Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam po długiej przerwie na forum chyba już czas powrócić do Malawi. Przez ostatni rok założyłem nowy zbiornik 1820L o wymiarach 260x100x70 w którym miałem płaszczki słodkowodne. Większość z nich już sprzedałem i chce założyć jakieś fajne akwa z pyszczkami. Niestety nie mam koncepcji co do tego pomysły czy to ma byc mbudna czy non-mbuna. Co byście polecili i zrobili na moim miejscu? Kazdy pomysł będzie poważnie rozważony. Z obsada jak i wystrojem.


Pozdrawiam

Opublikowano

Jakby było moje to dałbym mbune albo najmniejsza nonmbune. Dlaczego? Ponieważ mi osobiście nie podobają się karpie w akwarium. Wybrałbym gatunki mające ładne samice. Co mu po akwarium w którym jest duża ilość śledzi i tylko kilka sztuk kolorowych? Ale oczywiście co kto woli.

Opublikowano
Jakby było moje to dałbym mbune albo najmniejsza nonmbune. Dlaczego? Ponieważ mi osobiście nie podobają się karpie w akwarium. Wybrałbym gatunki mające ładne samice. Co mu po akwarium w którym jest duża ilość śledzi i tylko kilka sztuk kolorowych? Ale oczywiście co kto woli.


Jest to jakiś pomysł :) a jakbyś dobrał obsadę?

Opublikowano

Trudno jest coś zaproponować bo każdy ma inny gust. Najlepiej jakbyś przejrzał sobie nasza bazę ryb. Dość szybko pogrupujesz tam sobie ryby pod względem rozmiarów. Zobacz co Ci się spodoba, spisz listę i pokaż tutaj. Ludzie stąd dobiorą Ci z tych gatunków takie, które mogą żyć ze sobą (temperament,dieta).

Opublikowano

No no w małej non-mbuna same kolorowe samice ;-)

Wracając do tematu to drapieżniki śmiało możesz trzymać drapieżniki w układach 1+1 gdzie samica jest szara. Ale np. u venustusa, livingstoni, fuscotaenitus, Linni, polystigma, exochromis, buccochromis rhodesi, tyrannochromis maculiceps, tutaj śmiało możesz dawać układy z większą ilością samic bo one wbrew tego co kolega powyżej napisał nie są szare, a wręcz kolorowe i ciekawe. Jest sporo ciekawych gatunku predatorów, tak mniejszych jak i większych. Obejrzyj sobie zdjęcia buccochromisow jak majestatycznie wyglądają.

Opublikowano

Mi chodziło głównie o rozmiary ryb. Osobiście nie lubie i nie trzymalbym nawet w ogromnym akwarium karpia który może urosnąć do 25-30cm. A większość predatorów jest duże przecież.

Napisałem jak wyżej układ z mbuna i mała nonbuna po to, aby akwarium wyglądało ładniej. Kolega da sobie kamienie dla mbuny, a żeby nie robić gruzowiska reszta to będzie plaża dla właśnie małej nonbuny. Jest nonbuna z ładnymi samicami nierosnaca dużo.


Jest trochę literówek bo pisane z telefonu.

Opublikowano

z całym szacunkiem, gdzie w non-mbunie są wyjątkowe, ładne samice ? Po za tymi, które wymienił stan są raczej mocno średnie ?

Wszystkie są praktycznie siwe/srebrne z jednym paskiem, kropką, o trochę żółtego itd...

Dla przypomnienia, z całym szacunkiem stan twoje zdjęcie akwarium z predatorami http://forum.klub-malawi.pl/galeria/images/12803/1_PREDATOIRIUM_02.2016.jpg

Po za kilkoma rybami nic, ciekawego tam nie ma, oczywiście rozmiar ryb robi wrażenie :D

Osobiście szedłbym w mbune, więcej i kolorowo !

Miałem pyszczaki z grupy non-mbuna, utaka i dla mnie jest to jedna z poważniejszych porażek. Nie mówię o ubarwieniu samców, bo są mega atrakcyjne, a o zachowaniu.... nudne śledzie i to wszystko...

Opublikowano

Dlatego pisałem głównie mbuna, a dla urozmaicenia plaża z mala nonmbuna. Czyli dużo małych kolorowych rybek

Z nonmbuny niektóre aulonki mają nie najgorsze samice. Co prawda nie naturalne ale kolorowe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.