Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
...tam nie kupisz. Ja mam coś takiego https://www.google.pl/search?q=gąbka+akwarystyczna+45ppi&biw=1152&bih=587&tbm=isch&imgil=2DlLQfK7gpniWM%3A%3BTSNG9jXgC_Y0wM%3Bhttp%253A%252F%252Fnatanio.pl%252Foferty-produkt%253Afiltry-akwarystyczne-wklad-filtracyjny-gabka-50x50x5-45ppi%252Cproducent%253Atropical.html&source=iu&pf=m&fir=2DlLQfK7gpniWM%3A%2CTSNG9jXgC_Y0wM%2C_&usg=__H_qYp-MEMeVRpJaIO-WMQgYQzuI%3D&ved=0ahUKEwijsPXx8JvPAhUFGZoKHTUlASkQyjcIMA&ei=bRbgV-PFMoWy6AS1yoTIAg#imgrc=2DlLQfK7gpniWM%3A

istotne są te rowki. Przy dobrej cyrkulacji bardzo dużo odchodów wpada w nie. Ja dałem rozmiar 9x15 cm. Duża ale mniej się zapycha jak mniejsza i od podmiany do podmiany spokojnie daje radę. Może być też okrągła.  Natomiast na zasys do kubełka dałem taki prefiltr https://www.google.pl/search?q=Prefiltr+eheim&biw=1152&bih=587&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiMy4O58ZvPAhUoDJoKHTMxByUQ_AUIBigB#imgrc=pmGuC-jLy8cqZM%3A

tyle ,że zamiast gąbek daję watę akwarystyczną bardzo gęsto.



Udało mi się dziś kupić gąbkę o symbolu pu-f45 i tak się zastanawiam czy to jest to samo. Przed chwila ją zamontowałem zamiast tej, która była w komplecie z filtrem. Przed wymiana mogę potwierdzić, że brak odchodów wszystko poszło do gąbki, wiec cyrkulacja wydaje się poprawna, a co do klarowności wody to chyba lekko postęp był, ale ta oryginalna gąbka ma dość duże pory.... Zobaczymy jak się sprawdzi ta nowa.

Jak dojdzie Purolite to zrobię porządek w kuble i dam jeszcze prefiltr możliwe, że taki sam jak pokazałeś.

Opublikowano
26 minut temu, DigiBirds napisał:

Jak dojdzie Purolite to zrobię porządek w kuble i dam jeszcze prefiltr możliwe, że taki sam jak pokazałeś

...tylko upewnij się czy średnica węża pasuje do średnicy rurki prefiltra. Bo chyba kiedyś Matik pisał ,że coś  było nie tak ze średnicą . Chociaż ta rurka z prefiltra  ma jakby dwie średnice czego nie widać patrząc na zdjęcie. Po prostu w połowie swojej długości ma ona przewężenie. I mój wąż pasuje akurat do tej mniejszej średnicy. Czyli do jednej rurki z prefiltra pasują dwie różne średnice węży.

Opublikowano
...tylko upewnij się czy średnica węża pasuje do średnicy rurki prefiltra. Bo chyba kiedyś Matik pisał ,że coś  było nie tak ze średnicą . Chociaż ta rurka z prefiltra  ma jakby dwie średnice czego nie widać patrząc na zdjęcie. Po prostu w połowie swojej długości ma ona przewężenie. I mój wąż pasuje akurat do tej mniejszej średnicy. Czyli do jednej rurki z prefiltra pasują dwie różne średnice węży.



Dzięki za info. Jutro zajmę się tematem.
Unimax 250 ma wewnętrzna średnicę 16mm

Opublikowano

Filtr wewnętrzny z gąbką ppi 45 nie rozwiązał mojego problemu. Na pewno poprawiła się cyrkulacja bo żadne odchody nie zalegają w akwarium. Dziś przeglądając forum trafiłem na ciekawy wątek niemalże identyczny jak mój. Opisując swój problem pominąłem chyba ważny problem gdyż, nie wspomniałem, że na tafli wody powstał jakiś czas temu film bakteryjny i wydaje mi się, że od tamtego momentu zaczęły się problemy z drobinkami w wodzie. Zacząłem rozbijać taflę wody deszczownicą, efekt jest bo film się zmniejszył, ale nie ustąpił do końca. Forumowicz w swoim wątku pisał, że przez rozbijanie tafli w jego zbiorniku zaczęły pływać białe drobinki (być może u mnie jest ten sam problem i te pływające drobinki to efekt rozbijania tafli, oby). Polecano mu kupić skimmer Eheim 350, który z filmem bakteryjnym sobie poradzi bez problemu. Niestety nie wiem czy to pomogło bo wątek się urwał bez zakończenia. Jutro kupuję skimmer, do mechanika włożę włókninę JBL lub Aqua Szut (zobaczę co będzie dostępne w sklepie) i liczę, że to rozwiąże mój problem, a jak nie to zmieniam akwarium na takie, podobno zero problemów :)

c5054b88438c3761d3e3ed161498cd52.jpg

Opublikowano

Myśle, że temat można zamknąć. Udało mi się wyklarować wodę. Kupiłem filtr wewnętrzny Aquael 2000 plus skimmer. Wizualnie średnio mi się podoba taka opcja, ale w tym roku już nic nie zmieniam. Latem będę zmieniał panele w salonie, więc będzie okazja do zmiany filtrowania oraz wystroju wnętrza.

Dzięki koledzy za pomoc :)

643f4f2e9bd2cfcd1a2216a5b28fc140.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.