Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje malawi to klasyczne 240l., mam na nim pokrywę aluminiową Aquaela, a pod nim standardową plastikową podstawkę. Szczerze mówiąc od zawsze na po przednim lewym rogu akwarium delikatnia kapała woda i wpływała do podstawki (nie przejmowałem sie tym, przy podmianie ścierałem naciek z szyby), teraz to kapanie nasiliło się i chyba podstawka zebrała tyle wody że juz nie przyjmuje więcej bo woda dochodzi do brzegów popdstawki, codziennie wypompowuję ją cienkim silikonowym wężem. Ze strachem podniosłem pokrywę z tej kapiącej strony i samo akwarium i jego łączenie w kapiącym kącie są szczelne. Woda jakoś przechodzi między pokrywą a szkłem, Chyba jest to ta woda która się skrapla pod pokrywą. Myślałem że może za dużo wlewam wody do akwarium, ale to też nie to. Wypompowałem ją do takiej ilości aby tylko estetycznie wyglądało (nie widać było z zewnątrz lini wodnej) i to też nie pomogło. Czy mieliście taki problem, albo czy wiecie jak go rozwiązać, proszę o radę

Opublikowano

Miałem kiedyś podobny problem w 70 l kotniku ,skraplająca się woda przedostawała się pomiędzy pokrywą a szybą i w jednym miejscu były widoczne zacieki na szybie. Sprawę załatwiła zwykła uszczelka do okien kupiona gdzieś w supermarkecie . Zwyczajnie nakleiłem ją dookoła akwarium na wierzchniej stronie szyby i kłopot z głowy.

Opublikowano

Tadam! Jack.br to mnie się też ta uszczelka najprostsza wydawała, ale jak zaproponowałem to w innym wątku (równoległy do tego) o pokrywie Wromaka, to kręcili nosami... Endrju zajrzyj sobie też tam - może Ci się coś przyda.

Pozdrawiam

Opublikowano

Ja nie wiem do końca z czego to wynika, ale mam podobny problem - uszczelka niestety nie pomogla w 100%. Moja teoria jest taka - woda ma swoje ośrodki skraplania się i spływa tam , gdzie ma najmniejszy opór. Ponieważ akwarium wraz z podstawą przemieszczają się względem siebie (temperatura, wilgotność, ruchy podłoża, zmiana rozkładu obciążenia dna akwarium itp.) woda spływa w różnych kierunkach i musi gdzieś tam ujście znaleźć. Czasem skapuje do wody , a czasem płynie po ściance. Osobiście stosuję np. zmianę kąta wylotu deszczownicy, zmiane kierunku wylotu filtrów wewnętrznych, okresowe uchylenie pokrywy, zmniejszenie stanu wody w zbiorniku albo jakies kombinacje. W zasadzie zawsze cos tam pomaga - do następnego razu :) . Pewne jest chyba to, że za "przecieki" odpowiedzialne są skropliny , bo odkrycie pokrywy skutkuje natychmiastową poprawą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.