Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Test robilem wstepnie tylko miernikiem(taki miernik ktory sie wklada do wody i pokazuje ile jest ph) tylko nie wiem czy warto na to patrzec.

Ale mam testy firmy sera i jbl. Jednak zakupie caly zestaw Jbl do mierzenia ph, kh no2 i reszte.

Opublikowano
Test robilem wstepnie tylko miernikiem(taki miernik ktory sie wklada do wody i pokazuje ile jest ph) tylko nie wiem czy warto na to patrzec.

Jeśli miernik jest dobrze skalibrowany to powinno być ok...

Ale mam testy firmy sera i jbl.

Ale jak piszesz że masz testy Sera,JBL to zmierz nimi Ph i będziesz wiedział w przybliżeniu ile tego Ph masz naprawdę w wodzie...

Jednak zakupie caly zestaw Jbl do mierzenia ph, kh no2 i reszte.

To będzie bardzo dobry wybór...

Jeśli już planujesz zakupić cały zestaw to celuj dokładnie w taki

JBL COMBI SET TEST plus NH4 - zestaw 5 testów akw. (6156073698) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/61/56/07/36/6156073698@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@61/56/07/36@@AMEPARAM@@6156073698



Dodatkowo do niego zakup osobno test na PH w zakresie skali https://www.clarias.pl/jbl-test-ph-7-4-9-0-kontrola-ph-w-zakresie-7-4-9-0-p-325.html ...

+ uzupełnienie testu Gh https://www.clarias.pl/uzupelnienie-jbl-gh-test-na-twardosc-ogolna-p-625.html ...


No i wszystkie potrzebne testy do naszego biotopu będziesz miał pod ręką ;)...

Opublikowano

Jeśli zakupisz tą teczkę którą wskazał egon to wystarczy dokupić uzupełnienia na pH 7,4-9 bo skala barwna jest już w teczce:D masz też skale barwne do innych testów jak PO4 i SiO2 ( to ogromna przewaga teczki nad pojedynczymi testami - o takie uzupełnienie kup razem z teczką

Uważaj na teczki bo są inne bardzo podobne ale bez NH4 - kup dokładnie tą wskazaną przez egona

https://www.clarias.pl/uzupelnienie-jbl-test-ph-7-4-9-0-p-1562.html


Pomiar sondą elektronicznie wymaga zawsze uprzedniego skalibrowania jej wzorcem a i tak długo trzymana bez specjalnego płynu konserwującego lub stałych częstych pomiarów ulega rozkalibrowaniu lub uszkodzeniu.

Jet wystarczy ci dokładność tych testów kropelkowych JBLa z teczki + uzupełnienia.

Nie wiem jak w Holandii ale w Polsce większość wodociągów podaje parametry jakości wody i tam pH i NO3 przeważnie jest podane - wystarczy wejść na stronę wodociągów lub zadzwonić by ci na maila przesłali.

https://www.aquacell-waterontharder.nl/


nie czytam ich krzaczków więc sam musisz odnależć parametry wody w Hulst

Opublikowano

No to teraz to Ja już wiem wszystko :D Bynajmniej jeżeli chodzi o wodę oraz filtracje :D Testy zamówię w przyszły poniedziałek. Oczywiście gąbeczka jeszcze na rurkę zasysającą jako mechanik. Zrobię duże zakupy w Polsce i mi wyślą to wszystko naraz. Jeszcze jakiś pokarm dobry ale to już popatrzę w dziale z tym związanym.


Tak na marginesie te testy w Holandii kosztują na nasze 220 zł około. Zdzierstwo!!!

