Skocz do zawartości

Czy stare, używane złoże biologiczne można ponownie włożyć do filtra ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wcześniej nie miałem potrzeby się nad tym zastanawiać. W czasie funkcjonowania filtrów biologicznych, raz na jakiś czas przepłukiwałem złoże (oczywiście nie w wodzie z kranu, by nie zabić biologii). Jak dany filtr nie był używany, to przy ponownym uruchomieniu wymieniałem wkłady na nowe.

Mam w związku z tym „porowate kulki”:

- suche w miednicy i

- w starym nieużywanym dużym filtrze chyba mokre, bo nie wiem czy woda zdążyła wyparować.

Pytanie :

1/ Czy przy ponownym zastosowaniu używanych złóż biologicznych, obecne w nich martwe bakterie „zajmują miejsce dla osiedlenia się nowych bakterii” lub „będą rozkładały się psując wodę” ?

Pytanie nie jest być może zbyt mądre, ale nasza forumowa wyszukiwarka nie dostarczyła mi odpowiedzi, a jestem jeszcze przed drugą kawą.

Zakładam, że taka wiedza się przyda nie tylko mi.

Opublikowano

Takie doświadczenie robił Henryk i z tego co pamiętam to nawet ceramika, która przeleżała rok na zewnątrz w gorącu i mrozie wystartowała u niego zdecydowanie szybciej niż nowe złoże. Zapewne zaraz tu zajrzy i potwierdzi lub zdementuje :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Tak potwierdzam.

Złoże dla biologii jest doskonałe aż do czasu kiedy zupełnie się skruszy.

Jak ma pory to kolejne bakterie osiedlają się na złogach starych obumarłych a te zostają albo oderwane ( często wylatują takie białe płaty z rur kubełków - to właśnie te obumarłe złogi) albo zgniją i składniki ich komórek wracają do wody.


Jeśli masz taką ceramikę która chodziła w starym baniaku i jest mokra to na 90% jest to gotowa biologia do nowego baniaka - można ryby od razu wpuszczać.

Jeśli stała sucha długo to najpierw po uruchomieniu warto dla pewności przetestować biologię taką testową dawką wody amoniakalnej czyli 1/4 tego co dajemy jako startowe WA


1ml WA na 800l wody.


więc odpowiadając na twoje pytanie nowe bakterie zajmują to samo miejsce co stare odrywając je od podłoża a stare martwe złogi bakteryjne "psują wodę":D

  • Dziękuję 1
Opublikowano

1/ Nie minęła godzina i mam już odpowiedź.

2/ Jest piątek.

3/ Założenie nowego akwarium wyniesie mnie trochę taniej niż myślałem. Albo inaczej - będzie więcej kasy na rybki.


Wniosek: Życie jest piękne:)

Opublikowano
Bo życie to trzeba zrozumieć.

Od zarania dziejów ludzkość próbuje i jakoś nikt temu nie podołał. Człowiek rodzi się i umiera głupcem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.