o ścianę

pisałem jaki test masz kupić pH ? i co kupiłes.

K.. zrób sobie listę zakupów jak idziesz do zoologa i jak w aptece - nie ma leku nie bierz zamiennika bo cię wydudkają na kasę.idziesz do następnej apteki albo zamawiasz w internecie.

Opublikowano
10 minut temu, deccorativo napisał:

K.. zrób sobie listę zakupów jak idziesz do zoologa i jak w aptece - nie ma leku nie bierz zamiennika bo cię wydudkają na kasę.idziesz do następnej apteki albo zamawiasz w internecie.

Pierwsza i podstawowa moja zasada, omijać wszelkie sklepy zoologiczne szerokim lukiem bo:

Ceny - wyższe niż w necie z przesyłką (w większości)

Obsługa - przeważnie studenciaki (nie ujmując pracującym studentom - za coś trzeba pić) nie znające się na rzeczy, którzy wcisną co popadnie byle coś sprzedać.

Dostępność towarów - bardzo słaba, przeważnie tylko kilka firm i nie koniecznie premium ;).

Oczywiście to uogólnienie, bo zdarzają się perły jak na przykład Acropora w Landzie... tam pracują ludzie z pasją i jak pojechałem tam po właśnie Prodibio, to byłem w ciężkim szoku, że jednak może być sklep prowadzony przez pasjonatów.

Także, drogi kolego znajdź dobry sklep internetowy (mogę coś zasugerować na PW) i zamawiaj tylko tam, wszystko dowiesz się na forum i wszystko sam klikniesz, nikt Ci nie wciśnie testu PH zupełnie z zakresu nie do naszego biotopu. W zasadzie ten test jeśli nie rozpakowałeś to możesz oddać. Bakterie Special Blend to bardzo drogi produkt i bardzo dobry, ale to się stosuje w przypadku kiedy masz problem z biologią w zarybionym baniaku. Czytaj uważnie to co piszą koledzy, oni zęby pozjadali na startowaniu baniaków i przeprowadzaniu testów jak to zrobić najlepiej. Ja sam też startowałem kilka baniaków i nie zawsze idzie po naszej myśli, ale jak się stosujesz do porad to nie ma bata - musi się udać.

Opublikowano

Do "deccorativo" : 

zalałem bakterie special blend ponieważ zostały mi z poprzedniego razu ale dziś kupie takie jak należy, mam tez wodę amoniakalną. 

Mogę zalać nowe bakterie jak stare już są zalane? 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.