Skocz do zawartości

Biologia nie działa!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich,

jestem nowy na forum. Akwa założyłem w połowie października. Wlany nitrivec. Standartowa 200l - 1 m. Po 2 tyg. sprawdziłem parametry wody testem 5 in 1 JBL (więc wartości traktujmy wyłącznie poglądowo).

Wyniki:

PH - od. 7,6 do 8.0

NO2 - 0

NO3 - malo - ok. 15


Zainstalowany filtr wewnętrzny Fan3 i zewnętrzny Marathon z ceramiką, zoolitem i gąbką na wlocie jako prefiltr. Trochę wapieni, piasek budowlany.

3 listopada zakupiłem ryby - 3 gat. yellow, maingano i saulosi.

Ryby mają po ok. 3 cm i jest ich po 10 szt z gatunku - razem 30.

Docelowo - jak się uda to 3 haremy po 1+4, jak nie to redukuję do 2 gat.


I teraz pojawia się problem.

NO2 i NO3 systematycznie rosną. Nie ma dramatu ale:

- po tyg. NO2 ok.2 i NO3 ok. 25 - wymieniłem ok. 25 l wody(w kranie NO2 i 3 =0);

- po kolejnych 3 dniach NO2 między 2 a 5; NO3 między 25 a 50 - wymieniłem ok. 25 l;

- teraz codziennie (3 dni) podmieniam po ok. 10 l na kranówke i czekam na stabilizację.

Niepokoi mnie jednak kilka spraw:

1. Chyba nie działa biologia bo wzrasta NO2 a woda po wypłynięciu z kubła ma parametry porównywalne z tymi w akwa!

2. Pytanie praktyczne: w kuble nie mam ani koszy, ani takiej dziwnwj przykrywki oddzielającej złoże od dopływów i odpływów(to i to jest na górze) tylko z boku jest taka malutka przegroda więc czy możliwe jest, że woda przepływa sobie "na skróty" omijając niejako złoże? Jak sprawdzić praktycznie którędy ona przepływa? W filtrze jest b. czysto ale ruchu wody na oko nie widać:)

3. Czy dolanie do akwa wody z kranu może zabijać moje bakterie?


Proszę napiszcie co o tym sądzicie. Na razie moja wiedza opiera się głównie na teorii z forum a jeszcze dużo wody w filtrach upłynie zanim to poznam w praktyce.


Dzieki za odpowiedzi.

Karol

P.S.

Przy necie bedę dopiero w poniedziałek więc proszę się nie dziwić, że zadaję pytanie i znikam:)

Opublikowano


I teraz pojawia się problem.

NO2 i NO3 systematycznie rosną. Nie ma dramatu ale:

- po tyg. NO2 ok.2 i NO3 ok. 25 - wymieniłem ok. 25 l wody(w kranie NO2 i 3 =0);

- po kolejnych 3 dniach NO2 między 2 a 5; NO3 między 25 a 50 - wymieniłem ok. 25 l;

- teraz codziennie (3 dni) podmieniam po ok. 10 l na kranówke i czekam na stabilizację.



Piszesz nie ma dramatu ,kiedy NO2 = 2 ?!?! to jest jakis mega dramat moze 0,2?

Co chwile wymieniasz swierza nieustabilizowana na jeszcze swierzsza tym bardziej nieustabilizowana?To nei ma sensu?!

2 tygodnie to nie zawsze wystarczający okres czasu. Bakterie dodaje sie tez w odpowiednim momencie kiedy woda ma te 20 st.c.

Dalej woda stabilizowala sie przez te 15 dni, a po zarybieniu zbiorenika CALA obsada, mogles te stabilizacje bardzo szybko zaburzyc.. NAgle do wody dostaje sie kupka, jedzonko itp itd. Jesli wprowadzasz ryby po tak moim zdanie krotkim czasie, to najpierw powienienes wpuscic jakies ryby na rozruch...

Co do Twojego kubelka, nei znam specyfikacji urzadzenia, ale jesli jest taki od nowosci, to jest ok, jesli po Twoich zmianach, moze byc nie OK..

Ja bym raczej zastanowil sie nad tym cvo teraz dzieje sie w akwa?!

NO2 rosnie i NO3 tez?! Nie jest dobrze, jest tragicznie, moim zdaniem wszytsko zrobiles za szybko...

Moim zdaniem biologia w Twoim akwa poprostu nei dziala, masz martwe bakteryjnie akwarium...

Nie rob tych podmian !!

Dodawaj bakterie, badaj parametry..

I ja bym jednak wyprowadzil czesc ryb z akwa...

Opublikowano

dzięki za odpowiedź ale:

1. Nie mam dokąd wyprowadzić części ryb:(

2. Po sprawdzeniu parametrów wody myślałem, że cykl azotowy się zakończył - jak widać myliłem się, cóż brak doświadczenia. Moje dotychczasowe doświadczenia to brzanki, mieczyki i skalary a tam to ważne, że woda była czysta (na oko).

3. Z filtra pousuwałem kosze i taką przykrywkę aby było więcej miejsca na ceramikę.

4. Piszesz, żeby nie podmieniać wody, mierzyć parametry i czekać. Jak długo? Do jakich parametrów można przeciągnąć akwa bez podmianek (skoro już sytuacja jest dramatyczna)?

5. Nie bardzo mogłem wprowadzać ryb na raty bo pojechałem po nie do chodowcy - z 80 km w dwie strony.

6. W sklepie powiedzieli, że tydzień dojrzewania akwa to max., na nitrivecu napisali "ryby wpuszczać po 24h" więc gdyby nie to forum dopiero miałbym DRAMAT!

