Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A mógłbyś polecić jakąś karmę mięsna, a nie mrożonke bo co do nich nie jestem przekonany a poza tym nie mam w okolicy "dobrego źródła" :-) 

Opublikowano (edytowane)

O.S.I. Brine Shrimp Flakes używam z miesnych, Vivid color którego używasz także jest zaliczany do mięsnych pokarmów, także to powinno wystarczyć już. 

Edytowane przez Pleziorro
Opublikowano

Mam Maingano od stycznia 2016 - 9 sztuk, trzy z nich urosły na całkiem spore 8-9cm byczki - kupione miały 4-5cm. kolejne trzy mają na oko 6-7cm. A dwa praktycznie nie urosły, od początku były najmniejsze i najsłabsze. Więc z tym wzrostem to różnie bywa.

Z Twojego opisu wynika, że wszystko masz w jak najlepszym porządku, parametry wody, rozmiar szkiełka, nawet karmy stosujesz markowe i polecane, więc może rzeczywiście niedobór mięska był przyczyną powolnego wzrostu, bo na pewno coś tam urosły ale nie w Twoich oczach ;).

Powodzenia i daj znać za pół roku czy masz już wielkie spaślaczki :)

Opublikowano

Z pewnością będę pisał w miarę rozwoju sytuacji, bo z tego co widzę to nie tylko ja coś takiego zaobserwowałem więc może komuś ten temat się przyda :)

A co myślisz o tym by zamiast tego O.S.I. Brine Shrimp Flakes zakupić od Mortisa pokarm Northfin Cichlid - przy okazji sprawdziłbym go u siebie ?

Opublikowano
4 godziny temu, AndrzejWalb napisał:

...rok temu kupiłem  Labidochromis sp. " perlmut" w ilości 4 szt. Trzy padły a jedna do tej pory pływa w moim akwa ale w ogóle nie urosła. Podejrzewam ,że to efekt chowu wsobnego .Może się mylę ..Ale może i u Ciebie coś podobnego występuje? Oby nie.
 

Andrzeju akurat te ryby bardzo wolno rosą, ja mam od czerwca kolejny narybek Perlmuta z Tan-Mal i też ledwo zauważalny jest u nich wzrost. Wcześniejsze jakie miałem dopiero po ponad pół roku urosły w okolicach 9 cm, a jak je kupiłem miały koło 5-6 cm.

Opublikowano
29 minut temu, Pleziorro napisał:

Myślę, że w ogóle napisz do niego na PW w sprawie diety dla Twoich podopiecznych, facet zna się na karmieniu ryb, sam nie raz pytałem go o pokarm.

Tak też zrobię :)

Opublikowano
27 minut temu, bizonkrk17 napisał:

Andrzeju akurat te ryby bardzo wolno rosą, ja mam od czerwca kolejny narybek Perlmuta z Tan-Mal

...ale przez rok ta jedna wcale nie urosła. Pokarmy daję dobre...warunki w akwa też mam dobre a trzy ryby padły w krótkim okresie czasu jedna po drugiej. Podejrzewam ,że to kwestia źródła....

Opublikowano

Może masz racje aczkolwiek pierwsze ryby też miałem z olx trzymane w mixie malawi i tanganiki, więc miałem świadomość, że to może być zonk ale mimo wszystko urosły na ładne ryby tyle, że to same samce były:( 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.