Jak ja miałem malawi wcześniej to nikt nie miał pojęcia co to jest test ph :P i ze trzeba robić takie podmiany. Człowiek zalewał wodę czekał 5 dni i wpuszczał rybki :D Co najlepsze żyły, dobrze się miały i było ok. Tylko teraz to trzeba być profesjonalistą :D


Parametry wody dowiem się możliwe ze dzisiaj, ponieważ kolega z którym mieszkam zna dobrze Holenderski wiec ogarnie mi sprawę :D


Dziękuję wam bardzo Panowie za tak dużo wskazówek i podpowiedzi oraz oczywiście wyrozumiałość :)



Edit: "Twardość wody wodociągowej w Hulst wynosi około 8,50 dH. Woda ta kwalifikuje się do dość twardej. DH 1 oznacza 17,8 gramów wapna w każdym m3 wody. DH 8,50 x 17,8 = 151,30 g cząstek wapnia w każde 1000 litrów wody." Znalazłem to na stronie która mi podałeś deccorativo. Czyli miernik idzie do kosza bo jest zepsuty.

Opublikowano
Edit: "Twardość wody wodociągowej w Hulst wynosi około 8,50 dH. Woda ta kwalifikuje się do dość twardej. DH 1 oznacza 17,8 gramów wapna w każdym m3 wody. DH 8,50 x 17,8 = 151,30 g cząstek wapnia w każde 1000 litrów wody." Znalazłem to na stronie która mi podałeś deccorativo. Czyli miernik idzie do kosza bo jest zepsuty.


Twardość wody masz bardzo dobrą do Malawi. Natomiast jeśli chodzi o pH to na nie ma wpływ zasadowość (to co mierzy się testem KH - nazwa jest myląca). Jeśli takie pH ma Twoja woda kranowa to tę zasadowość masz najpewniej na bardzo niskim poziomie.

Jeżeli masz miernik pH to kupowanie testów jest bez sensu ;) Jeżeli wiesz jak go kalibrować i kalibrowałeś to będzie ok. No o ile to nie jest jakiś marnej jakości "pH-metr" za 10 euro :)

Jeśli możesz to napisz/podlinkuj co to za pH metr.

Opublikowano

Jest to dokładnie taki miernik:

ab9ccc5464af3450.jpg

Przyznam szczerze ze nigdy go nie kalibrowałem. Jest tam taki maly pierdzielnik do regulacji.

Tak czy siak chce miec dokladniejszy sprzet do pomiarow wiec i tak kupie caly zestaw.

Opublikowano

No cóż, jeżeli to ten "chińczyk" i nie kalibrowany to wskazania nie są niestety wiele warte.

Jeżeli zechciałbyś podlinkować wyniki badań wody to można by coś wywnioskować na temat tego pH :)

Opublikowano

Greekzi zrobie to jak dojda mi nowe testy, te wszystkie poszly do kosza, poniewaz sa niczego warte. Nie chce zrobic amatorszczyzny i liczyc na to ze "a moze jest ok" i pozniej sie nie mile rozczarowac. Jestem zielony w tym temacie i skoro chlopaki piszac wyzej, lepiej doradzili, zeby jednak miec takie testy to tak tez zrobie. Mam czas i wole zrobic to na spokojnie. Akwarium stoi puste i czeka na tło za które muszę się zabrać w tym tygodniu, tylko ze jest ciężko bo mam drugie zmiany :(.


Jak dojdą mi testy z Polski od razu zbadam wodę i wszystko tutaj wrzucę wraz ze zdjęciami:)


Tak czy siak, jeszcze raz dzięki za zainteresowanie się moją sprawą co bardzo doceniam i widzę ze można liczyć na forumowiczów :D


Miłego dnia wszystkim ;)

Opublikowano
Jak dojdą mi testy z Polski od razu zbadam wodę i wszystko tutaj wrzucę wraz ze zdjęciami:)

No i prawidłowo ;)...


Mam czas i wole zrobic to na spokojnie. Akwarium stoi puste i czeka na tło za które muszę się zabrać w tym tygodniu, tylko ze jest ciężko bo mam drugie zmiany

Powoli i do przodu...

Pospiech tylko wskazany podczas ścierania wody z podłogi :D...

Opublikowano
Greekzi zrobie to jak dojda mi nowe testy,

Ja miałem na myśli podlinkowanie wyników pochodzących od Twojego dostawcy wody ;) Pisałeś dokładnie o twardości, stąd wnioskowałem, że jakieś takie informacje posiadasz :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.