Skocz do zawartości

Fotografia Jack - Pytania


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

plastyk który się straszni brudzi, niemiły w dotyku, zbyt mały i ciężko trzyma się w dłoni, obiektyw mniej niż słaby. Jeżeli porównam go do FZ to pewnie troszkę ma zalet ale i wad, jeżeli wydać mam kolejne pieniadze na aparat to chcem kupić coś lepszego a nie porównywalnego do tego co mam. Co do focenia rybek ciekawe jak by wyszło gdyby robiło się zdjęcia aparatem który można by było zamoczyc w wodzie i cykać ze środka akwa.

Opublikowano

No to yaro mnie nie przekonałeś, że jest dla Ciebie zbyt ubogi. Co do jednego mogę się zgodzić - jest mały i to miałem na myśli wcześniej pisząc o jego wadach (ale można to łatwo obejść kupując battery pack z gripem). Niemniej ubogi, to nie znaczy mały, czy ze słabym plastikiem. Zresztą, taki sam plastik masz zastosowany np. w 40d i nic się tu nie zmieniło, a ja po roku użytkowania, nie zauważyłem by plastik ten brudził się szczególnie bardziej niż np. w moim wysłużonym canonie 50. Obiektyw kitowy nie to aparat - wiadomo że to mniej więcej jakość denka od słoika, ale można kupić tanie obiektywy na M42 np. rosyjskie lub japońskie czy Carla Zeissa i to da dużo lepsze efekty niż inwestowanie w lepszą puszkę z byle jakimi obiektywami. Ale powtarzam, body, czyli puszka, czyli aparat uboga nie jest. Napisz mi jakie parametry 350d są porównywalne do FZ (skoro tak twierdzisz - ja nie znam FZ) i dlaczego dany parametr Ci w 350d nie odpowiada, i w jaki sposób Cię ogranicza.


Jestem przekonany, że dużo lepsze zdjęcia można zrobić canonem nawet 300d (z 6megapikselową matrycą) ale ze szkłami manualnymi takumara czy CZJ niż np. 5d z kitowym szkłem 18-55 (a cena zestawu 300d i tak będzie niższa). Tak jak wspomniał VDR - jakość zestawu wyznaczają szkła a nie body.


Absolutnie nie chcę Cię przekonywać, że 350d jest super aparatem, bo ma pewne braki. Mój wywód ma charakter bardziej ogólnych przemyśleń. Niemniej nie przekonuje mnie, powiem więcej, sceptycznie podchodzę do stwierdzenia, że takie body ogranicza wyraz twórczy posiadacza. Ograniczać mogą obiektywy, brak lampy zewn. i wiele innych spraw, ale dla przeciętnego hobbysty i pasjonata foto to body (i inne porównywalne, np. nikon d40 czy d70) daje takie możliwości, że ich pełne wykorzystanie jest dla wielu nieosiągalne. Uważam, że twierdzenie przeciwne, że takie body nie wystarcza dla moich potrzeb, pachnie właśnie efektem WOW i gadżeciarstwem. Nie odnoszę tego do nikogo osobiście, tylko po prostu chcę zwrócić uwagę na fakt, że ludzie często kupują lepszy, z większą ilością funkcji, z większą ilością megapikseli, a nie wiedzą jak to wykorzystać, po co im to i dlaczego, czyli kupują dla samego posiadania danej funkcji, właściwości, gadżetu. Widziałem już fotografów z Canonem 5d i "białymi" szkłami z serii L, którzy focili przy nastawie na programie auto zielonym...


Życzę każdemu (i sobie może przede wszystkim), by umieli wykorzystać to co daje im sprzęt klasy canona 350d/nikona d40 czy d70/pentaxa/minolty. Sprzęt sam zdjęć nie robi i przyznać trzeba uczciwie, że ograniczenia często wynikają z ograniczeń w wiedzy i warsztacie fotografa.


Pozdrawiam.

Opublikowano

350D jest aparatem idealnym... dla kobiety (żaden seksizm - jest zwyczajnie za mały i nawet battery grip mu ni pomaga) :D


a tak na poważnie to są w zasadzie jedyne jego wady dla amatora


oczywiście fajnie jest mieć serie 20/30 czy 40D ale to już zupełnie inna kasa


słowem, jak ci nie przeszkadza wymiar 350/400 to go kup i do niego dokup szkła...

ja mam np szkło tamrona 28-75mm F2.8 i jest zajebiaszcze, jasne, tanie (tylko 1200zł) - ale już do focenia rybek brakuje mi tak 30mm z "dłuższej strony"


i już się kłania potrzeba szkła np 24-105 F4 L ale to znowu trochę ciemniejsze i kosztuje dobre 3500zł - no ale to L-ka canona


z drugiej jednak strony mimo zasadniczej wady mojego canona (wielkości) kupiłbym go i drugi raz jakbym miał wybierać między takimi dwoma zestawami:

1. 350D kit 18-55 + 24-105 L

2. 40D kit 17-85

i wszystko w tej samej cenie - ale różnica w optyce powalająca!!


i nie mówię o 400D wogóle bo o 2Mpix większa rozdzielczość na tej samej wielkości matrycy musi powodować większe szumy i żadne argumenty mnie nie przekonają, natomiast większy wyświetlacz żre więcej baterii i tu też cudów nie ma :P


jaedyna alternatywa Nikony, ale jakoś mnie nie bardzo przekonują... chyba te szkła i jakoś taki mniejszy wybór i wogóle nikon :P

inne firmy odpadają - IMHO żadnych rewelacji sobą nie prezentują tamte wyroby


ale OT strzeliłem - no cóż, ale jestem "onanistą sprzętowym" jak to kiedyś nazwano na tym forum i nic tego nie zmieni, chociaż ostatnio z nową serią aparatów nie zmieniałem sprzętu o zgrozo :lol:

