Skocz do zawartości

Metoda Ballings, korekta parametrów wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

:D

To jest kompletnie bez sensu ;) Popatrz sobie jakie stosunki wapnia i magnezu są w kranovicie, a następnie jakie są w Tandze. To ma sens tylko przy zerowej wodzie, albo gdybyś miał kranówkę o takim stosunku istotnych kationów jak w Jeziorze (co jest oczywiście niemożliwe). Jeśli mineralizujesz kranówę to nie jest to nawet półśrodek, ba - to nie jest ćwierćśrodek :P W takim układzie poprzestań na sodzie, bo taka mineralizacja nic nie zmienia ;)

Opublikowano

Na dzień dzisiejszy używam soli firmy Microbe Lift, poniżej ktrótki opis:


8.5 pH Buffer - bufor dla pielęgnic afrykańskich do utrzymywnia pH wody na poziomie 8,5


Preparat do utrzymania odczynu wody na poziomie 8,5 oraz podwyższania twardości węglanowej. Zapewnia optymalne warunki do hodowli oraz rozmnażania zwierząt i roślin preferujących odczyn wody na tym poziomie. Preparat zapobiega nagłym skokom pH oraz ich wahaniom przy okazji podmian wody utrzymując pH na żądanym poziomie. Tym samym minimalizuje ryzyko negatywnego wpływu wahań odczynu wody na zdrowie i życie ryb. Zawiera mieszankę 4 soli sodu oraz potasu.

Odpowiedni do użycia z:

- wodą kranową

- wodą z akwarium

- wodą do podmiany wody



pH w naturalnym środowisku afrykańskich pielęgnic:

Jezioro Zakres pH Średnie pH

Victoria 8.0-8.8 8.40

Malawi 8.5-8.6 8.55

Tanganika* 8.6-9.1 8.86

*zastosuj podwójną dawkę preparatu aby otrzymać nieznacznie wyższe pH dla pielęgnic z Jeziora Tanganika.



Składniki:

Zawiera unikalną mieszankę czterech soli sodu i wodorowęglanów. W połączeniu z podstawowymi pierwiastkami śladowymi obecnymi w naturalnym środowisku życia pielęgnic afrykańskich preparat stwarza idealne warunki do hodowli i rozrodu tych ryb.



Dawkowanie:

1. Aby podwyższyć pH i utrzymać je na poziomie 8,5:

- dodaj 1 łyżeczkę (5g) preparatu na każde 115l wody

2. Aby obniżyć pH i utrzymać je na poziomie 8,5:

- obniż pH wody przy użyciu ogólnodostępnych środków (np. Microbe-lift pH Decrease)

- dodaj 1/2 łyżeczki (2,5g) preparatu na każde 115l wody

- sprawdzaj pH regularnie i w razie konieczności koryguj przy użyciu preparatu


No właśnie. Moja woda w akwarium miała pH= 7,6 kH=6. Nie chciałem wsypywać pełnej dawki na cały zbiornik 1000l, bo bałem sie skoku pH z 7,6 na 8,5, więc dodałem najpierw 10g, czyli ok 20%. Po 24 godz nic sie nie zmieniło. Dodałem 20g ok 40%, po następnych 24 godz. stale takie samo pH=6,7 natomiast kH wzrosło o jeden stopień kH=7. Dzisiaj dodałem kolejne 40g czyli ok 80%, zobaczymy co jutro będzie. Nie wiem jak ten środek działa. Gdybym miał pusty zbiornik, to dałbym całą dawkę bez problemu, ale przy rybach się boję, a części dawek nie działają. W przypadku bufira Seachema wręcz wskazane było małymi dawkami podnosić pH.

Ręce opadają, nie wiem, czy nie odpuścić sobie tego i faktycznie nie podnieść sodą bufora kH tak to 10 i pH na ok 8.

Opublikowano

Głównie chodzi o to, że stosowanie takiego bufora na kranówie to jak montowanie spojlerów do malucha ;) Jeżeli tylko niewielka część mineralizacji wody w akwarium będzie pochodzić od bufora, efekt również będzie mizerny.

BTW, jak już Tanganika to KH możesz windować do 16-18, tylko wtedy się przekonasz, że ten oryginalny bufor jednak tak tanio nie wychodzi ;)

Opublikowano

Greekzi ma o tyle rację z tym spojlerem do malucha że ten ML Bufor/Stabilizator pH i KH to jednak kompletny spojler a propozycja zamiany na sodę to jak założenie rynny w miejsce spojlera:D

Może się zgodzisz ze mną ale bym pojęcie mineralizacji wody zostawił do podnoszenia GH a pojęcia buforowanie,bufor, pHplus, pozostawił dla podnoszenia pH wraz z KH.

Już koledzy potrafią mineralizować wodę dając Azoo African Cichlid Salt bo mają za niskie pH:( i piszą że nie działa wcale:D


Wojtku robisz rzadkie i małe podmianki więc po jednorazowym podniesieniu buforem pH wraz z KH potem już jak to się ustabilizuje to będzie samo się utrzymywało na takim poziomie jaki sobie wyznaczyłeś.

