Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rzemek wkradł się nam nieporządek:D i widzę rączki cię świerzbią a doradców wielu.

Miałeś te zooleki wyrzucić by cię nie korciło nimi mierzyć.

Miałeś nic nie ruszać w kuble i w baniaku do czasu aż biologia dojrzeje a już kombinujesz usuwać zeolit - to czemu ten mądrala ci tego nie powiedział jak ruszałeś z tym kubłem. .W kuble masz litr tych białych kulek JBLa to jest Micromec - 1200m2 powierzchni dla bakterii czyli na baniak 800l  jak baniak dojrzeje będziesz wywalał te czarne i zeolit w odstępie tygodniowy po kolei - teraz nie ma takiego tematu.

Miałeś robić podmianki 50% a to dlatego że 30-czy 35% robiłeś od samego początku afery i d..

Jak zrobisz podmiankę 50% to wiemy ile powinno być po podmiance. weż przylepca odmierz połowę między powierzchnią piasku a lustrem wody przyklej do szyby z boku i do tego poziomu podmieniaj jak zaczniesz zmieniać % podmian to nie wiemy i nadal nie będziemy wiedzieli co z biologią.

Problem w tym że pomiary robisz po podmiance a nie przed podmianką jednocześnie zmieniając wielkość podmian przez to nic nie wiadomo.

Ustalamy  że jutro po południu o 15 robisz najpierw pomiary NO2 i NO3  notujesz i podajesz na forum a potem wymieniasz te 50% wody i już nie mierzysz po podmiance bo szkoda testu na wynik który z góry znamy.

Powtarzasz tak codziennie aż NO2 spadnie do 0,2 -0,4 ppm wtedy przechodzisz na podmiany co drugi dzień ale dokładnie tak samo - najpierw pomiar i wyniki potem podmianka.

Pisałem ci i koledzy - ustrojstwo buduj bo kiedyś z tego Prime trzeba będzie odejść .

Jak masz wątpliwości z odczytem koloru testu to konsultuj z żoną albo nawet z tą młodą damą - one lepiej widzą kolory niż my.

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
Godzinę temu, deccorativo napisał:

Rzemek wkradł się nam nieporządek:D i widzę rączki cię świerzbią a doradców wielu.

Miałeś te ....

 

 

ja o kulki JBL pytałem nic więcej, tylko wasza opinie chciałem poznac i to wszystko...(przepraszam już nie będe pytać) nie ruszuszałem w filtrach nic i nie będę ruszać, choć kazał mi gość Purigen natychmiast wyjąć bo on blokuje mi cykl azotowy i z nim nie ruszę. 

na te podmiany wody i to w takiej ilości to każdy robi "karpia" :o:o:o:o:o:o:otylko Ty deccorativo polecasz mi takie podmiany robić...

rozmawiałem z człowiekiem ktory zajmuje sie u mas serwisuje zaklada akwaria morskie. Tego czlowieka spotkalem przez przypadek w sklepie jak szukałem tego preparatu NL Out II. On twierdził że odpiecie filtra na 2 min i wyjęcie saszetki z Purigen nie zaszkodzi a pomoże...

też mi mowil, że skoro NO3 mi pokazuje to cykl ruszył więc nie ma co kombinować tylko lać bakterie i tu padło na Stability...

...i ja mam mętlik taki ze głową mnie już boli mam tego dość. Latać z wodą też mi się nie uśmiecha, ludzie wakacje są mam też rodzinę proszę to wziąść pod uwagę. Więc wodę mogę podmienić ale nie koniecznie o 15. Postaram się jutro to zrobić.

..Po dzisiejszej kolejnej wymianie ryby zwolnily swoje tempo są zaspane. A połowa to siedzi pochowana. Czyli co, funduje im stres niepotrzebny za chwilę mi padną na zawał a nie z powodu NO2 które i tak jest na takim samym poziomie. Skoro już prawie 3 tydzień żyły na bateriach i małych podmianach to może dla ich dobra zmienimy częstotliwość tych podmian. Testy robiłem dzisiaj przed podmianą które zresztą podałem na forum. Podmienilem wodę i ponownie podałem wyniki testów...

ja liczę na pomoc i sugestie... wydaje mi się też, że forum polega na zadawaniu pytań...

 ty deccorativo pomagaleś tutaj na forum jednemu człowiekowi któremu kazales lac tylko stability i tyle nic nie miał kombinować. nawet testów nie kupił o które tak bardzo nalegales i wystartował.

