Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a tak przy okazji - czy może być tak, że jeden korpus filtracyjny będzie przed pompą, potem za pompą dwa również z wkładem filtracyjnym i dalej połączone dwa biologiczne (+ bypas)

Opublikowano
2 godziny temu, dzierlatka21 napisał:

Witam wszystkich, mam pytanie, czy rury w instalacji narurowej mogą być łączone za pomocą złączek skręcanych (zaciskowych)?

To w końcu jakich? :)

Godzinę temu, dzierlatka21 napisał:

a tak przy okazji - czy może być tak, że jeden korpus filtracyjny będzie przed pompą, potem za pompą dwa również z wkładem filtracyjnym i dalej połączone dwa biologiczne (+ bypas)

Po co taka kombinacja? Korpusy filtracji mechanicznej daje się przed pompą.

Opublikowano

Mogą być użyte tego typu złączki, ale są one duże i instalacja wychodzi toporna i zajmuje o wiele więcej miejsca niż przy użyciu złączek np. klejonych

Wytapatalkowane

Opublikowano

Nie wiem czy pisać do kobiety czy chłopaka.

We wszystkich pompach wirnikowych obowiązuje jedna zasada. czyli od takiej Hydor Pico 250 aż po DCT12000 w tym także w tych od C.O.

Pompa na zasysie jest słaba a mocna na wylocie. Co to oznacza?

Ze nawet nie wielkie opory przepływu po stronie ssania bardzo zmniejszają wydajność pompy a identyczne ale po stronie wylotu niemal nie mają wpływu na wydajność pompy.

Dlatego po stronie ssania dajemy duże fi przewodów, jak najmniej kolanek i zwężeń oraz duże powierzchnie filtracyjne czytaj nie jeden ale kilka równolegle np 4 korpusy ze sznurkiem czy jeszcze lepiej z gąbkami.

Po stronie wylotu czyli pchania wody pompy są bardzo silne i te od C.O. potrafią podnosić wodę na 4-6m. bez żadnego problemu.

Popatrz na to bo nawet ostre zakończenie wylotu wody z rury ma znaczenie . Tu masz większość przypadków z jakimi mamy my do czynienia w narurowcu.

http://www2.chemia.uj.edu.pl/~wegrzyn/VER_BETA/B-TABELE.pdf

Opublikowano

skoro ssanie w pompie jest słabsze, to czy nie mogłoby być tak, że przed pompą umieściłbym korpus np z gąbką, a za nią byłyby te dwa równoległe czyszczące "dokładniej"?

 

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy ktoś tak próbował ale możesz tak spróbować.:D ale głowy nie dam .

Jeden korpus 10" na grubych rurach 1" bez kolanek z wkładem z gąbki ppi10 tylko po to by zabezpieczyć wirnik pompy -by kamienie , piasek i narybek nie poleciały na wirnik pompy - a cała reszta czyli kranik spustowy i 2x po 2 równolegle z pierwszymi gąbkami ppi45 a potem dwa z odwróconym przepływem , jeden z ceramiką na biologię a drugi z Purolite na usuwanie NO3 i klarowanie wody.

Sam jestem ciekaw co wyjdzie w realu.

Tu masz taki wąż gładki w środku a zbrojony więc się nie zagniecie i to jest 1" więc bez kolanek tylko cybanty na zacisk trzeba.

WĄŻ SSAWNO-TŁOCZNY 25MM  ALI-FLEX ATEST SPOŻYWCZY

 

http://allegro.pl/waz-ssawno-tloczny-25mm-ali-flex-atest-spozywczy-i5708586692.html

Taki temat już opisałem na forum:D

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano

Moim zdaniem prościej jest zrobić zgrzewanie. U mnie w Castoramie można nawet wypożyczyć zgrzewark~, która, nota bene, nie jest jakoś szczególnie droga. A robota jest tak prosta, że jako kompletny laik robiący to pierwszy raz, bez problemu zrobiłem sobie hydraulikę od licznika do ogrodu.

Wysłane z telefonu


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.