Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć.


Nie mogę się doliczyć jednego malucha. Nie wiem czy przypadkiem nie wciągnąłem jej z piaskiem przy odmulaniu dna w poniedziałek. Wczoraj dostawiałem kamienie i mialem obawy że mogłem przygnieść lub zakopać w piasku - kurczę, sprawdzałem po akwarium i nie widzę ani żywego, ani martwego. Już spisałem maluszka na straty :( Mam pytanie - czy jak nie daj Boże leży martwy i nie uda mi się go znaleźć t to czy jak się będzie rozkładał to czy coś się stanie złego z wodą i rybkami? Kaseciak jest czysty i nie ma tam żadnej ryby -sprawdziłem.


Zasadnicze pytanie- czy zwłoki nie zniszczą zdrowia innych ryb i wody?

Opublikowano

Siemanko!

Czasami możemy się zdziwić w jakie szczeliny mogą wcisnąć się maluchy,więc może jest schowany i go nie zauważyłeś...

Jeśli już ryba by umarła,to może być tak że inne ryby zrobiły sobie z martwej ryby posiłek...

Po prostu oskubały ją do zera...

U mnie został tylko niecały szkielet ryby,który po zauważeniu przeze mnie usunąłem z baniaka...

Zasadnicze pytanie- czy zwłoki nie zniszczą zdrowia innych ryb i wody?

Sam miałem taki przypadek,i nie zauważyłem jakiś negatywnych zmian u innych ryb,oraz w wodzie...

Także bez obaw...

Opublikowano

Jeśli padła w środku - a jak piszesz jest to maluszek, to nic złego się nie dzieje.

Inne ryby (jak pisze egon44) zjedzą ją do ostatniej kosteczki.

A jeśli ci wyskoczyła - i był to faktycznie maluch to nawet nie poczujesz - po prostu wyschnie na skwarek.

Zdarza się - najlepiej by było znaleźć miejsce zaginięcia i uniknąć tym kolejnych niespodzianek.

Opublikowano

U mnie jeden Hongi zabłądził za dekorację, tak się wcisnął zapewne z pomocą współbratymców, że już tam pozostał. Dopiero jak wypłynął kawałek kręgosłupa to odsunąłem tło i zobaczyłem resztę kostek. Parametry wody miałem wtedy bardzo złe, w wyniku stosowania metody sartu "na gotowe złoże" ;) także nie wiem jak bardzo rozkład tej ryby wpływał na pogorszenie Nh4/No2/No3, w każdym bądź razie pozostałe ryby nie ucierpiały na tym zgonie.


ps. Odmulasz piasek ? po tygodniu z hakiem od zarybienia, z nudów czy kaseciak i cyrkulacja słabo działają ? ;)

Opublikowano
Odmulałem " z nudów". Ryba się znalazła, byla w skałach. Okazała się być chora ( stawiam na bloat) i potem zdechła. Reszta ryb jeszcze bez oznak.

Jeśli znalazłeś ją w skałach,to mogła się tam zaklinować i tyle...

Skąd takie przypuszczenia że mogła być chora?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.