Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Bartek_De - dwa obiegi cyrkulacyjne - dokładnie taki jest mój cel. A dlaczego miało by to nie zadziałać? Czytałem o osobach, które na jednym hydor pico ogarniają taki litraż (biologię i chemię) ale ze wzgledu na jakieś drobne zanieczyszczenia uzupełniają go o falownik poza kasetą, który dopycha brudy do wlotu kasety. Ze względów kosztowych ja ten falownik chciałbym zastąpić Hydor Pico (stosunek 60zl do jakichś 200 paru). 

Chodzi też o to żeby bylo maksymalnie cicho a Hydor Pico taką ciszę zapewnia.

Opublikowano

U mnie hula kaseciak z jedną pompą i bez falownika. To jest dobre rozwiązanie jeśli chodzi o prostotę systemu a przez to zmniejszoną awaryjność. Myślę, że u Ciebie można by zastosować takie rozwiązanie, ale faktycznie z jedną pompą i wylotem wody z kaseciaka umieszczonym pod wodą a nie nad lustrem wody. Dzięki temu osiągniesz cyrkulację w zbiorniku. Wylot nad lustrem może być niewystarczający do zapewnienia cyrkulacji.

Opublikowano

@iquitos68 przez wylot umieszczony pod wodą rozumiesz dziurę w komorze pompy? Czy zrobić dłuższy peszel, tak żeby był cały pod wodą. Masz jakieś fotki swojego akwarium/kaseciaka? Chciałbym zobaczyć jak to ogarniasz jednym kaseciakiem bez falownika

Opublikowano

U mnie  również  śmiga kaseciak na jednej pompie dcs 4000 pracuje  na min. Akwarium dlugosci 150 cm a wymywa  piasek po przeciwnej stronie.  Nie potrzebuje falownika. Wylot pod powierzchnią.  Nie robimy dziury  w kaseciaku - chyba że  do napędu użyjesz  falownika. 

Opublikowano

A możecie mi doradzić jakiej pompy powinnienem użyć dla dwóch wymiarów akwarium żeby ogarnąć całość jedną pompą? Najbardziej zależy mi na tym żeby była cicha. Rozważam akwarium w dwóch opcjach:

1. 120x50x50 

2. 120x40x50 (50 to wysokość)

Opublikowano

Zastosowanie dwóch to też nie jest zły pomysł.

U mnie w 200cm akwa od momentu startu turbokaseciaka pracuje DCP-5000 ustawiona na 30% mocy, a z dwa miesiące temu dołożyłem jeszcze do środka Hydor Pico 1150, która podłączona jest przez UPS. Wszystko śmiga jak należy. Znajomi akwaryści zdumieni jak ta filtracja elegancko ogarnia zbiornik, a przy tym jest bezgłośna i bezpieczna (i pod względem odporności na zalanie mieszkania i pod względem odporności na przerwy w dostawie prądu).

Opublikowano

Ja przed zakupem wyczytałem, że DCP są najcichsze i mają największą skalę regulacji przepływu, więc taką właśnie kupiłem. Jeśli i tego szukasz, to spokojnie bierz DCP. Jeśli starczy Ci te 2tys przeplywu, to przemyśl też Turbo 2000 z Aquaela. Jest również bardzo dobra i sporo tańsza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.