Skocz do zawartości

projek sumpa by Stefan001 ( LooKnijcie i skomentujcie....)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
pfpp - pierwsza techniczna? IMHO trochę strata komory, żeby tam umieścić np grzałkę - tą można zawsze umieścić obok pompy zatopioną poziomo - i tak nie dopuszcza się możliwości opadnięcia poziomu wody poniżej momentu zatopienia pompy...


Jezeli uwazasz umieszczenie grzalki za strate komory, to idac Twoim tokiem rozumowania tym bardziej nie powinna byc w komorze pompy. ;)

Miejsce obok pompy imho nie jest wedlug mnie zbyt trafne, tym bardziej akurat tutaj poziome umieszczenie grzalki. Przy odbiorze wody jest najwiekszy przeplyw i na logike patrzac grzalka bedzie miala troche problemow z dogrzaniem wody. Jezeli w sumpie o ktorym rozmawiamy faktycznie gabka bedzie wypelniona tylko polowa pierwszej komory to spokojnie znajdzie sie w niej miejsce na grzalke, a jest to druga z komor w ktorej powinien byc staly poziom wody.

Opublikowano
Jezeli w sumpie o ktorym rozmawiamy faktycznie gabka bedzie wypelniona tylko polowa pierwszej komory to spokojnie znajdzie sie w niej miejsce na grzalke, a jest to druga z komor w ktorej powinien byc staly poziom wody.


co masz na myśli mówiąc to ostatnie zdanie? tam i tak zawsze będzie przecież stały poziom, bo przepływ 1 -> 2 jest dołem...

Opublikowano

A propos grzałki - ja proponowałbym jednak umieszczenie jej w innym miejscu niż komora pompy. Najlepsza również moim zdaniem jest pierwsza komora, dlatego że tam zawsze będzie utrzymany minimalny poziom wody. Gdyby zdarzyło się że zasilnie wodą sumpa (spływy z akwarium) z jakiegoś powodu zostanie zablokowane i pompa wypompuje wodę ze swojej komoru może nastąpić awaria grzałki. W pierwszej komorze (z przejściem do kolejnej dołem) poziomnie powinien byc niższy niż poziom ostatniej przegrody (tej niższej do komory pompy). Piszę o tym ponieważ... coś takiego mi się zdarzyło. Pompa przeżyła incydent.

Opublikowano

na bazie moich doświadczeń: w takim razie w wypadku stosowania pompy do CO można tak ustawić syfon, żeby minimalny poziom w komorze pompy był tuż nad grzałką... - nie wiem którędy pompki zatapialne zasysają, ale na pewno nie "spod siebie", więc pewnie tak można ją ustawić żeby nie było problemu z utrzymaniem grzałki pod wodą...


i pierwsza komora na grzałkę jest może ok ale jak ktoś ma dużego sumpa...

przy sumpie np 54l (mój przypadek) to zdecydowanie strata miejsca... i dalej nie będę się już spierał 8)

Opublikowano

sorki pisze dopiero teraz, ale ta szkola....


co do litrarzu sumpa:

chcialbym zauwazyc ze nie mam obecnie zadnego zbiornika przeznaczonego na ten cel....

wielkosc i litrarz podany na "projekcie" to tak na oko uznalem....

ktos mi doradzil ze sumpa to musze miec powyzej 100l zeby zniwelowac wlasnie zbyt duzy obieg....


a co wy o tym myslice? i z jakiej szyby tego sumpa? 8mm?

co do przegrod to sie zgadzam, zrobie tak jak piszecie (1 komore zostawic pusta? tylko na osprzet, czy tak jak u "starego kota" w 1 dac juz filtracje?)


pozdrawiam...

Opublikowano

wielkość sumpa do tego akwa determinuje w zasadzie wyłącznie rodzaj zastosowanych mediów...

im mniejszy sump tym droższe media muszą w nim być i odwrotnie...

i tak nie zrobisz sumpa wielkości kubełka, tylko większy, więc nawet te podane przez Ciebie wymiary będą ok

jeżeli byś miał dobrze wklejone przegrody to nawet nie musi być z ósemki - szóstka wyjdzie taniej, a wytrzymać wytrzyma bo przegrody będę trzymać najdłuższe ściany...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.