Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wreszcie mogę pokazać swój baniaczek, znalazłem sposób aby umieścić zdjęcia.Pewnie napiszecie,że jest przepełnione,czekam aż pysie podrosną i dokonam selekcji. Obecna obsada to 8 Demasoni, 10 Yelow(choć jeden z nich mi podpada jest jasno cytrynowy i brzuch ma biały), 4 Pseudotropheus tropheops (kobaltowy) oraz 10 Cyrtocara moorii(wiem,że muszę je odddać nie pasują do obsady).Tydzień temu nabyłem Ducha brazylijskiego-nie mam pojęcia czy można go trzymać z pysiami(właściwie cały czas siedzi za tłem i nie wadzi pyszczakom). Proszę spójżcie na moje 240l i może macie jakieś sugestie (za mało łupków czy za mało wolnej toni dla pysi?) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/18f ... 387bc.html

http://robertow.fotosik.pl/albumy/314567.html

http://robertow.fotosik.pl/albumy/314567.html

Opublikowano
Wreszcie mogę pokazać swój baniaczek, znalazłem sposób aby umieścić zdjęcia.


o wiele lepszym wrzuceniem zdjec na forum jest ich pokazanie, zeby nie klikac w link co dla niektorych jest uciążliwe i tego nie lubia

jestem leniem i nie lubie klikac w linki i czekac az sie obrazek pojawi w nowym oknie 8)


wchodzisz na www.imageshack.us

wrzucasz foto (mozna go zmiejszyc jest opcja np 640x480)

pozniej wybierasz pierwsza opcje od góry w drugim bloku linkow

Hotlink for forums (1)




beztytuupd8.jpg


i fotka sie pokazuje


co do pysiow to sam wiesz jak baardzo jest akwa przepełnione

oczywiscie c.moori jest o wiele za duza do tego akwa zdecydowanie do oddania,

duch do oddania, chyba ze chcesz jakims sposobem połączyć afryke z ameryką :D

Opublikowano

wow :shock:

trochę dużo tych ryb na tak małe akwarium... i tak "mały" kubełek...

kiedyś niedawno powiedziano mi coś o demasonach... poczytaj w wątku o obsadzie: "Akwa jednogatunkowe w 240l..." mojego autorstwa...

się nie dziwię, że duch boi się wypłynąć z za tła... (cholera a miałem go nie komentować... :P)


no i IMHO te dziurawe kamienie nie pasują zupełnie do w miarę spójnej reszty, ale jak to mówią... to Twoje akwa...


ja bym pozostał przy max dwóch gatunkach, ale pysiów - bo po co Ci duch, którego w tym akwa zapewne nie zobaczysz :?

Opublikowano
Obecna obsada to 8 Demasoni, 10 Yelow(choć jeden z nich mi podpada jest jasno cytrynowy i brzuch ma biały), 4 pseudotropheus tropheops (kobaltowy) oraz 10 Cyrtocara moorii(wiem,że muszę je odddać nie pasują do obsady).Tydzień temu nabyłem Ducha brazylijskiego-nie mam pojęcia czy można go trzymać z pysiami(właściwie cały czas siedzi za tłem i nie wadzi pyszczakom).


Niewesoło pod względem pokarmowym. Roślinożercy (demasoni, tropheops) i planktono/skorupiakożercy (yellow, moori) w jednym zbiorniku.


A duch to absolutnie nie na miejscu. Po pierwsze typowy mięsożerca (nawet dżdżownice), po drugie nie ten biotop. Potrzebuje dużego zbiornika i spokojnej obsady dużych ryb, no i zaciemnienia zbiornika. Będzie wiecznie zestresowany ruchliwymi pyszczakami - ta ryba potrafi wyczuć przyłożenie dłoni do szyby. Według mnie - absolutnie do oddania.


Poczytaj: http://www.akwarium.info.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=35&Itemid=62


Następnym razem postaraj się poczytać zanim kupisz, unikniesz rozczarowań.

Opublikowano

choć zasmakowało goryczą, muszę się z wami zgodzić nie najlepiej dobrałem towarzystwo :oops: . Jak naszybciej postaram się znaleźć co niektórym podopiecznym nowe lokum. Dzięki za rady,a wystrój mojego baniaka mi się podoba przynajmniej na razie. :roll:

Opublikowano

Wzorowe podejście. Najgorsza sytuacja jak my tutaj, z serca, choć czasem trochę brutalnie, radzimy, a pytający się "burzy" :-)

Opublikowano

Dla czego miłabym się burzyć. Jeżeli ktoś ma większe doświadczenie i radzi, a nie sie nabija się,to jak najbardziej jest ok. Szkoda tylko ,że tacy jak ja robią najpierw po swojemu i dopiero gdy przekonają się na własnej skórze, a właściwie na rybiej że coś jest nie tak jak powinno być proszą o pomoc.Ja zamierzam posłuchać twoich rad i jeszcze raz dzięki. :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.