Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam kupiłem dziś okazyjnie filtr zewnętrzny aqua silent 4 firmy Aqua-szut. Filtr pracuje raczej ok moze troche glosno ale pewnie sie musi dobrze odpowietrzyc. Mam z nim jednak inny problem otóż cieknie on przy klamrach. Jak filtr pracuje to woda leci tylko na początku i dość lekko jednak jak wyłącze filtr woda leci mocno nawet bardzo mocno. To wina uszczelki klamer czy ogólnie śmietnik? Też co zauważyłem nie napowietrza on wody mimo że jest wężyk do napowietrzania. Jednak mimo wszystko największy problem z tym nieszczelnym kubłem. Dopiero zaczynam zabawe z filtrem zewnętrznym i nic o nich nie wiem. Filtr musi stac na pewno poniżej akwarium ale czy odpalając go musi byc cały zalany? W sumie chyba i tak sie zaleje cały jak sie uruchomi prawda? Dzieki z gory o pomoc.

Opublikowano

Sprawdź uszczelki filtra czy nie są popękane,bo zapewne to ich wina możesz jeszcze je dla pewności posmarować wazeliną techniczną...

Jeśli to nie pomoże i dalej będzie woda cieknąć to tylko wymiana na nowe uszczelki coś da...

Lepiej w czasie pierwszego uruchomienia filtra zalać go wodą,wtedy szybciej się odpowietrzy,możesz jeszcze dodatkowo pokołysać nim na boki wtedy szybciej się odpowietrzy jednak i tak musi parę dni pochodzić żeby całkowicie został odpowietrzony...

Opublikowano

Dzieki za szybką odpowiedź. Uszczelka wygląda na to że jest w dobrym stanie obawiam sie ze klamry mogą zbyt słabo przyciagać bo jak docisne z góry to jest ok. Czy można gdzieś dostać wogóle uszczelke do tego filtra lub klamry czy to jest uniwersalne?

Opublikowano

U mnie był podobny problem w innym filtrze fluval 405 pomogło wyjecie uszczelki jej umycie i przy wkładaniu troszke ja przekreciłem no i zamykajac juz posmarowałem wazeliną i wtedy wszystko.grało. u mnie po załączeniu filtra klamry mogłbym odpiąć a woda by nie ciekła bo jeżeli dobrze mówie w filtrze bedzie podciśnienie i samo to bedzie trzymac uszczelki chyba ze w ktorym miejscu jest uszkodzona . No i zalac go woda przed uruchomieniem bedzie miał dużo lżej i wirnik nie bedzie na sucho pracował . Ja wlewałem wode do całego kubła zamykałem go i jeszcze dolewałem wody do głowicy zanim podłonczyłem weze i wtedy u mnie odpowietrzal sie ok 40 min

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

A czy obklejenie brzegów kubła taśmą izolacyjną byłoby dobrym pomysłem? Czy wazylina musi być jakaś specjalna czy wystarczy taka z apteki? A może smar sylikonowy do uszczelniania rur?

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, krycha92 napisał:

A czy obklejenie brzegów kubła taśmą izolacyjną byłoby dobrym pomysłem? Czy wazylina musi być jakaś specjalna czy wystarczy taka z apteki? A może smar sylikonowy do uszczelniania rur?

.....trochę to zakrawa na prowizorkę:) Kup zwykłą wazelinę techniczną ( w akwarystycznych też jest ale pewnie droższa za to malutkie opakowania). Dasz silikon  i owszem..pewnie uszczelni..gorzej jak będziesz musiał otwierać kubeł. Pamiętaj ,że filtr zewnętrzny technicznie musi być w stanie idealnym..wszak jak woda poleci to z niego to i nieszczęście gotowe.. Żebyś spał spokojnie ,że nie zalejesz sąsiadów , dokup uszczelkę ,klamry , nowy wirnik daj i po kłopocie. Wirnik nowy to bardziej cicha praca  tym bardziej ,że masz jakiś czas używany.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, krycha92 napisał:

A czy obklejenie brzegów kubła taśmą izolacyjną byłoby dobrym pomysłem?

Znów kombinujesz kolego!!!

Tak jak pisałem wczesniej zakup na początek nową uszczelkę+wazelinę techniczną lub taki smar do uszczelek  http://allegro.pl/smar-silikonowy-do-uszczelek-5g-oryginal-aquael-i4931074812.html (koszt tego nie duży a powinno pomóc) 

Lub zrób tak jak kolega AndrzejWalb radzi

2 godziny temu, AndrzejWalb napisał:

Żebyś spał spokojnie ,że nie zalejesz sąsiadów , dokup uszczelkę ,klamry , nowy wirnik daj i po kłopocie. Wirnik nowy to bardziej cicha praca  tym bardziej ,że masz jakiś czas używany.

Edit...

Dodatkowo jeszcze napiszę że z tego co opisujesz wynika że to jednak wina uszczelki ponieważ jak dociskasz z góry to jest ok czyli uszczelka dobrze przylega do pokrywy,a jak puszczasz to cieknie woda...

Więc uszczelka musi być po prostu zgnieciona w końcu to używany filtr a nie wiadomo nawet ile czasu...

Edytowane przez egon44
Opublikowano

Problem jest w tym że szukałem tej uszczelki w necie i niestety do mojego modelu nie moge znaleźć. Jeslinie ma w necie to w sklepach pewnie tez nie bedzie możeu producenta dostane. Wirnik sprawdzalem i jest dość nowy.

Opublikowano
39 minut temu, krycha92 napisał:

Problem jest w tym że szukałem tej uszczelki w necie i niestety do mojego modelu nie moge znaleźć. Jeslinie ma w necie to w sklepach pewnie tez nie bedzie możeu producenta dostane.

Jak możesz to wstaw zdjęcie dobrej jakości tej uszczelki,oraz kosza na media filtracyjne bo mam pomysł ;) czy dobry to się okaże :D ...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.