Opublikowano

jaedyna alternatywa Nikony, ale jakoś mnie nie bardzo przekonują... chyba te szkła i jakoś taki mniejszy wybór i wogóle nikon Razz

inne firmy odpadają - IMHO żadnych rewelacji sobą nie prezentują tamte wyroby


Wara mi od nikonów :lol: 8) .


i nie mówię o 400D wogóle bo o 2Mpix większa rozdzielczość na tej samej wielkości matrycy musi powodować większe szumy i żadne argumenty mnie nie przekonają, natomiast większy wyświetlacz żre więcej baterii i tu też cudów nie ma

Z pierwszym się zgodzę. Dla zwykłych użytkowników w zupełności wystarczyłoby nawet 3,2, bo już przy ogniskowej 100mm można sobie wykadrować "z ręki", a i tak nikt nie drukuje fotek większych niż a4. Natomiast co do baterii... bez przesady, lustrzanka, to nie małpka, w której wyświetlacz "świeci się" cały czas... Poza tym na tych małych ekranikach, to i tak nic nie widać, więc nie wiem kto wpatruje się w nie na tyle długo, żeby mu się od tego baterie za szybko czerpały :lol: .



Do akwa wystarczy stałka 50mm z jasnym światłem + ewentualnie tele (chociaż po co zoom, jak mamy nogi? :wink: ). Body nie ma tu praktycznie żadnego znaczenia, bo skrajnych wartości, czy to szybkości migawki, czy czułości i tak zazwyczaj się nie używa.

Opublikowano

Ja tam sporo fociłem Canonem 350d i jeśli ktoś nie będzie robił zdjęć dla National Geographic to myśle że powonien być zadowolony. A kase wydać to nie sztuka, bo jest coś nowego, sztuka wykożystać to co sie ma !


Ps. Troche uciekamy od tematu tak apropo !

Opublikowano

Do akwa wystarczy stałka 50mm z jasnym światłem + ewentualnie tele (chociaż po co zoom, jak mamy nogi? :wink: ).



Co do dlugich telezoomow -- coz -- minimalna odleglosc ostrzenia robi swoje... trzeba statyw bo inaczej czasy 1/f zeby utrzymac z reki, wiekszosc jest ciemna, te jasne -- to juz niezla sumka ;k wole jednak krotsza ogniskowa i podejsc blizej do akwa.... telezooma uzywam na samoloty ;k

Opublikowano

Mamy mały OT ale to była chyba tylko kwestia czasu, zanim przeszlibyśmy na rozmowy o sprzęcie ;)

W pełni popieram zdanie Makoka odnośnie 350d. Wielkość jest jego wadą - ciągle nie mogę odżałować mojej 50tki canona, która leżała w męskich dłoniach jak ulał, a do tego pokrętło pod kciukiem... Ech się rozmażyłem. Widzę poza tym Makok, że odwiedzasz CAnon Board (poznałem Cię po 'onaniście sprzętowym' ;) ). I też wolałbym 350d z dwoma porządnymi szkłami niż 40d z jednym denkiem od słoika.


Dobra. Skoro sprawy sprzętowe mamy jako tako obcykane, to pozostaje wrócić do tematu wątku i zadawać pytania.

Moje pytanie dotyczyć będzie więc... sprzętu ;P Chodzi mi konkretnie o to, jak radzić sobie bez lampy zewnętrznej? Statyw to numero uno jeśli chodzi o focenie bez lampy. A co jeszcze? Da się to w ogóle uskutecznić, aby sensowne zdjęcia wychodziły? ISO 800 jest jak najbardziej w canonie akceptowalne, 1600 już tylko warunkowo. Ale co poza tym?

Pozdrawiam

Opublikowano

Romekjagoda, a jakie masz szkła do wyboru? pytam w nawiązaniu do radzenia sobie bez lampy...


i tak wracając do tematu... czy ten mini poradnik się gdzieś ukazał? i gdzie są te zdjęcia bo mi link umknął? co my tu właściwie komentujemy? :oops: :mrgreen:

Opublikowano

Szkła mam b. podstawowe. najchętniej robię manualnym 58mm heliosem od Zenita na adapterze m42 (nie pamiętam jasności). Wszystko inne pod względem jakości to kicha. Tylko tego autofocusa w Heliosie brak, a tak to zacny obiektyw. Mam też fajnego pentacona 200/f4 ale trochę ciemny jest i po cropie to wychodzi długie tele (300mm) czyli też dośc ograniczone zastosowanie. Poza tym kitowy słoik 18-55 canona i Vivitar 28-210 3,5-5,6 (cienka jakość, na tym zaczynałem, praktycznie nie używam obecnie).



Komentarz miał być pomocą dla Jack'a w tworzeniu poradnika, jeśli się nie mylę. mieliśmy stawiać pytania, która zostaną uwzględnione w poradniku. Admini nas pewnie niebawem wyklną i nałożą banicję ;)


Pozdrawiam

PS.

Jakby ktoś miał używane obiektywy do Zenita lub Praktiki to chętnie kupię :D w rozsądnej cenie

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.