Skocz do zawartości

375l start na wodę amoniakalną (WA)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Wczoraj tj. 28.02 zalałem zbiornik (150x50x50) walałem uzdatniacz Tetra Aquasafe usuwa chlor i chloraminę mam nadzieję, że dobry (taki miałem) wystąpiły pewne problemy z pompą DCH 4000 tzn z jej ustawieniem w kasecie po włączeniu okazało się że pompa jest naprawdę silna i na 1 biegu przewraca mi się ta pompa w kasecie i ogólnie przepycha piach tak, że styropian się odkrywa.


Problem rozwiązałem częściowo zmieniając peszel, który miałem na rurkę pcv 25mm i odpowiednim wyprofilowaniu jej.

W kaseciaku gąbka ppi45, matrix 1l oraz TMBT 1l.


Parametry wody kranowej po wlaniu uzdatniacza 24 godz. wcześniej:

pH: 7,4

NO2: 0,025 (nie jestem pewny odczytu bo różnica kolorów minimalna)

NO3: 1

NO4: <0,05

KH: 4

GH: 5


Mam bakterie Prodibio BiooDigest oraz mam WAz Leroya. Wody w zbiorniku około 290-300l i wygląda na to,że pomyliłem kolejność powinienem przed wlaniem uzdatniacza wlać WA co dalej w związku z tym? chyba wleję WA i bakterie co radzicie?

Opublikowano

Mam bakterie Prodibio BiooDigest oraz mam WAz Leroya. Wody w zbiorniku około 290-300l i wygląda na to,że pomyliłem kolejność powinienem przed wlaniem uzdatniacza wlać WA co dalej w związku z tym? chyba wleję WA i bakterie co radzicie?



Taka pomyłka się zdarza.

Jeśli ten uzdatniacz działa jak te Seachema czy Kordona czy Azoo to jak wlejesz 1.5ml WA na te 300l wody w baniaku od razu zniknie ten amoniak dla testu i jak po 10 minutach zrobisz pomiar NH4 -wyjdzie koło 0 jakbyś w ogóle nie lał amoniaku ale jego jest na pewno ok 1mg/l NH4 i bakterie widzą tą pożywkę tylko test tego nie widzi więc potem wlej bakterie i spokojnie czekaj po 4 dniach mierz tylko NO2 - powinno powoli rosnąć ale nie wiele tak pod 0,2 -0,6. Jeśli ten uzdatniacz działa inaczej niż zalecane to wykryjesz NH4 od razu po 10 minutach od wlania WA.

Światełko nie musi świecić natomiast konieczne dodatkowe natlenianie wody, praca pompy kaseciaka 24/7 i temperatura nawet 28-30C - nie ma ryb to możemy poszaleć.:D.

Nic więcej nie dolewaj nic nie zmieniaj i nie grzeb w baniaku.:D pomiar po 4 dniach NO2.

Opublikowano

Dzięki za szybka odpowiedź, czy ten uzdatniacz działa w spodziewany sposób nie wiem czytałem, że chlor i chloramina usuwa.

Wlewam WA 1,5 ml i po 10 minutach zrobię test NH4 jeżeli nie wykrywalny to wlewam bakterie i czekam.

-- dołączony post:

Wynik testu NH4 0,6 mg/l ten uzdatniacz chyba nie działa jak te zalecane (a może to wina, że wlewałem go wczoraj).

Panie Henryku wlewać bakterie?

Taka pomyłka się zdarza.

Jeśli ten uzdatniacz działa jak te Seachema czy Kordona czy Azoo to jak wlejesz 1.5ml WA na te 300l wody w baniaku od razu zniknie ten amoniak dla testu i jak po 10 minutach zrobisz pomiar NH4 -wyjdzie koło 0 jakbyś w ogóle nie lał amoniaku ale jego jest na pewno ok 1mg/l NH4 i bakterie widzą tą pożywkę tylko test tego nie widzi więc potem wlej bakterie i spokojnie czekaj po 4 dniach mierz tylko NO2 - powinno powoli rosnąć ale nie wiele tak pod 0,2 -0,6. Jeśli ten uzdatniacz działa inaczej niż zalecane to wykryjesz NH4 od razu po 10 minutach od wlania WA.