 

Opublikowano

Chłopie ogarnij się, czytaj to co pisze decco, on tu jest na prawdę dobry w sprawach chemii i biologii. Ja z racji swojego doświadczenia też coś podpowiem, Ale jak ty mi chłopie mówisz, że po podmianie 35% masz taki sam wynik to wybacz, wczoraj podmieniłeś 50% i było połowę mniej no2. Przechodziłem przez to co Ty i jakoś wybrnąłem, woziłem wodę w baniakach z innej dzielnicy, też byłem załamany i też momentami miałem ochotę to wszystko rzucić, Decco może potwierdzić, ale jestem facetem, ojcem, nie poddałem się, dziś mój syn podziwia 3 baniaczki. Także spinaj poślady i rób te podmiany i czekaj na poprawę parametrów. To czy podmienisz 35% czy 50 % baniaka nie ma znaczenia, może tylko dla liczb, najważniejsze CI przekazaliśmy nie wkładaj łap do biologii, nie wlewaj na pałę czegokolwiek, nie ruszaj filtra. Ja jestem na działce i rzadko tu zajrzę przez 2 dni, Decco Cię dalej prowadzi, ja w poniedziałek czytam i widzę ogarniętego chłopaka a nie beksę :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
2 godziny temu, Pleziorro napisał:

Chłopie ogarnij się, czytaj to co pisze decco, on tu jest na prawdę dobry w sprawach chemii i biologii. Ja z racji swojego doświadczenia też coś podpowiem, Ale jak ty mi chłopie mówisz, że po podmianie 35% masz taki sam wynik to wybacz, wczoraj podmieniłeś 50% i było połowę mniej no2. Przechodziłem przez to co Ty i jakoś wybrnąłem, woziłem wodę w baniakach z innej dzielnicy, też byłem załamany i też momentami miałem ochotę to wszystko rzucić, Decco może potwierdzić, ale jestem facetem, ojcem, nie poddałem się, dziś mój syn podziwia 3 baniaczki. Także spinaj poślady i rób te podmiany i czekaj na poprawę parametrów. To czy podmienisz 35% czy 50 % baniaka nie ma znaczenia, może tylko dla liczb, najważniejsze CI przekazaliśmy nie wkładaj łap do biologii, nie wlewaj na pałę czegokolwiek, nie ruszaj filtra. Ja jestem na działce i rzadko tu zajrzę przez 2 dni, Decco Cię dalej prowadzi, ja w poniedziałek czytam i widzę ogarniętego chłopaka a nie beksę :)

bez komentarza to zostawię

Opublikowano

Rzemek staram się ci pomóc jak potrafię. Na tym forum masz wklejony na samej górze w dziale Woda "Szablon startu biologii ...etcetera:arrow: gdybyś się zastosował to byśmy dziś nie byli obaj na krawędzi załamania;)

Opisałem też tu "ustrojstwo do nalewania wody " by nie kubłować wody tylko by sama leciała do baniaków.

Jeśli się poddajesz i nie masz cierpliwości to oddaj ryby do sklepu i zaczynaj od początku ale bez ryb.

Właśnie dlatego że masz w niedojrzałym baniaku ryby to rady są inne niż dla tych co postąpili rozsądnie - ty zrobiłeś nierozsądnie słuchając sklepikarza któremu zależało na sprzedaniu ryb a nie testu na NO2 by zobaczyć czy po 3 tygodniach faktycznie baniak dojrzały.

Nie ma dwu takich samych baniaków biologicznie - każdy jest inny więc rady też są różne.

Teraz wyjaśnienie kwestii czego nie dajemy w kuble na start biologii.

