Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na pewno nie da rsdy zwiększyć wymiarów przynajmniej do tych 100 cm? Spróbuj wyznaczyć maksymalny wymiar jaki ci wejdzie warto pokombinować z głębią i wysokością wtedy przynajmniej wielosmcowość będzie miała jakieś szanse na powodzenie bo jak narazie to marnie to widzę. Co do rdzawego to jest raczej polecany jako dodatek do obsad wielogatunkowych,jednogatunkowa małokolorowa będzie.


Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Dlatego myślałem jedynie o saulosi + ewentualnie jakieś ślimaki o ile takowe np żyją w wodach Malawi.

Ciekawą opcją chyba też byłby pyszczak rdzawy? Jedni polecają, inni odradzają. Kwestia sporna.


Siemanko ;)...

Dlaczego tytuł ''Znienawidzone 112l'' ?...


Za bardzo nie poszalejesz z wyborem ryb do twojego litrażu,ale...


Moim zdaniem obsada jedno gatunkowa np Pseudotropheus saulosi,bądź Iodotropheus sprengerae(rdzawy) w układzie 1+4/5 spokojnie da radę w twoim zbiorniku(szkoda,że nie masz miejsca na postawienie większego,dało by to więcej możliwości)...


Będąc na twoim miejscu skusiłbym się na saulosi,gdzie miałbyś przynajmniej dwa kolory ryb(samiec niebieski z pionowymi czarnymi pasami,a samice żółte)...

Przy rdzawych już tak nie będziesz miał,bo samce i samice są prawie identycznie ubarwione...

Opublikowano
Witam, stoję przed wielkim wyborem - wymarzone MALAWI, czy Tanganika.


...Grzegorz. Ja Ci proponuję Malawi i nie dlatego ,że ja mam czy dlatego ,że jest to forum o Malawi. Fakt..litraż mały ale sam się przekonasz ,że kiedyś coś wymyślisz aby go zwiększyć bez względu na biotop. Ale proponuje dlatego ,że ryby z Malawi są po prostu bardziej kolorowe jak z Tanganiki a walory estetyczne też są ważne. Jasne..jak Ci się znudzi Malawi to przejście na Tanganikę nie będzie trudne. Wyobraź sobie teraz jak fajnie by w 112 litrach wyglądały Saulosi w docelowym haremie 1+5/6 ( 3+6 jak pisałeś nie przejdzie przy dorosłych osobnikach). Pływa Ci jeden niebieski samiec w pasy , pięć pięknie żółtych samic , masz czarne tło i ciemne oświetlenie czyli ciemne klimaty:) I to jest piękne..popatrz po naszej galerii może to bardziej Ciebie przekona do wyboru naszego biotopu:) .

  • Dziękuję 1
Opublikowano
efekt WOW nasycone kolorami, ale jednocześnie prostu aranż.


Tutaj odpowiedziałeś sobie sam na pytanie który biotop.

WOW tanganickie leży w innym miejscu, nie w kolorach :)

Opublikowano

Dawno temu hodowałem rybki z Tanganiki. W 112 litrach , mógłbyś hodować jedną rodzinę szczelinowców np. Neolamprologus brichardi , lub Neolamprologus lelupi.... bardzo ładne rybki. Pisząc rodziny , mam na myśli parę i kilka pokoleń młodych z tym , ze musiałbyś na bieżąco odławiać nadmiar... Jeżeli chodzi o Malawi, to tak, jak pisali koledzy , najbardziej sensowny i dekoracyjny układ byłby z Pseudotropheus saulosi 1 + 3/4. Powodzenia :)

Opublikowano
Niestety warunki nie pozwalają nie mam po prostu miejsca, 112 ledwo udało mi się upakować w pokoju.


Hej.


Kolego, tak na początku, to życzę powodzenia i mniej nerwów. :)


Ad rem.

Twój zbiornik jest najmniejszym zbiornikiem w jakim można trzymać pyszczaki z Malawi. Jego rozmiar narzuca, jaką obsadę i w jakiej ilości możesz hodować. Doświadczenie z rybami masz, więc poczytaj tematy dotyczące konkretnie 112l http://forum.klub-malawi.pl/tags/index.php/112l/ a jakiś obraz, tego co możesz mieć w akwarium, się wyłoni. Jeżeli pojawią się jakieś konkretne pytania lub wątpliwości, które nie były tu omawiane, zapewne znajdziesz na nie u nas pomoc.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.