Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja widzę na górze kamieni resztki glonu zielonego zapewne w odwrocie

Na piasku chyba czarne krasnorosty też słabnące bo zaraz obok niechybnie sinice w natarciu.


Czy można zaradzić? owszem jak podasz wszystkie szczegóły dotyczące baniaka od kiedy zalany , od kiedy ryby czym karmisz i ile ( mrożonki?) podmiany ile jak często oraz wkleisz komplet pomiarów testami kropelkowymi koniecznie JBLem tak w baniaku ale i w kranie

pH zakresem 7,4-9

NO2

NO3

koniecznie PO4

Opublikowano
Ja widzę na górze kamieni resztki glonu zielonego zapewne w odwrocie

Na piasku chyba czarne krasnorosty też słabnące bo zaraz obok niechybnie sinice w natarciu.


Czy można zaradzić? owszem jak podasz wszystkie szczegóły dotyczące baniaka od kiedy zalany , od kiedy ryby czym karmisz i ile ( mrożonki?) podmiany ile jak często oraz wkleisz komplet pomiarów testami kropelkowymi koniecznie JBLem tak w baniaku ale i w kranie

pH zakresem 7,4-9

NO2

NO3

koniecznie PO4




Ty to potrafisz człowieka op... zmotywować.


Więc tak akwarium zalane w listopadzie 2015. Testy zrobione teraz na wodzie AQWA /KRAN


TETRA:


JBL NO2: 0.01 / 0.01

JBL NO3: 20-40 / 10

JBL GH: 8 / 8.5

JBL KH: 4 / 7.5


JBL PH wychodzi poza skalę ale mam test 6 - 7.6, jedyny test który był od ręki w sklepie jest ZOOLTEK'a w zakresie 4.5-9 i 6-8 ale pokazuje totalne bzdury


Kupiłem test PO4 sera ( nie było innego w sklepie ) i w/g niego nic się nie wybarwia zarówno w aqwa jak i w kranie.


Rybki karmie czymś takim:


KARMA.jpg


Co do podmianek to przyznam się, że od czasu starty były mocno neregularne... ostatnie dwie 2 tygodnie temu 30l i tydzien temu 20l.


I dzisiaj się szykuje do podmiany

Opublikowano
Ty to potrafisz człowieka op... zmotywować.


A co tu ukrywać - należy ci się:D

Na pierwszy rzut widać zaniedbane akwarium.:( Prezes napomknął o sinicach ale ktoś musi napisać jak jest.

Piszę nie by szczypnąć ale rybkom poprawić, bo widzę 3 i pochowane a powinny w 300l baniaku śmigać jak rakiety po całym a pod kamieniami doły aż do podkładu a piasek przemielony a nie pokryty czymś. One w ogóle nie kopią nie ma nic na kamieniach nanoszone - siedzą w dzuplach i dyszą.


Ale do rzeczy:

zajrzyj w swój profil bo liczyłem że dowiem się o obsadzie i ilości ryb.;)

jeśli masz krasnorosty na piasku chyba dolomitowym albo innym wapiennym bo nie wygląda na kwarcowy to go pysie w ogóle nie kopią - a dlaczego? bo woda stara z ogromnym ładunkiem organiki i te NO3 20/40 to mało wiarygodne przy kranowicie z NO3 -10 nie ma cyrkulacji wody a testy nie wiem podajesz Tetry a zaraz obok JBLa.

Ty chyba nie jesteś rodowity Krakowianin bo szastasz kasą na zbędne testy - a pisałem jakie kupić dokładnie.. Idziesz do sklepu i bierzesz co jest.

chodzi o to że test PO4 JBLa znamy i wiemy że pokazuje o 300% za mało więc wynik x3 i mamy prawdę o fosforanach . Sery PO4 leżą aż się przeterminują i nic nie pokazują a jak nawet to nie wiemy jaka jest prawda.


pH - wodę w kranie masz pH 7,6 więc w baniaku oceniam że tak pod 7,8 to tylko test o skali 7,4-9 pokaże w miarę dokładnie inne pokażą bzdury bo są poza zakresem pomiarowym - szkoda kasy na nie, a pisałem.

Nic nie posłuchałeś co ci proponowałem.


Do czasu poprawy zalecam.:D


1/ w baniaku 300l co tygodniowa podmianka 20% wody czyli 60l na raz z użyciem węgla aktywnego bo widzę 0,5mg/l żywego chloru w kranowicie. Może dlatego po wielu tygodniach bez podmianki po pierwszej to wybuchło - mogła zostać ciut uszkodzona biologia i wtedy tak jest, choć NO2 nie pokazuje ale nie wiem naprawdę jaki to test.

2/ opisać filtrację jaka jest biologiczna co tam siedzi i kiedy płukane oraz co pracuje jako mechanik. Jeśli to kubeł to podnieś powrót wody i butelką 2l po coli złapać czas napełniania i wyliczyć ile to l/h.

