Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak narazie nie widzialem w holandii ladnie sklejonego baniaka. Erybka moze mi dowiesc i jezeli nie znajde nikogo na miejscu to bede musial z posli ciagnac. Problemem sa potem gwarancje 

Opublikowano

Oczywiście niczego nie można wykluczyć ale takie firmy jak Erybka czy Przemek ze Szczecina to raczej nie mają co naprawiać na gwarancji.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
11 godzin temu, Martin_1980 napisał:

Akwarium bedzie stalo w miejscu telewizora - cos musialem z nim zrobic. w tej wnece bedzie wisial a za nim po calej szerokosci bedzie narurowiec. Co bym mial latwy dostep do kazdego elementu musialem znalesc sposob aby dojsc za ta szafke. W ten sposob bede mial dostap do kazdego elementu co ulatwi mi troche dalsze prace i potem obsluge akwarium.

Bardzo ciekawy pomysł, zazwyczaj TV wisi nad baniakiem i oglądanie go prawie stojącego na podłodze to może nie będzie najwygodniejsze rozwiązanie, zwłaszcza z nogami na pufie ;) Z drugiej strony kto będzie go oglądał przy baniaku 1000l :P Najważniejszy jest efekt końcowy.

Opublikowano

Niestety nie wiem co za jakosc opti jest, ani nie wiem gdzie nabywaja EHG. Moze jak jutro bede u innych "fachowcow" to sie cos wiecej dowiem na ten temat.  Jedyne co sie dowiedzialem wczoraj to ze nie stosuja opti do morskich bo jest zbyt miekkie i glony ktore tam porastaja sa zbyt odporne na skrobanie co idzie w parze z rysami. Niby ta extra helder to jest cos takiego pomiedzy opti i float z tym ze ma twardosc float.  Ogladalem ta szybe z bliska i faktycznie nie jest zielona ale do opti jej brakuje. Cenowo niestety jest tak samo droga. 

Co do gwarancji za granica to mialem przyjemnosc kupic kilka rzeczy w polsce i musialem reklamowac. To wola o pomste do niebios jaka biurokracja i jak sie kazdy wzbrania od odpowiedzialnosci. Niestety jezeli by cokolwiek sie stalo to nie wiem czy taki szklarz powie dobra, jade obejzec, zrobie nowe to ci przywioze. Jak ma sie pecha to wiadomo ze w drewnianym kosciele cegla na

glowe spadnie.

Jezeli chodzi o jakosc to nawet niedyskutuje o tym. Holendrzy to straszne papraki - polska jakosc ich bije na glowe. Zobaczymy jutro czy uda mi sie cos zalatwic. 

Opublikowano

Jeśli masz wydać majątek i mieć spaprane szkiełko, to ja również podzielam zdanie @eazeo83 z tym, że nie polecam Ci Przemka Wieczorka, to mała manufaktura, i nie ogarniają kontaktu z klientem - oczekiwanie może się przedłużyć do miesięcy, choć kleją dość dobre akwaria, są w czołówce.

Najkorzystniej z Twojego punktu widzenia będzie zamówienie w sklepie e-Rybka. Jeszcze nie spotkałem się z niezadowolonymi klientami tego sklepu, choć pewnie i tacy gdzieś są, bo wszystkim nie dogodzisz :).

Ale za nimi przemawia właśnie doskonały kontakt z klientem i duża elastyczność, same baniaki widziałem i są świetnie sklejone. Do tego jest to dość prężna firma na Polskim rynku i bez problemu ogarną gwarancję nawet z zagranicą (tak mi się wydaje).

Działają też terminowo i akwarium dotrze do Ciebie w wyznaczonym terminie, a to ważne bo pewnie będziesz potrzebował wziąć wtedy dzień wolny i kogoś do pomocy.

Także moim zdaniem e-Rybka i float :) 

 

Opublikowano (edytowane)

Z erybka sie kontaktowalem (z przemkiem nie bo nie bede kazdemu zawracal d...)- jezeli chodzi o to to komunikacja i oferta pierwsza klasa. Zadnego problemu z transportem tez nie robili jednak biore ich pod uwage jako ostatecznosc - nie chodzi o jakosc ale o moje doswiadczenie. Jezeli podczas transportu lub wnoszenia cos sie stanie to zostaje z tak zwana reka w nocniku  

 

Edytowane przez Martin_1980
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Mam już drugie akwarium na przezroczystym silikonie ( w sumie kilka lat ) i nic się z nim nie dzieje. Nie zaobserwowałem żadnych wżerających się glonów. Więc jak lubisz efekt ramki czarnej to bierz czarny, a jak nie to przezroczysty. Według gustu.

 

Opublikowano
4 godziny temu, Martin_1980 napisał:

Zadnego problemu z transportem tez nie robili jednak biore ich pod uwage jako ostatecznosc - nie chodzi o jakosc ale o moje doswiadczenie. Jezeli podczas transportu lub wnoszenia cos sie stanie to zostaje z tak zwana reka w nocniku

O nie kolego  jak znam erybkę jeśli jak w moim przypadku baniak był zamówiony z ich transportem i wniesieniem to oni odpowiadają za baniak aż do postawienia na stelażu - a nie twoja ręka w nocniku. Jak stoi na stelażu oglądasz i dopiero dopłacasz resztę zapłaty jak nie masz najmniejszych zastrzeżeń - to poważna firma.

Martin to wielki i wysoki baniak 75 cm więc szyby będą grube nie wiem 15 - 19mm  jeśli chcesz wszystko ekstra to widoczne szyby koniecznie zamów z OW - przy tych grubościach szkła widać gołym okiem różnicę float-OW,   już wielokrotnie wklejałem fotkę gdzie przez dwie boczne 10mm ściana ma zupełnie zielony butelkowy kolor bo szkło było float.  front zamówiłem na szczęście OW.  Przy szybach 10mm też bym się wahał czy warto dopłacać do OW.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Myślę Heniu, że do NL to raczej wyślą firmą kurierską, a wtedy obawy kolegi Martina uzasadnione. No może poza uszkodzeniem w transporcie, bo to akurat obejmuje ubezpieczenie. Jedyny problem to wniesienie takiego kloca do domu. Przy moim skromny 666l było sporo zachodu ;).

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.