Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, adamuskus82 napisał:

Więc co zawsze będę miał wykrywalne nh4?

Chyba że jak biologia się wzmocni to wtedy będzie nie wykrywalne.

Biologię po miesiącach stabilizacji masz super-extrazajebistą:D i lepsza już nie będzie.

Test JBLa masz wadliwy:D jest za czuły i mierzy wartości laboratoryjne.

Kup test na NH3/4 Tetry. :( wtedy będziesz miał zawsze 0  tak jak ten koleś.

cyt

" KATEGORIA NH3/NH4
Producent - Tetra
Nazwa testu - Tetratest NH3,NH4 Total Ammonia
Wartości wykazywane przez skalę barwną:
0 ; 0,25 ; 1,5 ; 3.0 ; 5.0 mg/L
ilość kolorów na skali barw / wykazywanych wartości: 5
Trudność wykonania testu: dziecinnie proste
Łatwość odczytu zmierzonej wartości: dziecinnie proste, poprzez porównanie zabarwienia próbki z kolorami ze skali barwnej.
Własne wnioski:
Ten test zawsze i wszędzie wykazywał mi wartość ZERO, w każdym z akwariów, dlatego mu nie wierzę, i go nie polecam. Nie miałem do czynienia z innymi testami NH3/NH4 zatem nie potrafię się wypowiedzieć, czy ta skala jest dokładna, czy też to jest rozrzut przypominający rozrzut z radzieckiego karabinu maszynowego.

żródło

  http://www.akwaswiat.net/testy-kropelkowe-porownanie-t-7303.html

 

Zwróć uwagę na skalę  Tetry - wszystko co poniżej 0,25ppm NH4 ten test pokazuje jako 0 ZERO zerowe.:D - będzie Pan zadowolniony i nie będzie robił podmianek pod wynik NH4 tylko jak my wszyscy pod wynik NO3.

Test JBLa NH4 jest super czuły a pierwszy kolor to nie jest 0,05ppm tylko <0,05ppm oznacza to że jeśli jest w baniaku

w realu 0,04ppm ale i 0,001ppm amoniaku to on pokaże ten pierwszy kolor  więc daj sobie siana z tym oczekiwaniem na wynik zerowy bo go w tym teście nie ma:D.

Ryby w każdej sekundzie wydalają skrzelami do wody amoniak NH3 a bakterie nitryfikacyjne nie działają z szybkością naddzwiękową więc zawsze amoniak i amon są w wodzie akwariowej i  test JBLa  jest właśnie do akwarium z rybami a test Tetry nie jest do akwarium z rybami bo wartości które mierzy w swoich górnych poziomach to już bez żywych ryb, a ten pierwszy znaczący kolor = 0,25ppm to raczej tylko przy starcie baniaka i nawet nie wiadomo kiedy baniak dojrzały bo jak zejdzie do 0,22ppm to on pokaże 0.

Takich testów które ci zawsze pokażą ZERO jest więcej.

Karmienie ryb zmień:D - nie 3x dziennie jak było i nie raz dziennie jak jest - tylko 2x dziennie po tyle by w 30sek znikało a w piątek dzień głodówki albo w inny dowolny. Na dnie nie ma prawa zostawać ani drobina pokarmu.

 

 

Opublikowano

Dzięki Henryku za dogłębne wytłumaczenie występowania nh4 podczas robienia testów. Będę już tylko robił podmiany wyłącznie pod No3:).Powiedz mi jeszcze za jaki czas od startu baniaka można zastosować TMBT lub absorber na purolite?

Opublikowano
17 minut temu, adamuskus82 napisał:

.Powiedz mi jeszcze za jaki czas od startu baniaka można zastosować TMBT lub absorber na purolite?

TMBT można od razu dać na start biologii bo on nie ma wpływu na proces dojrzewania baniaka , a ponieważ rusza co najmniej miesiąc to już dawno baniak dojrzały i rybcie nawaliły tak dużo NO3 że kilka kubłowań trzeba zaliczyć zanim TMBT zwali azotany poniżej 10ppm na stałe.

Z Purolite A520E jest inaczej i ponieważ od razu zwala NO3 to nie można go dać przed zakończeniem cyklu dojrzewania baniaka bo tracimy kontrolę czy nam NO3 rośnie czy nie i zatem baniak dojrzały czy jeszcze nie..

Purolite dajemy jak po starcie biologia dojrzeje , ryby pływają NO2  na poziomie wykrywalności a poziom NO3 wyrażnie rośnie i osiąga poziomy 20-30ppm - wtedy wsadzamy tą żywicę i nazajutrz już nic nie ma azotanów:D więc zaczynamy się martwić poziomem PO4:cry:

Opublikowano

W naszych Malawi/Tanganika biotopach gdzie zbiornik jest bardzo silnie obciążany bo takie ryby mamy, a często też przerybiamy- to ja stosuję.

- 4mlTMBT/l wody w systemie czyli u ciebie w 300l baniaku oceniam że wody 240-250l  co daje 1litr TMBT.

Jeśli mamy nowy zbiornik i młodą mała obsadę można dać nieco mniej na początek np 0,8 litra. ale jak dasz za mało to nie ruszy a dokładka znowu rusza miesiąc więc czekając na efekt można dostać nerwicy.

Wkładamy w najsilniejszy przepływ minimum 600l/h w realu.

Opublikowano

Wtrącę się, czyli na 400l wody rzeczywiste jakie jest wlane do baniaka, powinienem użyć około 1,75l tmbt, ale sprzedawane jest na litry, czyli dwa musze kupić ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.