Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Zastanawiam się nad obsada 3-gatunkową w akwa 240l(120x40x50). Obecnie pływa 13 sztuk młodych saulosków oczywiście zostanie to zredukowane do liczby 2+6. Chciałbym dokupić ze dwa gatunki rybci, mianowicie chodzi mi o Pyszczaki Acei oraz pyszczaki Aulonocara. Moim celem jest doprowadzenie do 2+6 Saulosi, 1+4 Acei oraz 1+4 Aulonocara. Jeśli chodzi o Aulonocary to niestety nie wiem jaki to bedzie konkretnie gatunek bo ogólnie są młodziaki wszystkie niewybarwione i nie wiadomo od jakiego samca:P. (być może bedzie to Firefish, marmalade cat , nyasa albo ob peacock). Chciałbym się dowiedzieć czy taka obsada ma sens ? Z góry dzieki za sugestie :)

Opublikowano

Saulosi + Aulona i więcej nie kombinuj-nie warto-tak będzie nie ciasno i ucieszy oko;)

Sam mam 3 gat w 120cm i jest o jeden za dużo!!

Opublikowano

Osobiście bym nie łączył Aulonocary z Saulosi. Gatunki odmienne żywieniowo. Rdzawy i Saulosi jak najbardziej będą dobrze wyglądać. Jeśli chcesz trzeci gatunek to polecam Cynotilapia Hara Gallireya Reef, piękny samiec i nawet ładne samice.

Opublikowano
A gdybym połączył saulosi z aulonocarami i rdzawymi ?


Ja bym odpuścił sobie aulonocarę i poszedł bym w obsadę dwu gatunkową ale w układzie wielosamcowym z saulosi i rdzawym...

Saulosi 2+5/6

Rdzawy 2+5/6

Ewentualnie zamiast rdzawego dałbym Pseudotropheus cyaneorhabdos(maingano) ,lub Labidochromis sp. 'perlmutt' ...

Opublikowano
Ja bym odpuścił sobie aulonocarę i poszedł bym w obsadę dwu gatunkową ale w układzie wielosamcowym z saulosi i rdzawym...

Saulosi 2+5/6

Rdzawy 2+5/6

Ewentualnie zamiast rdzawego dałbym Pseudotropheus cyaneorhabdos(maingano) ,lub Labidochromis sp. 'perlmutt' ...



Wielosamcowość jest dobra tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mamy więcej niż 3 samce. Dlatego że dwa są ładnie wybarwione, a trzeci blady.

Ja w 240l miałem 3 + 6 saulosi, i tak bym Ci polecił ale dodatkowo możesz wrzucić jakąś małą parkę jakieś aulonki ;)

Opublikowano
Wielosamcowość jest dobra tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mamy więcej niż 3 samce. Dlatego że dwa są ładnie wybarwione, a trzeci blady.

Ja w 240l miałem 3 + 6 saulosi, i tak bym Ci polecił ale dodatkowo możesz wrzucić jakąś małą parkę jakieś aulonki ;)


Eee no bez przesady,są też takie osoby co posiadają układy z dwoma samcami,i oba są pięknie wybarwione ;)...

Dodatkowo na tą chwilę sam posiadam saulosi w układzie 3+7 i wszystkie samce są wybarwione i żaden z nich nie jest blady,więc to nie jest aż tak pewne...

Ale oczywiście może tez tak być jak piszesz...


Moim zdaniem w głównej mierze wszystko zależy od aranżacji w zbiorniku,gdzie przy dobrze ułożonych kamieniach,w przypadku dwóch lub trzech samców każdy z nich znajdzie sobie rewir(nie zakłócając innemu samcowi rewiru),wtedy wszystkie będą wybarwione...

Co innego jak dwa samce znajdą sobie rewiry a trzeci nie,to wiadomo że będzie zdominowany,i w konsekwencji straci kolor ;) ...

  • Dziękuję 1
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Witam.

Chciałbym się poradzić was jakie gatunki pyszczakow mogą być z aulonocara?A jakie z gatunki z protomelasa boadzulu Red? pozdrawiam.

Bo mam bałagan w akwarium bo mam złe dobrana obsadę i chce się doradzić co do czego i z czym

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.