Skocz do zawartości

Dojrzewanie akwarium trzeci tydzień, a testy NO2 NO3


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Akwarium zalałem 20.02 odpaliłem filtry, na drugi dzień grzałkę oświetlenie i pół kostki mrożonki do baniaka. Po tygodniu zrobiłem pierwszy test NO2=0 po kolejnych 3 dniach ponownie NO2=0 i NO3=0. Po 14 dniach kolejne pół kostki mięska (do dziś leży na dnie). Dziś NO2=0,025 NO3=0, zrobiłem też PO4=0 choć pewnie nie potrzebnie, ale miałem to zrobiłem. Czy to możliwe że akwarium 18 dnia dopiero zaczyna dojrzewać, czy też gdzieś przegapiłem ten okres i jest już ready?

Testy zoolek, słyszałem, że różnie z nimi, ale w poprzednim baniaku mi się sprawdzały, raz może mógł oszukać, ale trzy razy to już chyba nie, więc załóżmy że są ok.

Opublikowano

Testy Zoolek'a nie są miarodajne. To, że pomiar jest taki sam przy trzech pomiarach o niczym nie świadczy - tym bardziej, że za każdym razem pokazuje NO3 na zerowym poziomie co raczej nie jest możliwe.

A test kranówy robiłeś? Jeśli nie to zrób i zobacz jaki da wynik.

Zresztą pewnie zaraz Henryk się odezwie i poda Ci parametry Twojej kranówy... :D Zresztą sam możesz to zrobić: sprawdź na stronie swoich wodociągów.


Zainwestuj w test JBL bo bez tego będzie ciężko.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Kranówa

NO2 0,025

NO3 5



Kiedy robiłeś test kranówy: przy świetle dziennym czy teraz wieczorem?


Tak czy inaczej sam widzisz, że coś jest nie tak: z kranu leci ci woda z NO3 na poziomie 5 a w baniaku test pokazuje, że masz 0.


Zainwestuj w testy JBL bo bez tego będzie ciężko.

Opublikowano

Kranówkę testowałem wieczorem, a z wodę z akwarium jak było jeszcze w miarę jasno. Nabyłem już NO3 JBL, ale mam problem z zakupieniem w Szczecinie NO2, podobno pustka u dystrybutorów....?

Opublikowano

No to teraz nie wiem co myśleć, test JBL NO3=0 woda ledwie się zmętniła. Testów NO2 nie dostałem choć zjeździłem pół Szczecina. Wychodzi mi na to, że azotyny powinny teraz być wysoko lub już spadać, ale zoolek pokazuje cały czas 0,025. W niedzielę umówiłem się już w Gdańsku w Aquaafrika na zakupy, bo akurat będę przy okazji, teraz już nie wiem co zrobić??

post-16625-14695727693486_thumb.jpg

Opublikowano

Testy zooleka na no2 i no3 to między bajki... Skoro Jbl pokazuje no3 0 to biologia nawet nie bardzo ruszyła. Czekaj i kup testy JBL no2, nh4 i PH. Nic nie wpuszczaj bo będzie bida!

Opublikowano

Faktycznie z tym zoolkiem lipa, ale może są już "zleżałe" bo mam je ok roku...

Jak mogę przyspieszyć proces, dodać jakieś bakterie lub tym podobne?

Opublikowano

Nie licz, że coś zaskoczy, bo praktycznie nie dałeś pożywki. Pół kostki + pół kostki = kostka mrożonki na 240L. To jest nic :) Zanim wrzuciłeś te drugie pół kostki, pisałem Ci wyraźnie, żebyś nie sępił tylko wrzucił dwie kostki, ale Ty swoje. No to teraz poczekasz :D

Opublikowano

No to klops... Już nie mogę się doczekać, a tu nici z zakupów w Aquaafrika w ten weekend :( Może wrzucić jeszcze te dwie kostki teraz?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.