podpiwniczy Opublikowano 10 Lutego 2016 #1 Opublikowano 10 Lutego 2016 Witam.Czy ktoś może potwierdzić skuteczność kuracji metronidazolem podawanym tylko w pokarmie (moczenie granulatu) ?Ze względu na wielkość zbiornika (1900 l) dozowanie do wody będzie dla mnie kłopotliwe ( podmiany,duża ilość środka). Teraz troche o tym dlaczego chcę przeprowadzić kuracje: -długie sznurkowate ,przeźroczyste (wodzieniowate ) ,kropkowane (zależne od koloru pokarmu) odchody.To właściwie jedyny objaw utzymujący się ok 2 tyg.Apetyt i aktywność ryb OK. -parametry wody w porządku,mierzone JBL-em -dieta urozmaicona ganulaty, płatki Dainichi O.S.I dedykowane mięsożercom 1-2 razy w tygodniu mrożonka (krewetka piaskowa) W związku z powyższym diagnoza: lokatorzy wewnątrz ryb ,szukam optymalnego rozwiązania na eksmisje. Ewentualnym adwersażom z góry dziękuje za odpowiedzi.
Jargos Opublikowano 10 Lutego 2016 #2 Opublikowano 10 Lutego 2016 Nie ma co czekać, tylko stosować. Na pewno im to nie zaszkodzi. Wysłane z mojego Huawei P8 przy użyciu Tapatalka
JemioloSeba Opublikowano 10 Lutego 2016 #3 Opublikowano 10 Lutego 2016 Przerabiałem kurację Metronidazolem dwa razy - raz w wodzie i raz w pokarmie. Obie zadziałały bardzo dobrze. Jeśli ryby jedzą to nie ma lepszej opcji niż moczenie granulatu. Masz 100% pewności, że ryba przyjmuje lek a on w postaci pokarmu działa zdecydowanie lepiej i z mniejszą szkodą dla Twojej biologii w akwarium. Nie zastanawiaj się tylko podawaj póki jedzą.
pozner Opublikowano 10 Lutego 2016 #4 Opublikowano 10 Lutego 2016 W innym wątku wyczytałem, że od 08.02 pływają w twoim akwarium nowe ryby i chcesz je już faszerować antybiotykiem? Powodzenia.
podpiwniczy Opublikowano 10 Lutego 2016 Autor #6 Opublikowano 10 Lutego 2016 Stresu raczej nie mają ,kryzys wieku średniego też odpada(młoda załoga).Przyczyny (nosicielstwo) upatruje w 8 aulonocarach na które skusiłem się w markecie zoologicznym.,żeby troche "pokolorować" zbiornik .Na chwile obecną zostały 4.Nowe ryby jeszcze nie wykazują objawów (w kwestii odchodów jest krótko i na temat).Dzięki za odzew,jutro z rana do weterynarza po recepte i zaczynam kontratak.Potrzebowałem tylko potwierdzenia kogoś kto zna temat z autopsji.
LECHPL Opublikowano 10 Lutego 2016 #7 Opublikowano 10 Lutego 2016 Jeżeli już moje ryby chorowały to prędzej te z renomowanej hodowli, te z zoologa przeważnie są zahartowane. Ja metronidazol łączyłem z bactoforte, pomogło ale ryby swoje przeszły po podaniu, napewno bym nie podawał profilaktycznie.
podpiwniczy Opublikowano 10 Lutego 2016 Autor #8 Opublikowano 10 Lutego 2016 To już nie jest profilaktyka,objawy ,wygląd odchodów utrzymują się 2 tyg.Więc jaka jest łagodniejsza alternatywa dla metranidazolu? Bo jednak stawiałbym na odrobaczenie.
sbc Opublikowano 10 Lutego 2016 #9 Opublikowano 10 Lutego 2016 Wiciowce to nie robaki, tylko pierwotniaki. Na robale (nicienie, tasiemce, przywry) metro nie pomoże. Przed leczeniem spróbuj się upewnić z czym masz do czynienia. Część objawów jest wspólna przy takich problemach. Wysłane z mojego Xperia SP przy użyciu Tapatalka
podpiwniczy Opublikowano 10 Lutego 2016 Autor #10 Opublikowano 10 Lutego 2016 Wiciowce to nie robaki, tylko pierwotniaki. Na robale (nicienie, tasiemce, przywry) metro nie pomoże. Przed leczeniem spróbuj się upewnić z czym masz do czynienia. Część objawów jest wspólna przy takich problemach. Wysłane z mojego Xperia SP przy użyciu Tapatalka Hmm... tylko jak zanieść kupke do weterynarza?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się