Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, led4grow napisał:

SOBO WP-400M nie za duże kopyto do baniaka 178cm?

Tego nie wiem bo nigdy go nie miałem w ręku i nie wiem ile na prawdę sika.

Masz Sobo WP-300M  ale chciałbym zobaczyć do niego wirnik.

Mam własne przekonanie dlaczego jvp chodzą u większości jak traktory a tylko wyjątki są ciche.

Dziś poprawiłem otwory wlotowe do turbo-kaseciaka teraz jest doskonale ale dołożyłem do dolnej szpary w dnie 14x0,8 cm jeszcze 4 szpary 8x 0,8cm więc teraz jest powierzchnia wlotowa wody  36,8 cm2 i teraz pracujący kaseciak z gąbką ma spadek w komorze pompy 2-3cm więc jest OK.

Dla pomp ok 5000l/h okno wlotowe wody musi mieć ok 36cm2 

tak na marginesie dotyczy to także tej Grech CTP4800 z 5500l/h chyba że skręcisz ją na 2000l/h bo się da.

Ale nie jestem zadowolony - słychać ten traktor i wiem dlaczego.

Falownik trzymany w dłoni daleko od ścian jest bezgłośny , jak go zbliżamy bokiem do jakiejkolwiek ściany zaczyna terkotać i tym głośniej im bliżej te szczeliny wlotowe wody są zbliżone do przeszkody.

W kaseciaku jest ciasno i falownik jest po 2cm od ścian więc go słychać.

Prawdopodobnie przyczyna tkwi w jego wirniku który jest z wielkim skokiem i powoduje wibracje wody z boków falownika, jak go zbliżymy bokiem do przeszkody to słychać uderzenia wody o przeszkodę.

wirniki falowników RW są zupełnie inne i nie mają tak dużych skoków

 

 

 

 

Edytowane przez deccorativo
  • Dziękuję 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

A nic już dalej się z nim nie dzieje Michale:D stoi sobie w łazience i czeka.  na lepsze czasy.

Robię światełko i pokrywę do tej nowej 400l ( mam tyle nowości że nie wiem w którym kierunku pójść  zaraz  uruchamiam produkcję pierwszego światełka RGB+W 10000K całość w jednej belce 2cm i z  IP68 podwodnego i utopię je w wodzie pod wzmocnieniem wzdłużnym z przodu :D zastąpi grzałkę i belka będzie miała idealne chłodzenie czyli 3in1).

Zastanawiam się czy go sprzedać z pompa jvp102 oraz rusztem na dnie ale bez gąbki bo ta jest z baniaka 400l . Można go przykleić do czarnego tła z pcv czy bezpośrednio do szyby tylnej i maskować tłem 3D ale obawiam się o to czy jak sprzedam z wysyłką to dojedzie w całości  np do Sosnowca:D

- czy zostawić  i  pobawić się z tą pompą Sobo WP300  ale musiałbym ją kupić bo nie mam. Może być użyty ten kaseciak w każdej chwili a może przyda się w maju:D.

Konstrukcja turbo- kasety pod falowniki jest w zasadzie pełna i warunki budowy podałem ( wielkość okna wlotowego, ruszt i odstępy od ścian.)

Działa doskonale i jedyną wadą jest ta słyszalność pomp jvp - jak by było na Sobo  - tego nie wiem.

Jak ktoś nie śpi pod akwarium to myślę że taką turbo filtrację na kaseciaku z faktycznym wytryskiem  4000l/h za 40 zł to i wybaczy te lekkie buczenie:( - ja je słyszę tak jak i identycznie lekkie buczenie Atmana 306. Więc pod względem głośności nie ma tu różnicy.

Ale podobno za to drogie pompy DCT - świszczą a nie buczą  - nie miałem tylko wyczytałem tu na forum.

 

Opublikowano
Dnia 6.12.2016 o 10:30, deccorativo napisał:

A nic już dalej się z nim nie dzieje Michale:D stoi sobie w łazience i czeka.  na lepsze czasy.

Robię światełko i pokrywę do tej nowej 400l ( mam tyle nowości że nie wiem w którym kierunku pójść  zaraz  uruchamiam produkcję pierwszego światełka RGB+W 10000K całość w jednej belce 2cm i z  IP68 podwodnego i utopię je w wodzie pod wzmocnieniem wzdłużnym z przodu :D zastąpi grzałkę i belka będzie miała idealne chłodzenie czyli 3in1).

Zastanawiam się czy go sprzedać z pompa jvp102 oraz rusztem na dnie ale bez gąbki bo ta jest z baniaka 400l . Można go przykleić do czarnego tła z pcv czy bezpośrednio do szyby tylnej i maskować tłem 3D ale obawiam się o to czy jak sprzedam z wysyłką to dojedzie w całości  np do Sosnowca:D

- czy zostawić  i  pobawić się z tą pompą Sobo WP300  ale musiałbym ją kupić bo nie mam. Może być użyty ten kaseciak w każdej chwili a może przyda się w maju:D.

Konstrukcja turbo- kasety pod falowniki jest w zasadzie pełna i warunki budowy podałem ( wielkość okna wlotowego, ruszt i odstępy od ścian.)

Działa doskonale i jedyną wadą jest ta słyszalność pomp jvp - jak by było na Sobo  - tego nie wiem.

Jak ktoś nie śpi pod akwarium to myślę że taką turbo filtrację na kaseciaku z faktycznym wytryskiem  4000l/h za 40 zł to i wybaczy te lekkie buczenie:( - ja je słyszę tak jak i identycznie lekkie buczenie Atmana 306. Więc pod względem głośności nie ma tu różnicy.

Ale podobno za to drogie pompy DCT - świszczą a nie buczą  - nie miałem tylko wyczytałem tu na forum.

 

Heh. Sorry że piszę teraz. Szkoda że nie napisałeś posta w sobotę. W niedzielę zamówiłem formatki pod kasetę, i już żona dziś dzwoniła co znowu za badziew przyszedł do domu.:). A pewnie chętnie zrobiony bym kupił bo jak wiesz mam lewe rączki i brak czasu.
Wystaw na portalu. Kupiec na pewno się znajdzie.

Ale temat mojego oświetlenia wróci na pewno do Ciebie mój Mentorze.

  • 4 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.