Na start nowej dziewiczej biologii wyjmujemy z kubłów

zeolit

Purigen

węgiel aktywowany

Dlaczego u ciebie nie zalecam teraz wyjmować Purigenu który tam siedzi co najmniej od miesiąca.

Bo on od dawna już nie działa, a Purigen działa w ten sposób że adsorbuje NO2 i przy starcie zabiera pożywkę słabiutkiej tworzącej się dopiero biologii. To sam zeolit.

U ciebie w baniaku NO2 masz po dziurki w nosie i w nadmiarze tak wielkim że zagraża to życiu ryb.

Teraz to ten twój Purigen robi za doskonałą i wielką powierzchnię do zasiedlenia bakteriami nitryfikacyjnymi a tego nam potrzeba i w nim jak i w tej ceramice masz słabiutką biologię która nie jest w stanie przerobić NO2 na NO3 - kuleje ci II etap nitryfikacji i nie robimy żadnych ruchów by coś z tych bakterii uszczuplać wyjmując tą małą saszetkę.

W tej chwili u ciebie liczy się każda bakteria II etapu czyli Nitrobacter czy Nitrospira a w saszetce one tam siedzą.

Lej więc te ampułki PB ile masz tuż po podmiankach a nawet ten ML Blend dawałbym nie co 8 dni tylko co drugi dzień w mniejszych dawkach.

Nie załamuj się tylko walcz kolego a czas pracuje na twoją korzyść.

Opublikowano

Więc tak...

Przed podmiana woda temp. 27C

No2 0,6 JBl

No3 10 JBl choć tutaj jest kolor nie do końca taki sam. Bardziej jaśniejszy ale nie tak jasny jak NO3 1 

Woda podmieninna w ilości 50% 

Temperatura teraz 25 C wlałem kapsułke cała z bakteriami po około 15 min po podmianie. Przy podmianie stosowałam Prime. Filtry działają na full w tym turbo wew. napowietrzanie full. 

20160806_160135.jpg

Opublikowano

rybcie widzę pływają swobodnie więc te 0,6ppm NO2 widać że je zupełnie nie boli a powinno.

jutro niedziela - masz święto kolego -  pomierz tylko wodę i nie podmieniaj zobaczymy czy w poniedziałek będzie dalej 0,6 czy 1,2ppm NO2.

Tak se patrze na ten twój baniak i takie mnie myśli nachodzą. A może ty masz baniak od dawna dojrzały tylko w tym żwirze dentryfikacja ci się zaczęła, grubo tego nawalone. W piasku 0,8-1,2mm to tlenowo na 1-2 cm potem niskotlenowo i wodą nie krąży a u ciebie żwir jak ceramika w kuble.

Miałem tak kiedyś że w zupełnie dojrzałym baniaku po wstawieniu grubej warstwy grysu koralowego też mi nie wiedzieć czemu skoczyło NO2 - było też wysokie znacznie powyżej poziomu szkodliwości 0,2ppm a ryby pływały jakby nic - bardzo mnie to wtedy zdziwiło . ale to była jasna sytuacja i od razu wiedziałem - też miałem zaczętą denitryfikację w  grysie koralowym grubym jak u ciebie. Napisz co to za żwir zamiast piasku masz. Myślę jak taką tezę sprawdzić na ludziach -sorry -rybach bez szkody u ciebie. nic na razie nie rób nowego. zobaczymy w poniedziałek co będzie po 2 dniach bez podmiany.

 

Opublikowano

Jest to grys marmurowy taki drobny na powierzchnię 100×40 wsadziłem 16 kg. Wydaje się, że jest dużo ale na środku jest styropian gruby na 1 cm i jest podsypany bokiem.  Wiec na srodku jest warstwa okolo 2 cm...

ja tak się zastanawiam czy ta fiolka z bakteriami jedna to nie mało, może doleje jeszcze cosik z bakteri które stoją a mogły by pływać :P 

no i to NO3 nie powinno być wyższe? 

Opublikowano

Ta fiolka z bakteriami to jest naprawdę wystarczająco.

To są same bakterie, a nie tak jak w większości specyfików jeszcze z pożywką itd. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.