Jedyna moja rada to nie ciągnij tego pH za bardzo wysoko od kranówy bo to jak ci napisał Greekzi - kosztowne to jest.


Myślę że za mało dajesz jednorazowo tego buffera jak stosowałem Seachem Tanganyika Buffer i on jest "mocniejszy" od tego ML 8,5 a dawkowanie było

"płaska łyżeczka od herbaty (5g ) na każde 40-80l wody w systemie." rozpuścić w ciepłej wodzie i wlać po całej powierzchni baniaka ty możesz w sump. po 24h pomiar i ponowienie aż do uzyskania właściwego poziomu pH

Dopiero taka dawka 5g/50l u mnie dawała po 24h widoczne podwyższanie pH o 0,1-0,2 i KH już nie pamiętam o ile ale tu nie było problemu przekroczenia jeziorowego poziomu.

Chyba kierując się ostrożnością i słusznie dawkujesz zdecydowanie za mało- na dobę można podnosić pH o 0,2 a tym nie masz przy tym dawkowaniu żadnej mierzalnej zmiany pH.

Opublikowano
Greekzi ma o tyle rację z tym spojlerem do malucha że ten ML Bufor/Stabilizator pH i KH to jednak kompletny spojler a propozycja zamiany na sodę to jak


Ale rynna tańsza :D :D




Może się zgodzisz ze mną ale bym pojęcie mineralizacji wody zostawił do podnoszenia GH a pojęcia buforowanie,bufor, pHplus, pozostawił dla podnoszenia pH wraz z KH.


Z grubsza tak, tylko trzeba pamiętać, że w zależności od stosowanych soli, mogą one np. podnosić KH, a nie ruszać GH, mogą podnosić GH, a nie ruszać KH, mogą podnosić je obydwa i wreszcie nie ruszać żadnego z nich, niemniej każdy dodatek będzie zwiększał przewodność/TDS. W zależności od doboru konkretnych substancji osiągnięty efekt będzie inny - w każdym razie można mineralizować bez buforowania, ale buforowanie zawsze już będzie mineralizacją :)

Opublikowano

A tak przy okazji, możecie polecić jakiś konduktometr EC/TDS, czy TDS nie jest potrzebne?

Jest trochę tego na rynku. Niektóre są już za 60zł, inne za 200zł jeszcze inne również pH mierzą, itd.

Opublikowano

Dzisiaj zrobiłem kolejny pomiar, dla przypomnienia cytuję historię podawania buforu Microbe Lift:


Moja woda w akwarium miała pH= 7,6 kH=6. Nie chciałem wsypywać pełnej dawki na cały zbiornik 1000l, bo bałem sie skoku pH z 7,6 na 8,5, więc dodałem najpierw 10g, czyli ok 20%. Po 24 godz nic sie nie zmieniło. Dodałem 20g ok 40%, po następnych 24 godz. stale takie samo pH=7,6 natomiast kH wzrosło o jeden stopień kH=7. Dzisiaj dodałem kolejne 40g czyli ok 80%, zobaczymy co jutro będzie.


Zmierzyłem to po 3 dniach. Niestety pH ani drgnęło, cały czas 7,6. Albo ten preparat jest do kitu, albo ja mam już bufor - m. in. sump zawalony grysem koralowym - i nie da sie pH podnieść.

Opublikowano

Zmierzyłem to po 3 dniach. Niestety pH ani drgnęło, cały czas 7,6. Albo ten preparat jest do kitu, albo ja mam już bufor - m. in. sump zawalony grysem koralowym - i nie da sie pH podnieść.



Szkopuł jest jeden - taki bufor, czy jak piszesz "preparat" nie służy do podnoszenia KH i pH, ale do ogólnej mineralizacji wody. Wzrost bufora wodorowęglanowego, a tym samy pH wynika tylko z obecności w nim węglanów i wodorowęglanów - czy i ile ich tam jest, tego producent zapewne nie podaje, ot tajemnica firmy. Zatem tylko węglany i wodorowęglany będą powodować efekt, jakiego oczekujesz - czyli wzrost pH. A z pewnością nie są to jedyne składniki tego preparatu. Jedne będą podnosić KH, inne GH, inne i KH i GH, a jeszcze inne ani KH ani GH, niemniej będą wzbogacać wodę o konkretne jony. Jeśli ufać producentowi, stosunek poszczególnych składników jest taki, aby imitować warunki panujące w konkretnym jeziorze.

Dlatego Ci tłumaczyłem, że mineralizacja kranówki przy użyciu tego "bufora" to bezsens.


Chcesz podnieść samo KH - stosuj wodorowęglan lub węglan, najlepiej sodu - wtedy nie podniesiesz twardości.