3/ jak nie kupisz testu JBLa PO4 to nie dojdziemy jaki jest stosunek NO3/PO4 i nie będziemy wiedzieli czy jesteś w zakresie sinic czy glonów.

Na razie więc oczywiste oczywistości podpowiadam. Fotka całego baniaka by się przydała bo można wypatrzeć czego nie zapodasz:D

Karma wygląda na Spirulinę i Astocolor Tropicala - mam obie i wiem że mocno podbijają fosforany w baniaku , karmisz mrożonkami?

Zabolało?:D no musi ciut ale głowa do góry - damy radę:D

Opublikowano

Wszystkie wyniki są tesami JBL tetra się wkradła przez pyrzpadek


Karmię tylko tym co na zdjęciu.


Cały zbiornik + jakieś tak detale: https://www.dropbox.com/sh/3r6wu53vduiv934/AAAIDQuzbfcFU8IwY8Nkcm1Ea/Akwarium/03.09?dl=0


W zbiorniku 8 saulosi i 8 red redów. Coś tam kopią

Dodatkowo 5 military helmet i 20 świderków ( te się chyba troszkę rozpłodziły )



Filtr EHEIM ecco pro 300 2036. (1.75 butelki wody w 25 sekund)

Ehiem skim 350

Jeabo RW-8


Piasek ten: http://archiwum.allegro.pl/oferta/piasek-bialy-jak-snieg-dolomit-do-akwarium-malawi-i5644241435.html


I testy miały być JBL sorry nie tetra ;]


Co do podmianek nie mam aktywnego węgla możesz podpowiedzieć co ewentualnie zakupić? Czy mogę go zastąpić Sachem Prime (bo mam:))


p.s. tak nie jestem z Krakowa ;]

-- dołączony post:

deccorativo aktualnie zlałem z akwa 60l wody.


Czekam na dalsze instrukcje :P:P


Przepłukałem troche filtr w wodzie z wymianki i ponownie zmierzyłem nadal 1.75 litra / 25 sekund.


Co robić? :P

Opublikowano

Jak twój profil jest aktualny to baniak 300l i filtracja mechaniczna 250l/h zawsze da to co właśnie masz - nazywamy to stojącą wodą choć RW może kręcić nią jak w pralce.

Ten Ehiem jest zdecydowanie za słaby do tak dużego baniaka.

Ma motorek 8W i teoretycznie 750l/h a praktycznie sama zdjęta głowica i wsadzona do wanny z wodą da 450l/h jak dasz tam złoża to masz te 250l/h - wszystko się zgadza:(

To co masz nie zbiera gówienek co prawda RW powoduje że latają po całym baniaku ale ten zasys kubełka tego nie chwyta., więc rozpuszcza się w wodzie i daje co masz.

Moim zdaniem masz wiele opcji rozwiązania problemu począwszy od kaseciaka poprzez zmianę kubła na zdecydowanie większy po wsadzenie tam AqC Turbo 2000 z gęstą gąbką wybór należy do ciebie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

rozumiem że AQUAEL TURBO 2000 to jako dodatkowy filtr?


Chciałbym uniknąć dodatkowego wyposażenia wewnątrz akwarium ;/ A nie za bardzo mam miejsce na coś większego w miejscu gdzie stoi kubeł


2016-03-11%2010.02.55.jpg

Opublikowano

AqC2000 to nie dodatkowy filtr tylko jako mechanik którego teraz nie masz.

Co to za baniak na pilota LG - długo kombinowałem zanim wpadłem że zdjęcie obrócone wkleiłeś.

Jak masz mało miejsca to wywal te całe styropianowe konstrukcje i zrób kaseciaka - to tu będzie pusto i pozostanie tylko pilot LG:D

Opublikowano
AqC2000 to nie dodatkowy filtr tylko jako mechanik którego teraz nie masz.

Co to za baniak na pilota LG - długo kombinowałem zanim wpadłem że zdjęcie obrócone wkleiłeś.

Jak masz mało miejsca to wywal te całe styropianowe konstrukcje i zrób kaseciaka - to tu będzie pusto i pozostanie tylko pilot LG:D



To nie styropian tylko ytongi :D


Czekaj czekaj powoli. W sensie montuje te ACG2000 zamiast kubła czy mam je naraz? hm...


w sumie to spoko miejsca aby coś tam jeszcze zamontować, masz pod ręką jakieś sensowne DIY dla kaseciaka? I rozumiem że go po prostu mam zrobić i użyc zamiast kubła co mam teraz?



ooooo dziuęki!! znalazłeś pilota do telewizora którego szukamy od 2 tygodni :D


Czy od aktualnego stanu rybki mi nie padną? ;/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.