7. Proszę o jak najdokładniejszy sposób postępowania na najbliższy okres. Obserwować parametry - rada pewnie dobra ale co dalej?

8. Podmianki które robiłem były celowo bardzo małe, żeby nie wylać wszystkich bakterii:) Robiłem je bo w niektórych wątkach (np.:NO3 100)są opisy typu: podmień 50 czy 70% wody a potem po ileś tam dziennie.

Mam za małe dośwaidczenie aby przenieść te opisy na moje warunki stąd mój post.


Moje filtry to:

1. SACEM Marathon 500 - nominalny przepływ 800 l/h;

2. Wew. Fan 3 - przepływ 700l/h;


Pozdrawiam

Karol

Opublikowano

TO ze wyjąłeś kosze MOGŁO zachwiać obieg wody w filtrze, kiedys rozmawialem na ten temat ze sprzedawca Fluvala i on mi powiedzial, ze kubeł jest tak zbudowany-zaprojektowany, ze musza znajdować sie w srodku.

Podmiany przy NO3 100, ok , ale w dojrzalych akwariach po jakis katastorfach, awariach itp...

U Ciebie wode trzeba ustabilizowac, dac sie jej "dotrzec"

Tak z ciekawosc sprawdz wode w kranie..

Opublikowano

Dzięki Sabotage,

wodę w kranie sprawdziłem - NO2-0; NO3-0;

W takim razie czekam cierpliwie.

Ale ma kolejne pytania:

1. Czy po tygodniu zrobić jakąś podmiankę? Jeśli tak to jaką? Jeśli nie to kiedy?

2. Czy ktoś ma pomysł jak sprawdzić którędy przepływa woda w filtrze kubełkowym? Nie wiem - zaciągnąć trochę powietrza i obserwować? Albo co?

Z tym powietrzem to trochę lipa bo potem będzie mi hałasował przez parę dni.


Karol

Opublikowano

żadnych podmian, póki co zadnych. Daj sie dostrzec baniakowi,, dolewaj nitrivec.

Szkoda, ze niei możesz wyjąć ryb, bardzo szkoda, ale :

1)ogranicz karmienie

2)Sprobuj jeszcze, takie cus, zorganizuje jak mozesz, od sasaida/znajomego, stary filtr jakis brudny(jesli masz pewnosc ze kolega dba o wode) wyplucz go w swoim akwa, to bedzie dodatkowy zastrzyk bakterii.

3)Mocno napowietrzaj


badaj przedewszytskim NO2, jestem pewien ze filtracja biologiczna nie działa...

jeśli masz jeszcze kosze, to wloz je na miejsce :)

PWoda w filtrze pewnie jakos sie kreci, ale moze to nie przebiegac w optymalnych dla kubla "warunkach"


Podawaj parametry, bedziemy myslec dalej

Opublikowano

1. Chyba nie działa biologia bo wzrasta NO2 a woda po wypłynięciu z kubła ma parametry porównywalne z tymi w akwa!


Hmmm... a niby jakie ma mieć paremetry po wypłynięciu z filtra?

Zakładając, że miałbyś przyrost NO3 na poziomie 100 tygodniowo.

100/7/24/60=0,0099206 taki będziesz miał przyrost NO3 na minutę. Tak z ciekawości jaki test pokaże Ci różnicę? Nad resztą tego co napisałeś nie mam siły się zastanawiać. Sam pokombinuj.

Opublikowano

dzięki Sabotage,

będę mierzył i jak coś się ruszy podam parametry. Żadnych podmian bez konsultacji;)

Kosze z kubełka raczej nie do odzyskania. Zaginęły ze 2 lata temu przy starej obsadzie.


do Cacy:

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem teorię cyklu azotowego ale co ma kubełek do poziomu NO3? Przecież to nie denitrifikator?

Myślalem, że kubeł jest po to aby NO2 = 0; a NO3 można zmniejszyć denitrifikacją, hydroponiką, fluidyzacją a w moim przypadku wyłącznie podmiankami wody.

Więc myslę, że przy wydajnej biologii woda z filtra powinna mieć NO2 = 0.

Poprawcie mnie jeśli się myle.


Karol

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Uważam, że masz bardzo sensownie zaprojektowanego sumpa. Nie potrzeba dodatkowej przegrody przed pierwszą komorą, bo tam nic nie będzie, tylko rura spustowa. U mnie szczeliny między przegrodami zrobione są na 18 mm (bo tak pewnie łatwiej było kleić, włożyli płytę wiórową jako dystans) i to całkowicie wystarcza. W Twoim projekcie, pole przekroju takiej szczeliny ma 96,8 cm^2. To odpowiada rurze o średnicy ponad 11 cm. Rura spustowa jest dużo cieńsza, więc ro, co spłynie z akwarium na pewno przejdzie przez te szczeliny. Kaskadowe ułożenie przegród w sumpie jest jak najbardziej OK. Woda spadając będzie się lepiej napowietrzać. Ja tak nie mam, ale gdybym teraz projektował sumpa, to tak bym zrobił.  W projekcie to pominięto, ale warto pamiętać o podpórkach do kratek rastrowych. Media nie powinny leżeć na dnie komór, powinna być pod nimi wolna przestrzeń, żeby woda swobodnie obmywała wszystko, co jest w komorze. Sporo sensownych informacji o budowie sumpa znajdziesz tutaj:  
    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.