Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie,

Szwagier planuje akwarium w nowo budowanym domu w scianie pomiedzy pomieszczeniami - po ogladnieciu mojego stanelo na Malawi:) .

Wymiar wstępnie to 250x80x70 (h) czyli kolos a co za tym idzie potrzebna konsultacja-jesli macie uwagi/propozycje to śmiało :


1. Filtracje chce mu polecic porzadnego narurowca - Stana filmiki mnie przekonaly ze warto.


2. Akwarium mialo stac na scianie ale z narurowcem moze byc niewygodnie... moze lepiej nie budowac scianki pod i na dobrym stelazy wstawic aby pod byla przestrzen na filtry? Czy sciana nie przeszkodzi i miejsce styknie? Pewnie z dwa obiegi beda.


3. I najwiekszy dylemat- akwa ma byc widoczne z obu pokoi ale bez przeswitu... czyli w srodku tło lub sciana z kamieni z mozliwoscia krazenia wody wokół. Jak to sie sprawdzi? Dlatego szerokosc 80 dajemy zeby tlo dawalo po 40 cm w kazdym pomieszczeniu. Jak myslicie sie to spisze?? Albo jak zrobic patent aby dostac oddzielenie dwoch pokoi i akwa widoczne w obu?


4. Czy gdyby scianka z pkt 3 byla w srodku i wokol woda przeplywala swobodnie ( np po 20 cm wolnej przestrzeni z obu stron) ryby plywajace wkolo - czy cyrkulacja da rade? Moze dwie nitki filtrow z dwoch stron? Jak to widzicie?


Na razie to wstepna koncepcja ktora sie rysyje wiec wszelkie porady mile widziane :)

Opublikowano
Witajcie,

Szwagier planuje akwarium w nowo budowanym domu w scianie pomiedzy pomieszczeniami - po ogladnieciu mojego stanelo na Malawi:) .

Wymiar wstępnie to 250x80x70 (h) czyli kolos a co za tym idzie potrzebna konsultacja-jesli macie uwagi/propozycje to śmiało :


1. Filtracje chce mu polecic porzadnego narurowca - Stana filmiki mnie przekonaly ze warto.


2. Akwarium mialo stac na scianie ale z narurowcem moze byc niewygodnie... moze lepiej nie budowac scianki pod i na dobrym stelazy wstawic aby pod byla przestrzen na filtry? Czy sciana nie przeszkodzi i miejsce styknie? Pewnie z dwa obiegi beda.


3. I najwiekszy dylemat- akwa ma byc widoczne z obu pokoi ale bez przeswitu... czyli w srodku tło lub sciana z kamieni z mozliwoscia krazenia wody wokół. Jak to sie sprawdzi? Dlatego szerokosc 80 dajemy zeby tlo dawalo po 40 cm w kazdym pomieszczeniu. Jak myslicie sie to spisze?? Albo jak zrobic patent aby dostac oddzielenie dwoch pokoi i akwa widoczne w obu?


4. Czy gdyby scianka z pkt 3 byla w srodku i wokol woda przeplywala swobodnie ( np po 20 cm wolnej przestrzeni z obu stron) ryby plywajace wkolo - czy cyrkulacja da rade? Moze dwie nitki filtrow z dwoch stron? Jak to widzicie?


Na razie to wstepna koncepcja ktora sie rysyje wiec wszelkie porady mile widziane :)



Może się wypowiem, ponieważ jestem właśnie w trakcie budowy tego typu dwustronnego zbiornika.


ad1. Filtracja narurowca na pewno się sprawdzi, choć ja idę nieco pod prąd i robię filtr kasetowy/panelowy


ad2. Wg mnie przede wszystkim porządny stelaż, porządnie zamocowany do tej ściany (pomimo tego że nowy dom, nowe ściany ale to będzie na oko ważyc 2x niż moje)


ad3. Mając możliwość zrobienia takiego akwarium na pewno nie robiłbym tła w środku. Powstają tak jakby 2 wąskie akwaria i zgubi się efekt wizualny ogromnego zbiornika.