Światełko nie musi świecić natomiast konieczne dodatkowe natlenianie wody, praca pompy kaseciaka 24/7 i temperatura nawet 28-30C - nie ma ryb to możemy poszaleć.:D.

Nic więcej nie dolewaj nic nie zmieniaj i nie grzeb w baniaku.:D pomiar po 4 dniach NO2.



Wynik testu NH4 0,6 po 10 min. uzdatniacz ten chyba nie działa tak jak zalecane ( a może to wina tego, że wczoraj go wlewałem).

Panie Henryku wlewać bakterie?

Opublikowano

Nigdy nie praktykowałem przy uruchomieniu akwa z żadnymi uzdatniaczami po 2-3 dniach wlewałem bakterie i czekałem mierząc parametry. NO2 oczywiście urośnie ,u mnie nawet wysoko i długo się utrzymywało ,ale dodatkowa porcja bakterii troszkę pokarmu na pożywkę i do trzech tygodni wszystko ok.

Opublikowano

Oczywiście bakterie wlewaj nie wiem ile masz tych ampułek ale 1-2 wlej jeśli masz więcej zostaw sobie resztę na czarną godzinę. IMHO warto mieć tego zawsze maleńki zapas "natentychmiast" do wlania "jakbyco".


Zrób test samej WA w tym celu w naczyniu odmierz dokładnie 2l kranówy i wlej tam dokładnie 1 kropelkę WA zamieszaj i zrób z tego test NH4 - powinno wyjść na koniec skali JBLa czyli 5-6mg/l jeśli będzie mniej to znaczy że WA nieco zwietrzała lub przeterminowana i nie ma tych 20-25% amoniaku i wtedy proporcjonalnie dolej WA do baniaka by wyszło na ok 1ppm- na wynik poczekaj nawet 20 minut.

Jeśli test WA wyjdzie 5-6ppm to znaczy że jednak ten twój uzdatniacz Tetry cośtam amoniaku minimalnie zwala i wtedy nic nie dolewaj do baniaka.

Logiczne i matematycznie do wyjaśnienia.:D


Mors niestety nie wpisałeś gdzie mieszkasz więc nie wiemy ile chloraminy lub czegoś w podobie leje twój wodociąg do kranówy - raz nie a raz jak im poleci za dużo to kapuut biologio.

Ale masz rację nie zawsze - niektórzy mają szczęście bo odstawanie wody to tylko jak chlor gazowy leją do kranówy. Jak masz pewność że taki to lejesz wodę przez sitko i chlor od razu ulata w siną dal.

Najlepiej więc zrobić nalewanie kranówy przez węgiel aktywny i zapomnieć co może być w kranówie.

Wtedy lejesz prosto do baniaka bez obaw.

Opublikowano

Zrobiłem test i faktycznie WA ktorą kupiłem w Leroyu datę ważności ma d0 2018 ale chyba jest zwietrzała bo test wykazał 3 mg/ więc wlałem do zbiornika 0.5 ml i teraz test wykazuje NH4 1. Bakterie wlane, teraz czekam.

Opublikowano

No i gitara, znaczy rośnie powoli :) czyli proces wystartował.

Co do pompy, to weź wrzuć fotkę jak to masz rozwiązane. U mnie ta sama pompa stoi stabilnie na złożu. Podaj też jak możesz, wymiary kaseciaka, albo przynajmniej komory z biologią i pompą.

Opublikowano

Komora pompy ma wymiary14x18,5 h36 i sama pompa stoi też na złożu wylot jest obecnie tymczasowy bo będę robił podobny do Twojego.

post-16596-14695727617588_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.