Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam :)

Po zalaniu baniaka wodą zrobiłem testy( testy kropelkowe Zooleka)

• NO2-0

• NO3-2

• Ph wody krajowej-7,8-<8

Na początku, przyznaję się do tego że bezmyślnie wlałem pierw bakterie nitryfikacyjne. Zapewne powinienem pierw wlać uzdatniacz.


Mam w związku z tym pare pytań:

1) czy mogę wlać uzdatniacz, teraz, 1 dzień po wlaniu bakterii nitryfikacyjnych?

2) kupiłem wodę amoniakalną( roztwór wodny amoniaku 25%). Według instrukcji w "szablonie startu biologii" napisał deccorativo żeby dodać 1ml WA- czy to się tyczy również WA o takim stężeniu amoniaku? Kiedy mogę wlać WA?

3) Czy z zestawem testów kropelkowych firmy zoolek i z faktem że wlałem pierw bakterie startowe pogrzebałem prawidłowy start zbiornika, czy może istnieje jakieś wyjście z tej sytuacji i kontynuowanie cyklu azotowego bez spuszczania 200l wody?

Opublikowano

Pierwsze co powinieneś zrobić to wyrzucić testy Zooleka do kosza i kupić JBL, no może oprócz Ph.

Odpuść sobie ten uzdatniacz tak jak i wodę amoniakalną. Sypnij trochę pokarmu (zgnije i będzie pożywką dla bakterii) i za 2 tygodnie zrób pierwsze testy (wystarczy NO2), ale tylko testami JBL i podaj wynik. Przy starcie akwarium trzeba trochę cierpliwości. Start na amoniaku jest dla bardziej doświadczonych akwarystów. Nie kombinuj tylko startuj "po bożemu" :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Jeśli przeczyta się szablon startu na WA autorstwa Henryka i umie się czytać ze zrozumieniem to nawet i początkujący da radę :)


ad1. na odwrót powinno, więc jeśli chcesz dalej startować na WA to zaopatrz się w uzdatniacz i bakterie Prodibio, następnie wlej uzdatniacz -> bakterie, tak jak w szablonie

ad2. to pewnie taka sama WA jak w szablonie, w sumie to i moja jest/była 25% :)

ad3. nie pogrzebałeś startu, ale tak jak pisze timi, kup test kropelkowy JBL i zacznij tak jak napisano w szablonie, oczywiście jeśli chcesz startować na WA.

Wody nie musisz spuszczać.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Daj sobie spokój z takimi bzdetami jak bakterie czy uzdatniacze.

Zrób tak jak pisze Kolega timi, czyli sypnij żarcia, albo po prostu na wodzie amoniakalnej. Nie ma znaczenia, tak czy siak po tym poczekaj. Przetrwalniki bakterii nitryfikacyjnych są w wodzie same z siebie, nie trzeba nic dodawać.

Zwyczajnie cierpliwości i będzie dobrze. Jedyne o czym trzeba pamiętać to żeby dobrze "przetrzeć" cykl azotowy i nie dać się mu zastać - cały czas go stymulować. I oczywiście nie wpuszczać obsady hurtem. To podstawowe zasady.

  • Dziękuję 3
Opublikowano
Sypnij trochę pokarmu (zgnije i będzie pożywką dla bakterii)

Jaka ma być częstotliwość wrzucania pokarmu i ile dawkować?

ad3. nie pogrzebałeś startu, ale tak jak pisze timi, kup test kropelkowy JBL i zacznij tak jak napisano w szablonie, oczywiście jeśli chcesz startować na WA.

Jaka jest różnica w starcie"po Bożemu" i według szablonu Deccorativo?

Opublikowano
Jaka ma być częstotliwość wrzucania pokarmu i ile dawkować?


Jaka jest różnica w starcie"po Bożemu" i według szablonu Deccorativo?



Pokarm wrzucaj dwa razy dziennie. Staraj się dobierać tak dawkę by ryby spożyły go w około minutę. Ja dodatkowo rozdzielam pokarm na mięsny, który serwuję rano i pokarm roślinny, który jest lżejszy do strawienia aplikuję wieczorem mniej więcej na godzinę przed zgaszeniem światła. Jeśli ryby dorosną to rób im jednodniową głodówkę.

Co do różnic w starcie zbiornika, to w jednym nie ma dodatków chemicznych, a drugi to zwykły start naturalny.

Opublikowano
Pokarm wrzucaj dwa razy dziennie. Staraj się dobierać tak dawkę by ryby spożyły go w około minutę. Ja dodatkowo rozdzielam pokarm na mięsny, który serwuję rano i pokarm roślinny, który jest lżejszy do strawienia aplikuję wieczorem mniej więcej na godzinę przed zgaszeniem światła. Jeśli ryby dorosną to rób im jednodniową głodówkę.

Co do różnic w starcie zbiornika, to w jednym nie ma dodatków chemicznych, a drugi to zwykły start naturalny.


Mortis chyba w pośpiechu pisałeś i zupełnie nie do tego tematu.

Kolega pytał ile ma sypać pokarmu w fazie dojrzewania zbiornika przy starcie po Bożemu.


Wysłane z mojego LG-H955 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Jaka ma być częstotliwość wrzucania pokarmu i ile dawkować?

Przy starcie to na początku tylko i powinno wystarczyć.

Jaka jest różnica w starcie"po Bożemu" i według szablonu Deccorativo?

Deccorativo skraca czas dojrzewania dodając od razu amoniak, zamiast poczekać aż wytworzy się z gnijącego pokarmu. Można też wpuścić tzw. rybę "startową" (jakiegoś gupika czy coś), z której odchodów również wytworzy się amoniak.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Mortis chyba w pośpiechu pisałeś i zupełnie nie do tego tematu.

Kolega pytał ile ma sypać pokarmu w fazie dojrzewania zbiornika przy starcie po Bożemu.


Wysłane z mojego LG-H955 przy użyciu Tapatalka



No tak

Opublikowano

sylwester.april, samo sypnięcie na starcie to mało. Nitryfikacja przebiega dwuetapowo: najpierw amoniak jest przetwarzany na azotyny, potem azotyny na azotany. Najpierw czekamy na skok NO2 (co oznacza, że nitrozobakterie już się wzięły do pracy i utleniają amoniak), potem na spadek NO2 (który będzie oznaczał, że z kolei nitrobakterie utleniają to NO2). Zatem w momencie, kiedy pełną parą będzie zachodził już drugi etap, nitrozobakterie będą już miały mało papu (bo jednak odrobinę będą miały - wrzucony pokarm rozkłada się przez pewien czas) i gdy wpuścimy obsadę, może ich być jeszcze mało. Oczywiście tragedii nie będzie, ale ja bym dorzucił trochę żarcia w momencie, gdy NO2 przestanie wzrastać, a zacznie spadać.

Z kolei w przypadku startu na wodzie amoniakalnej konieczne jest jej dolanie po jakimś czasie, bo zastrzyk amoniaku jest punktowy, więc siłą rzeczy nitrozobakteriom zabraknie amoniaku pod koniec dojrzewania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.