Być może ryby będą preferowały jedno z nich i w ten sposób ciekawsza będzie tylko jedna połówka. Zanim zdecydowałem się na mój projekt, długo myślałem czy dwustronne akwarium to dobry pomysł. Ale pomimo wad (akwarium jest jaśniejsze - wszystko zależy od obydwu pomieszczeń rozmieszczenia okien itp., będą odbicia światła itd.) wg mnie może być wiele plusów. Zaznaczam że to tylko moje zdanie.

Jeśli decyzja już zapadła, to chętnie zobaczyłbym efekt finalny.

Być może jak to mówią niektórzy jestem w "mylnym błędzie" i będzie super :)

Bardzo fajne akwarium dwustronne bez tła w środku zrobił zetce (nie wiem czy oglądałeś).

Aha, widzę jeszcze jeden problem. Ja będę miał dostęp do akwarium z jednej strony.

Tło pośrodku to uniemożliwi, więc u Twojego szwagra trzeba będzie grzebać z obydwu stron.


ad4. Wydaje mi się że potrzebne byłyby 2 porządne cyrkulatory w każdej połówce.

Opublikowano

Dzięki TROAD za uwagi.

Ja kasete mam u siebie i przy 1400l nie wierze ze ogarnie ( musialyby byc dwie) a narurowiec sprawniej ogarnie.


Z tym tlem dzielonym jestem na razie sceptyczny jak to wizualnie wyjdzie oraz praktycznie sie sprawdzi. Glebia i przeswit dalyby super efekt ale minusem jest ze z pokoju do pokoju wszystko widać a tego trzeba uniknac.


Chetnie poslucham innych komentarzy. Widzial ktos na necie takie gotowe jak to sie prezentuje?


A co myslicie o "oddzieleniu" np roslinami - co prawda nie ten biotop ale "sciana trawy" moze ciekawie by wygladala tez? Odgrodzi wizualnie pomieszczenia a i da mozliwosc szybkiej zmiany...

Opublikowano

Przy takim litrażu, jeśli nie sump, to chyba tylko narurowiec, tym bardziej, że ma być dwustronne więc kaseta tutaj raczej się nie sprawdzi...


Tło po środku dzielące akwa na pół to moim skromnym zdaniem lekka pomyłka, ani to nie będzie wyglądało, ani funkcjonowało. Nie rozumiem po co robić akwa między pokojami jeśli potem koniecznie trzeba te pokoje odgradzać :P


co do "ściany" trawy powodzenie też raczej słabo widzę.


Najlepiej byłoby zmienić wizję i dać akwa obustronne bez zabawy w zasłanianie bo to aż szkoda taki baniak marnować...

Opublikowano
Dzięki TROAD za uwagi.

Glebia i przeswit dalyby super efekt ale minusem jest ze z pokoju do pokoju wszystko widać a tego trzeba uniknac.



Ten minus może wieczorami znikać.

Mam na myśli to że akwarium najlepiej się prezentuje i oglądane jest właśnie wieczorami. W moim przypadku jeśli wszyscy domownicy będą w pokoju a w kuchni będzie ciemno to będzie prawie jak z tłem (pewnie nieco przesadziłem ;)). Rano śniadania będę jadł tuż przy baniaku w kuchni, w pokoju będzie ciemno (przynajmniej przez dość znaczną część roku).

Jedna rzecz na którą zwrócił mi uwagę Deccorativo, zbiornik powinien być mocniej oświetlony. Wtedy powinien korzystnie prezentować również w dzień i ten prześwit na wylot nie będzie tak się rzucał w oczy.

Jak chcesz pooglądać inne zbiorniki to dobrze jest wpisać w wyszukiwarke angielskie słowa kluczowe, wtedy więcej ciekawych zdjęć znajdziesz (np. double side tank, tank in a wall, itp.) Malawi jest niewiele, głównie to morskie, roślinne lub typu nature, ale daje to pewien obraz jak będzie to wyglądało.

