Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opis filtra hydroponicznego w moim wykonaniu.

Zakładam ten wątek by odpowiadać na pytania w jednym miejscu. Przez rozwiązania, które zastosowałem można powiedzieć, że jest to połączenie filtra hydroponicznego ze złożem zraszanym.

Początkowo jako pompa robił AquaEl Circulator 650 z gąbką aktualnie wodę podnosi do hydroponiki AquaEl Circulator 1100 z gąbką. 650-tka poszła do kotnika, a z szuflady wyciągnąłem 1100.

opompa.jpg


odoplyw.jpg


odeszczowniazboku.jpg


opoziomwody.jpg


odplywzgory.jpg


opowrotwody.jpg


Początkowo pobieranie wody z akwarium do filtra i powrót były z tej samej strony. Teraz co widać na zdjęciach pompa jest z jednej strony a powrót wody z drugiej. Poziom wody w filtrze hydroponicznym to jakieś 2 centymetry.

Filtr jest zasypany keramzytem.

fh03.jpg


Hydroponika pracuje 24h na dobę, korzenie roślin nie gniją.


fh04.jpg


Niestety nie jestem wstanie podać nazwy rośliny, którą posadziłem w filtrze. Rosła u mnie w domu od zawsze, jak ktoś ją rozpozna na zdjęciach to proszę o info.


fh05.jpg


fh06.jpg


fh01.jpg


Początkowo nad hydroponiką nie było dodatkowego oświetlenia.


fh07.jpg


Aktualnie ze względu na coraz krótsze dni dołożyłem oświetlenie 1x18W Osram Fluora.


fh08.jpg


Filtr funkcjonuje prawie 5 miesięcy. Wady - hmmm... powinienem odpływ zrobić z boku a nie z dołu. Rośliny rosną dobrze choć starsze liście usychają. Usychają dlatego że w pewnej chwili są na tyle duże, że zwisając łamią się. Woda przepływa prawie przez całe złoże karamzytu, doskonale natleniając się.

Od 3 tygodni filtr hydroponiczny funkcjonuje jako jedyne złoże biologiczne w akwarium. Kubełek jest wyłączony. NH3/NH4 i NO2 na 0. NO3 w okolicach 20 przed podmianą.

Nie chciałbym, by po przeczytaniu tego wątku ktoś wyciągnął daleko idacy wniosek, że keramzyt sprawdza się doskonale jako złoże biologiczne. Korzystając ze swego doświadczenia w prowadzeniu akwarium roślinnego bez filtracji biologicznej http://www.holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?t=14717 nie mogę dokładnie powiedzieć co zachodzi w mojej hydroponice. Tak się składa, że rośliny potrafią pobierać z wody NH4 nim zostanie ono przerobione na NO3. Właśnie dlatego nie potrafie powiedzieć w jakim stopniu korzenie roślin posadzonych w filtrze pobierają NH4 a w jakim NO3. Może się okazać, że rośliny pobierają w przewadze NH4 i tylko niewielka jego ilość zostaje przerobiona na NO3. Pewne jest jedno od 3 tygodni hydroponika jest jedyną filtracją w moim akwarium i póki co sprawdza się to wyśmienicie, jak będzie dalej czas pokaże.

Pytanie makoka z innego wątku co prawda nie do mnie kierowane ale w temacie:

No i jaka według Ciebie jest różnica w zraszanym złożu z keramzytu w sumpie, a zraszanym złożu z keramzytu w donicy nad akwa? (wyłączając rośliny) Bo pod względem obłożenia bakteriami nitryfikacyjnymi to żadna.

Z powodów, które opisałem wyżej różnica pod względem obłożenia bakteriami nitryfikacyjnymi między złożami, o których piszesz może być bardzo duża.

jaka tam jest wydajność/przepływ?

Pojęcia nie mam, nie wiem ile traci AquaEl Circulator 1100 na wydajności przy podnoszeniu wody na wysokość 45 centymetrów. Jak zmierzę to napiszę.

jak korzenie? masz tam warstwę wody, czy od razu spływa do akwa?

Warstwa wody jak widać na zdjęciach, 2-3 centymetry. Jak ktoś ma jakieś pytania to chętnie odpowiem.

Opublikowano

Fajnie będzie jak experyment się sprawdzi :)

A pytań mam mnóstwo:

1. Co to za rośliny? :D (żartuje, może żona mi odpowie)

2. Ograniczasz jakoś przepływ wody czy pompa działa całą mocą? Planuje wodę podnosić za pomocą PF1000, ma parametry bardzo podobne do twojej pompy, więc powinna się sprawdzić (hydroponika będzie na podobnej wysokości jak u ciebie), wyczytałem gdzieś, że przepływ przez złoże nie może być zbyt duży.

3. Jak często musisz czyścić filtr zasilający hydroponikę?

4. Czy ta deszczownica AquaEl nie zapycha się zbyt często, a może w ogóle się nie zapycha?

5. Co myślisz o zastosowaniu dodatkowo do takiego filtra płytki rozdeszczającej? Na razie mam mglisty plan zrobienia czegoś takiego w stylu - rośliny z przodu płytka z tyłu, ale chyba krótszy bok pojemnika musiałby być szerszy żeby to wszystko pomieścić.

6. W jaki sposób utrzymujesz poziom wody w donicy? Rurka odpływowa jest wystawiona te 3cm nad dno?

7. Dlaczego zrobiłbyś odpływ z boku a nie z dołu? Umieszczenie z boku utrudniłoby mi zamaskowanie rurek.

8. Co myślisz o zastosowaniu zabezpieczenia w donicy w postaci rewizji jak w kominie?

9. Czy zastosowanie dodatkowego oświetlenia typowo roślinnego nad hydroponiką wpłynęło znacząco na kondycję roślin?


Mam nadzieje, że nie za dużo naraz. Z góry dzięki za odpowiedz.

