Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam drodzy koledzy

Potrzebuję schematu jak zrobić oświetlenie do malawi

Baniak 450 l

150x60x50

jakie diody użyć,zasilacz,moduły chciałbym też móc wyregulować to oświetlenie

Gdzie to wszystko kupić

Za wszystkie wskazówki będę wdzięczny

Edytowane przez lysek9
Opublikowano (edytowane)

Witaj...

Proponuje tobie taki zestaw-

Moduły białe barwy zimnej 10szt https://www.perfektmarket.com.pl/modulled-goq-samsung-3-smd-5730-zimny-11000k-id-765

Moduły RGB 8-10szt https://www.perfektmarket.com.pl/modul-led-goq-samsung-3-smd-5050-rgb-id-151

Zasilacz dobierasz pod ilość mocy modułów+zapas dla tych co proponuje wystarczy ten https://www.perfektmarket.com.pl/zasilacz-led-desktop-12v-2a-24w-2155-id-444

Sterownik świtu i zmierzchu http://palabras.pl/#/leddimmer

Dodatkowe kable dwu żyłowe https://www.perfektmarket.com.pl/przewod-do-tasm-led-2x022-id-767

+ 4 żyłowe https://www.perfektmarket.com.pl/przewod-rgb-do-tasm-led-4x050-id-551  

Do tego profil aluminiowy do modułów http://allegro.pl/profil-aluminiowy-led-150cm-x-16cm-belka-i6019521983.html

 

Dodatkowo zakup sobie koszulki termokurczliwe do zabezpieczenia połączonych dodatkowych kabli z modułami+klej na ciepło do zabezpieczenia nieużywanych kabli z modułów,no i lutownica ale ją zapewne masz w domu ;) 

Edytowane przez egon44
Opublikowano (edytowane)

Dziękuję za info

Czy jakiś forumowicz mógłby narysować schemat jak to wszystko połączyć.

Czy przy takich ilościach modułów nie będzie za ciemno w akwarium.

Czy nie lepiej kupić 2 profili i 1 dac z przodu akwa a drugi z tyłu

pokrywe mam taką:

http://archiwum.allegro.pl/oferta/akwarium-450l-pokrywa-2-swietlowki-bukowno-i3483669580.html

 

Edytowane przez lysek9
Opublikowano
32 minuty temu, lysek9 napisał:

Czy nie lepiej kupić 2 profili i 1 dac z przodu akwa a drugi z tyłu

Możesz zrobić z dwóch profili jak tam wolisz...

Moim zdaniem lepiej zakupić 1 profil i na nim przykleić wszystkie moduły na przemian...

32 minuty temu, lysek9 napisał:

Czy jakiś forumowicz mógłby narysować schemat jak to wszystko połączyć.

W sumie to nie ma co rysować ;) ...

Zakupione moduły otrzymasz w jednej wiązce (patrz foto) ,gdzie jeden koniec z kablami zabezpieczasz silikonem czy tak klejem na ciepło a drugi koniec kabli lutujesz do dodatkowych kabli które następnie podpinasz do sterownika proponowanego w moim poprzednim poście...Oczywiście łączenia kabli z modułów i tych dodatkowych zabezpieczasz koszulką termokurczliwą...Potem moduły przyklejasz do profilu aluminiowego i gotowe :) ...Ja u siebie zastosowałem blachę z stali nierdzewnej,może nie wygląda to estetycznie ale spełnia swoje zadanie gggg 012.jpg

32 minuty temu, lysek9 napisał:

Czy przy takich ilościach modułów nie będzie za ciemno w akwarium.

Myślę że bardziej to będzie za jasno,i będziesz musiał skręcić moc świecenia na sterowniku...

Ale jeśli czujesz obawy to możesz dokupić więcej białych modułów ...

Opublikowano
6 minut temu, lysek9 napisał:

Dziękuję bardzo

Moduły RGB dać z przodu akwarium a białe z tyłu ?

Aktualnie u siebie mam z przodu białe z tyłu RGB,ale jak bym to miał na nowo robić to wymieszałbym je razem na przemian...

Opublikowano

Teraz mam wybór jaki będzie lepszy efekt

 

1 profil  150x16 czy 2 profile 150 x10

egon mógłbyś wrzucić fotke swojego akwa jaki efekt

Opublikowano
38 minut temu, lysek9 napisał:

Teraz mam wybór jaki będzie lepszy efekt

1 profil  150x16 czy 2 profile 150 x10

egon mógłbyś wrzucić fotke swojego akwa jaki efekt

Fotka kiepskiej jakości,z racji kiepskiego sprzętu i fotografa ;) Zmiana baniaka KM.jpg

 ale tu jeszcze masz filmik do wglądu https://www.youtube.com/watch?v=MAdvcuPCok0

Tylko od razu piszę że z racji mojej aranżacji mam tylko środek zbiornika oświetlony a boki ciemniejsze i dlatego też mam mniej modułów które mam umieszczone na środku pokrywy blisko siebie...

                  ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Parząc na twój wpis o tym jaką masz pokrywę to opcja z profilem raczej odpada,bo jak potem na ten profil dasz tą plastikową pokrywę?A przecież musisz ten profil położyć na krawędziach bocznych szyb...Miałem ten problem przy tym samym typie pokrywy...No chyba że koledzy zaproponują inne rozwiązanie... 

Jedynie co możesz zrobić to profil z modułami przykręcić do pokrywy tak jak ja mam tylko że na blaszce,albo same moduły bezpośrednio przykleić do pokrywy...

Chyba że zrobisz sobie nową pokrywę to profile wchodzą w grę...

Opublikowano (edytowane)

Ja właśnie do podobnej pokrywy dołożyłem w tym tygodniu belkę z ledami.

Miałem dwie świetlówki po 30 w. Dołożyłem dwa profile aluminiowe z kloszami o wymiarach 117 x 3 cm. Połączyłem je razem i mam szerokość 6 cm. W profile wkleiłem po18 Power ledów o mocy 1 w i 110 lumenów każdy, na płytkach pcb. Profile osadziłem na bocznych szybach wyginając odpowiedni kawałek blachy którą przykleiłem do profilu. Na profile przykleiłem za pomocą kleju termoprzewodzącego 9 radiatorów. Okazało się że profile grzeją się za bardzo. Pomogło podniesienie tyłu pokrywy o jakieś 4 cm i zamocowanie tam wentylatora z procesora komputerowego do chłodzenia. Rewelacja. Teraz wszystko jest chłodne. 

Edytowane przez krystian186
Musiałem edytować bo Kobieta mi się burzy bo nie napisałem że dużo pomagała

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.