Opublikowano

Matik: pisales o sumpie... czy narurowiec np dwa osobne obiegi niezalezne beda wystarczajace? Czy przy takim litrazu - mowa o 1.4K-1.5K litrow sump sensowniejszy?

W sumpie wszystko wchowane co prawda ale przy narurowcach tez grzalke przeplywowa moznaby zamocowac wiec w srodku tylko dwa zasysy i koniec...


Dla wyjasnienia - sciana to oddzielenie salonu od biura wiec to nie to samo co widok miedzy kuchnia a pokojem. Troche prywatnosci powinno byc i taki byl cel przegrody. Jednak coraz mniej widze ta koncepcje i juz rysuje mi sie nowa czytjac komentarze... :)

Opublikowano

Stan ma podwójnego narurowca przy prawie 1200 litrach więc myślę, że mógłby starczyć biorąc pod uwagę jakie on trzyma ryby ;) dla pewności możecie zapytać jego, harisimi i Pereza666 na temat filtracji. Każdy z nich ma baniaki ponad 1000 litrów, hari ma sumpa, a Perez nie wiem, ale na pewno jego wiedza też pomoże ;)


ok salon-biuro bardziej zrozumiałe połączenie :P ale nadal pomysł z akwarium jako ścianką, która ma coś zasłonić kiepski :P także myśl nad tą nową koncepcją ;)

Opublikowano

Szwagier planuje akwarium w nowo budowanym domu w scianie pomiedzy pomieszczeniami - ...........



dzięki rafik567 za opisanie tematu :)


pierwowzorem byl ten "baniaczek"

http://vod.tvp.pl/25241086/odc-7

jedna strona ukazana od 10:05m druga od 15:43m



wracając do tematu - baniaczka takiego całkiem transparentnego chciałbym uniknąć, bo i ile to sie sprawdza miedzy salonem a kuchnia, to w moim przypadku ma to byc miedzy salonem a pokojem "rozrywki" (pokój z barkiem TV konsola i takie tam) i w tym pokoju chciałbym mieć trochę intymności na spotkania itp. nie bardzo bym chciał żeby mi ktos tam zaglądał z salonu przez akwarium anie tez w drugą stronę (np kobieta sie relaksuje sama w salonie a ja z chłopakami w pokoju) wiadomo ładniejsze by było takie duże i szerokie akwarium (piękna głębia itd.) ale niestety ta koncepcja odpada, bo pomimo w/w założeń to też bym chciał mieć na widoku to akwarium w jednym i drugim pokoju.


chyba ze jeszcze opcja z jakąś roletką, ale jakoś średnio mi się widzi takie rozwiązanie.


z salonu ma być na "gładko" schowane w ścianie tak jak tutaj:


4rdjzm.jpg



a z pokoju rozrywki dostęp do zaplecza technicznego poprzez zabudowane/otwierane szafki:


67uuyq.jpg

Opublikowano

Szwagier... poczytasz opinie doswiadczonych kolegow to zmienisz zdanie :) a wierz mi ze fachowo od bardzo doswiadczonych kilka slow uslyszysz (czasem tez nieprzychylnych :)) a i ja nad Toba musze popracowac;) :) Poki co czytaj co koledzy (i kolezanki:)) radza nawet jak to dalekie od pierwotnej wizji - wielosc opinii nigdy nie zaszkodziła nikomu.

Na razie do ustalenia podstawy a potem - tak jak ja mialem " im dalej w las tym wiecej drzew bedzie...

Opublikowano
z salonu ma być na "gładko" schowane w ścianie tak jak tutaj ....



Ciekawe jak w takim razie chcesz się dostać do tej części akwarium, np. by wyłowić martwą rybę? O żywej nie wspomnę ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.