Opublikowano

2. Ograniczasz jakoś przepływ wody czy pompa działa całą mocą? Planuje wodę podnosić za pomocą PF1000, ma parametry bardzo podobne do twojej pompy, więc powinna się sprawdzić (hydroponika będzie na podobnej wysokości jak u ciebie), wyczytałem gdzieś, że przepływ przez złoże nie może być zbyt duży.


Nie ograniczam przepływu wody, pompa działa z całą mocą.


Jak często musisz czyścić filtr zasilający hydroponikę?


Gąbke czyszczę co tydzień przy podmianach wody.


Czy ta deszczownica AquaEl nie zapycha się zbyt często, a może w ogóle się nie zapycha?


Póki co jeszcze się nie zapchała i z tego co widzę nie zanosi się na to.


Co myślisz o zastosowaniu dodatkowo do takiego filtra płytki rozdeszczającej?


Wszystko co bardziej rozbije wode (rozchlapie ją) ma sens.


W jaki sposób utrzymujesz poziom wody w donicy? Rurka odpływowa jest wystawiona te 3cm nad dno?


Rurka jest wystawiona 2,5 centymetra nad dno.


Dlaczego zrobiłbyś odpływ z boku a nie z dołu? Umieszczenie z boku utrudniłoby mi zamaskowanie rurek.


Odpływ z boku = mniejszy problem z zatykaniem odpływu.


Co myślisz o zastosowaniu zabezpieczenia w donicy w postaci rewizji jak w kominie?


Pomysł dobry, ale mi sie nie chciało ;-)


Czy zastosowanie dodatkowego oświetlenia typowo roślinnego nad hydroponiką wpłynęło znacząco na kondycję roślin?


Znacząco. U mnie jednak mało docierało tam światła naturalnego, co widać na zdjęciach. Myślę, że stosowanie dodatkowego oświetlenia nad hydroponiką nie jest konieczne w chwili gdy jest wystarczająca ilość światła dziennego.

Opublikowano

a ja się spytam czy nie masz w swoim rozwiązaniu takiego upierdliwego szumu bąbelków wpadajacych do wody z wyjścia z doniczki ?

Opublikowano

Mam i gdyby akwarium stało w sypialni zastanowiłbym sie poważnie nad wyłączaniem hydroponiki na noc. Oczywiście kubeł musiałby wtedy chodzić na okrągło. Akwarium stoi jednak w salonie na przeciwko otwartej kukni i normalnie ten dźwięk ginie w innych. Rozwiązanie jest też takie, że można tak ograniczyć odpływ by w całości przykrywała go woda, wtedy bąbelków nie ma i chodzi cichutko.

Opublikowano

Jeszcze jedno pytanie cacy. Filtr zasilający hydroponikę robi ci od razu za filtr wew. (tzn. troche na pewno tak) ale czy pozanim masz drugi filtr wew. typowo do czyszczenia mechanicznego?

Opublikowano
Czy mi się zdaje, czy ta deszczownia jest przykryta keramzytem?

Dobrze widzisz ale obecnie deszczownia nie jest przykrata keramzytem.

Filtr zasilający hydroponikę robi ci od razu za filtr wew. (tzn. troche na pewno tak) ale czy pozanim masz drugi filtr wew. typowo do czyszczenia mechanicznego?

Nie mam, ten zasilający hydroponikę robi jako mechaniczny.

Opublikowano

Pozwole sobie przekleić twój post z innego wątku cacy tu bardziej się przyda:


Każda roślina pobiera inaczej. Wystarczy postudiować składy nawozów dla roślin. Przykłady:

Uniwersalny nawóz dla roślin balkonowych

azot całkowity 6,0%

azot w formie amonowej 3,0%

połowa azotu w nawozie jest w formie amonowej.

Uniwersalny nawóz dla roślin ogrodniczych, pomidory itp.

azot całkowity 10,0%

azot w formie amonowej 3,0%

tu już tylko 33% azotu jest w formie amonowej.

Nie da się dokładnie przewidzieć w jaki sposób działa filtr hydroponiczny. Ja tylko w innym wątku zasygnalizowałem, że korzenie roślin pobierają azot z wody w różnej formie, bo do tej pory z tego co zauważyłem panowało przekonanie, że tylko azotany. Uważam, że w akwariach, w których hydroponika i filtracja biologiczna w sensie kubła, sumpa itp. funkcjonuje obok siebie, wyłączenie hydroponiki może (nie musi) skutkować gwałtownym przyrostem NH3/NH4.



Moja żona twierdzi, że twoje rośliny w hydroponice to "zielistka"

http://www.stansat.pl/~mwojcik/kwiaty/zielistka.html

Opublikowano

I szlag trafił cały eksperyment. Wczoraj miałem 12 godzinną przerwę w dostawie prądu. Jak wróciłem do domu, keramzyt w hydroponice był już suchy. Kubełek wrócił do akwarium (chodził w kotniku). Zawsze większa szansa, że jakieś bakterie przeżyły w kubełku. Dodałem starter, ryby na głodówkę i tyle.

To jest właśnie wada takiego rozwiązania, przy braku prądu. Bo w kubełku zawsze jakieś bakterie przeżyją.

Chyba pomyślę nad jakimś UPS-em do kubełka, bo powoli te wyłączenia prądu zaczynają mnie denerwować.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.