Skocz do zawartości

AlgoCsps Pond firmy Zoolek


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Leszku - ryby reagują na złe warunki wody więc na pewno natleniaj jak możesz najsilniej.

Jeśli to także biocyd czego nie wiem bo Zoolek trzyma w tajemnicy co to za szyt w ich preparacie do oczek jest to pozostaje pytanie jak ten szyt wpłynął lub nie na biologię nitryfikacyjną w baniaku.

A o tym możesz się dowiedzieć mierząc NH4 i NO2 ale kropelkami JBLa.


Moim zdaniem ryby walczą o życie więc podmiany nawet 70-80% wody są dopuszczalne bo oczywiście to za dużo ale wybierasz mniejsze zło.

Jak pisałem ryby tak długo nie pociągną.

Plezi codziennie ostatnio podmieniał po 70% wody i ryby pływały bez problemu a biologia była jaka była ( zła).

Zrobiłeś już dwie podmianki po 30% więc parametry w baniaku masz niemal jak w kranie więc pozbywaj się tego szytu co go dałeś nie wiadomo po co.

Opublikowano
Tylko z dwóch filtrów wewnętrznych ruchem wody i pod jednym mam podłączona rurkę


...ta rurka to pewnie deszczownia. Na ten czas ją zdejmij bo ona spowalnia przepływ a co z tym się wiąże ogranicza ruch wody. Ale jak masz łamane lustro to dobrze. Tak jak Ci pisze Decco daj ile możesz dodatkowego napowietrzania. Z piaskiem też jest to dobry pomysł..możesz go częściowo wyjąć i płukać ale dodaj wtedy jedna lub dwie ampułki Prodibio BioDigest .. Warto to też na czas aż wszystko wróci do normy dać węgiel do filtra a jak nie masz jak do filtra to do siatki i powieś w okolicach wylotu jednego z filtrów.

Ale najważniejsze to pozbyć się tego dziadostwa i napowietrzać.

Opublikowano

No I po temacie. Bynajmniej na dziś. Rybkom musiało być mega źle skoro w tej wodzie są bardzo radosne i pływają i gania się (kiedy ona teraz norm nie trzyma) a wcześniej stały jak palety. :))) No nic mam nadzieję że to już koniec i będzie tylko lepiej.


Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

No niewiem czy koniec, jeśli biologi już niema to raczej początek ale bez paniki w razie czego Deccorativo Cię poprowadzi.

Opublikowano
No nie wiem czy koniec, jeśli biologi już niema to raczej początek ale bez paniki w razie czego Deccorativo Cię poprowadzi.


Pisałem już Leszku kup choć jeden test NO2 JBLa kropelkowy i zmierz.

Nikt nie wie czy te cholerstwo co wlałeś biologii nie uszkodziło. Tylko mam nadzieję że nie.

Lepiej się upewnić niż czekać jak dopiero ryby zareagują na wysoki amoniak i azotyny.

Brak biologii to tak po ok 2 tygodniach wyjdzie od wlania tego dziadostwa jak widzisz - ryby pochowane dyszą. Wtedy często jest już za póżno by nie było strat w obsadzie.


JBL TEST NO2. Test na AZOTYNY. 50 POMIARÓW !!! (4857099145) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img05.allegroimg.pl/photos/400x300/48/57/09/91/4857099145@@AMEPARAM@@05@@AMEPARAM@@48/57/09/91@@AMEPARAM@@4857099145



Do tych tańszych nie mam zaufania.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.