Skocz do zawartości

Dojrzewanie akwarium trzeci tydzień, a testy NO2 NO3


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Akwarium zalałem 20.02 odpaliłem filtry, na drugi dzień grzałkę oświetlenie i pół kostki mrożonki do baniaka. Po tygodniu zrobiłem pierwszy test NO2=0 po kolejnych 3 dniach ponownie NO2=0 i NO3=0. Po 14 dniach kolejne pół kostki mięska (do dziś leży na dnie). Dziś NO2=0,025 NO3=0, zrobiłem też PO4=0 choć pewnie nie potrzebnie, ale miałem to zrobiłem. Czy to możliwe że akwarium 18 dnia dopiero zaczyna dojrzewać, czy też gdzieś przegapiłem ten okres i jest już ready?

.



Jakoś mi temat umknął.

Wykonałeś absolutny klasyczny start po Bożemu.

woda - na następny dzień mięcho - bez uzdatniaczy -,bez bakterii tak jak robili to nasi dziadowie.

Wg tej teorii bez żadnych testów koledzy gwarantują dojrzały zbiornik i możliwość zarybiania po 3 tygodniach a to wypada u ciebie jutro.:D

Możesz czekać do 4 tygodni co nic nie zmieni - dalej pozostanie ten sam stan

Łatwo się zarybia u innych ale czy koledzy klasycy wpuściliby ryby do swoich baniaków tak zupełnie w ciemno bez pomiarów po 3-4 tygodniach jak piszą - wątpię.



Testy zoolek, słyszałem, że różnie z nimi, ale w poprzednim baniaku mi się sprawdzały, raz może mógł oszukać, ale trzy razy to już chyba nie, więc załóżmy że są ok.



Od tego przeświadczenia zaczęły się twoje problemy i pozostaje ci tylko ryzyko wpuszczenia ryb do surowego baniaka jak w wersji klasycznej albo zakup testów JBLa i możliwe że wszystko się wyjaśni.

Trzecia droga z kolejnymi porcjami mrożonki jak pozostałe porcje leżą widoczne i powoli gniją jest błędna. Prowadzi do tak wielkiego obciążenia startującej biologii że zwyczajnie jak siłacz - nie podniesie:D więc leży a bój spalony:( .

Opublikowano

Pierwsza porcja mrożonki to była rozwielitka czy też artemia i znikła z podłoża dość szybko, druga to ochotka, gdzie mnóstwo ciemniejących rureczek zalega na dnie do dziś...


Test NO3 JBL mam, nic nie wykazuje. Chyba nie pozostaje nic jak czekać jeszcze kolejny tydzień lub dwa :(

Opublikowano

Pierwsze to chyba nie właściwie test JBL NO3 robisz.

Pisałeś że kranówa Szczecińska ma 5ppm a na prawdę ma ok 1ppm tak podaje twój wodociąg choć to 4 ujęcia i nie wiem jaka dzielnica Szczecina, ale róznice NO3 niewielkie.

Zacznij od początku

przeczytaj jeszcze raz instrukcję testu zobacz opis pismem obrazkowym na odwrocie.

Nie zapomnij po zakropleniu 6 kropelek potrząsać energicznie przez minutę a dopiero potem czekaj 10minut na wynik.

powtórz pomiar dla kranówy i baniaka - czekam bo to będzie twój wyrok.

Opublikowano

Wydaje mi się, że testy JBL zrobiłem dokładnie z instrukcją:

płukanie fiolki wodą z baniaka

2x5ml do obydwu fiolek

miarka proszku do jednej z nich + 6 kropel

energiczne potrząsanie przez 1,5min (czytałem w instrukcji, że to musi być zrobione fest)

stoper na 10min

odczyt wyników


Wcześniejsze testy były robione zoolkiem... Kranówę zbadam wieczorem, możesz podać tą stronę z wodociągami, wczoraj szukałem z telefonu, ale nie mogłem znaleźć

Opublikowano

wieczorem absolutnie nie badaj poczekaj do rana i zrób przy naturalnym świetle.

kranówa musi ci wyjść 1ppm bo tyle ma a oni mierzą o rząd wielkości precyzyjniej niż my JBLem

wstaw obie fiolki w komparator i zrób zdjęcie z góry jak by patrzeć przez lornetkę.

ale i tak czarno to widzę

wygląda na zupełnie nieudany 3 tygodniowy start po Bożemu i klasyka zawodzi ale bez satysfakcji czekam do jutra.



dwie miarki proszku + 6 kropli

Opublikowano
Wg tej teorii bez żadnych testów koledzy gwarantują dojrzały zbiornik i możliwość zarybiania po 3 tygodniach a to wypada u ciebie jutro.

Możesz czekać do 4 tygodni co nic nie zmieni - dalej pozostanie ten sam stan

Łatwo się zarybia u innych ale czy koledzy klasycy wpuściliby ryby do swoich baniaków tak zupełnie w ciemno bez pomiarów po 3-4 tygodniach jak piszą - wątpię.




....parę dni temu zgadzałeś się z tym co tu zacytowałem. Ja dalej to potwierdzam i przypomnę tylko ,że tak startowano akwa i dalej wielu tak startuje. Zwróć też uwagę ,że co chwila pojawia się temat nieudanych starów na tzw "wynalazki". I te szybkie starty trwają..3-4 tygodnie:)

Opublikowano
Wydaje mi się, że testy JBL zrobiłem dokładnie z instrukcją:


Nieprawda :D


płukanie fiolki wodą z baniaka


Dobrze


2x5ml do obydwu fiolek


Dobrze - choć dla oszczędności preparatów test można zrobić w 5 ml wody


miarka proszku do jednej z nich + 6 kropel


Nie miarka tylko DWIE MIARKI. W wersji ekonomicznej jedna miarka i 3 krople na 5 ml badanej wody. Jeśli robisz test zgodnie z instrukcją to na 10ml wody badanej dajesz dwie miarki proszku i 6 kropel drugiego preparatu.


energiczne potrząsanie przez 1,5min (czytałem w instrukcji, że to musi być zrobione fest)


Mieszać należy przez 1 minutę a nie 1,5.


stoper na 10min


minimum 10 minut - jak więcej to się nic nie dzieje


odczyt wyników


Odczyt przy świetle dziennym przez komparator. Wynik odczytujemy z drugiej (środkowej) skali. To tyle ode mnie.


Powodzenia.

  • Dziękuję 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.