Co do mierników TDS czy pH. Generalnie pyszczaki są rybami dobrze tolerującymi dużą przewodność, świadczy o tym ich dobre znoszenie większych twardości. Chcąc zapewnić warunki idealne oczywiście konduktometr się przyda, niemniej w przypadku stosowania kranówki i tak balans poszczególnych jonów jest zaburzony, więc mija się to z celem.

pH metry są najbardziej użyteczne w bardzo kwaśnych wodach, gdzie testy kropelkowe są mało dokładne, a my balansujemy na granicy bufora. W przypadku Malawi czy Tangi zupełnie wystarczające są testy kropelkowe, bo pH tu jest stabilne, zatem i sytuacja bezpieczna.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Szkopuł jest jeden - taki bufor, czy jak piszesz "preparat" nie służy do podnoszenia KH i pH, ale do ogólnej mineralizacji wody. Wzrost bufora wodorowęglanowego, a tym samy pH wynika tylko z obecności w nim węglanów i wodorowęglanów - czy i ile ich tam jest, tego producent zapewne nie podaje, ot tajemnica firmy.


Na jakiej podstawie to stwierdzasz?


Microbe Lift akurat to podaje na swojej stronie bez żadnej tajemnicy do czego służy i co zawiera. http://microbe-lift.pl/prod.html

cyt."

Microbe Lift

8.2 pH Buffer - bufor do utrzymywnia pH wody na poziomie 8,2 w akwariach słonowodnych


Składniki: wodorowęglan sodu, węglan sodu, boran sodu, węglan potasu, wodorotlenek i węglan magnezu.



Microbe Lift

8.5 pH Buffer - bufor dla pielęgnic afrykańskich do utrzymywnia pH wody na poziomie 8,5



Preparat do utrzymania odczynu wody na poziomie 8,5 oraz podwyższania twardości węglanowej.

- wodą kranową Uwaga woda nie może mieć chloru!!!


*zastosuj podwójną dawkę preparatu aby otrzymać nieznacznie wyższe pH dla pielęgnic z Jeziora Tanganika.



Składniki:

Zawiera unikalną mieszankę czterech soli sodu i wodorowęglanów.



Dawkowanie:

1. Aby podwyższyć pH i utrzymać je na poziomie 8,5:

- dodaj 1 łyżeczkę (5g) preparatu na każde 115l wody

"


Czy tak Wojtku stosowałeś w swojej Tanganice czyli 2x 5g tj dwie łyżeczki na 100l wody w systemie licząc w to sump? Co to znaczy u ciebie -dawka 80% ? od czego liczona?

Już ci pisałem i w rozmowach telefonicznych mówiłem- za małą dawkę jednorazowo stosujesz

nie słuchasz zaleceń producenta, tylko piszesz że nie działa - bo nie może:rolleyes: .


Ja z wody RO robiłem Tanganikę znacznie silniejszym bufferem bo Seachem Tanganyika Buffer który podnosi pH 9-9,5 i nawet jak dawałem max dawkowanie zalecane to mi podnosiło pH po 0,1-0,2/na 48h.

Jak zbuforujesz wodę to pierwszy pomiar po 24h bo jak zmierzysz od razu po wlaniu to nie ma żadnego wzrostu w testach pH.

Opublikowano

deccorativo, tyle że podanie składu jakościowego bez ilościowego to dla mnie żaden skład ;) Niemniej z pełną szczerością przyznaję, że i tak podziwiam że podano użyte składniki, bo w różnych akwarystycznych preparatach ze świecą tego szukać :)


Microbe Lift

8.5 pH Buffer - bufor dla pielęgnic afrykańskich do utrzymywnia pH wody na poziomie 8,5



Preparat do utrzymania odczynu wody na poziomie 8,5 oraz podwyższania twardości węglanowej.

- wodą kranową Uwaga woda nie może mieć chloru!!!


*zastosuj podwójną dawkę preparatu aby otrzymać nieznacznie wyższe pH dla pielęgnic z Jeziora Tanganika.



Składniki:

Zawiera unikalną mieszankę czterech soli sodu i wodorowęglanów.


Ostatnie zdanie jest trochę tajemnicze, ale ja to rozumiem w ten sposób, że są tam 4 sole sodu I wodorowęglany (l.mn. sugeruje, że co najmniej 2). Jakie to mogę być sole? O azotany, fosforany i wodorofosforany nie podejrzewam tego specyfiku. Mogą być siarczany,wodorosiarczany, chlorki, węglany. Nie przypuszczam, że jakieś rzadsze sole. Wodorowęglany - na pewno sodu, i może potasu? Pytanie po co w takim razie nam taka mieszanka, skoro i tak nie zapewnia ona mineralizacji podobnej do tej w Jeziorze (przy mineralizacji RO), a jest o wiele droższa niż zastosowanie zwykłej sody?


Cały czas mi się wydawało, że rozmawiamy tutaj o jakimś kompleksowym mineralizatorze, a nie tylko KH+.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.