Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Koledzy już napisali wszystko, to najsłabsza ryba więc jest gnębiona i nie ma apetytu...


Yaro nic nie wniosłeś to tematu, forum przeglądam od kilku miesięcy, ale takie wypowiedzi mocno zniechęcają do napisania posta na forum.


A czego się spodziewasz, głaskania po pleckach i oklasków? To by Cię zachęciło do pisania na forum? :) Niestety masz słabą obsadę i słabo karmisz, Jarek nie napisał tego, żeby Cię zgnoić tylko zwrócić na to uwagę dla dobra ryb, którymi się opiekujesz. Siedzisz kilka miesięcy na forum, ale wygląda na to, że wnioski wyciągasz słabe skoro masz źle dobraną obsadę pod rozmiar zbiornika i karmisz jednym pokarmem (na dodatek kiepskim)... Jak zmienisz pokarm i przede wszystkim urozmaicisz rybom menu, zauważysz bardzo szybko, że lepiej się rozwijają... Zdecydowałeś się na hodowlę ryb, a oszczędzasz na podstawowych rzeczach.... Nie ma co się obrażać, to jest forum, ja bym się cieszył, że ktoś mi zwrócił uwagę na taką rzecz ;) idź za radą Andrzeja, a Twoje ryby na pewno będą miały lepiej.

Opublikowano

Absolutnie się nie obrażam i nie szukam "głaskania" po napisaniu postu z problemem, ale przeglądając forum widzę że 80% postów nic nie wnoszą do problemu tematu. Osobiście szkoda mi byłoby czasu napisanie postu nic nie wnoszącego tylko pisaniem to i tamto słabo. Wolałbym konkretne podpowiedzi typu oddaj żółtki np. i kup karmę tą i tą.

Konkretnie jakie karmy kupić z firmy Dainichi do tej obsady to idę do sklepu i kupuję żeby pyszczakom żyło się lepiej ? Super by było jeszcze żeby znający się w temacie ktoś napisał ile i jakimi karmami karmić taką obsadę.

Dziękuję za zainteresowanie.

Opublikowano
Absolutnie się nie obrażam i nie szukam "głaskania" po napisaniu postu z problemem, ale przeglądając forum widzę że 80% postów nic nie wnoszą do problemu tematu. Osobiście szkoda mi byłoby czasu napisanie postu nic nie wnoszącego tylko pisaniem to i tamto słabo. Wolałbym konkretne podpowiedzi typu oddaj żółtki np. i kup karmę tą i tą.

Konkretnie jakie karmy kupić z firmy Dainichi do tej obsady to idę do sklepu i kupuję żeby pyszczakom żyło się lepiej ? Super by było jeszcze żeby znający się w temacie ktoś napisał ile i jakimi karmami karmić taką obsadę.

Dziękuję za zainteresowanie.



Kolego ty chcesz by każdy cie za rączkę prowadził ja tak nie miałem sam musiałem szukać po tematach!zadawaj pytania w konkretnych działach a każdy ci doradzi poczytaj linka co ci podałem to zobaczysz jakie karmy tam są podane!a po za tym wujek google też umie doradzić:Dwpisujesz nazwę rybki i wyskakuje jej opis oraz warunki jedzenie itd wystarczy szukać a nie oczekiwać prowadzenia za rączkę!Na tym forum są opisy ryb i czym je karmić wystarczy tylko poszukać.

Opublikowano

No i ok ;) To nie ten dział, ale zawsze można poprosić o wymoderowanie postów... Oddałbym Labeotropheusy bo po 1 są za duże do tego akwarium, po 2 dietą roślinną nie pasuje do Yellow. Po drugie zastanowiłbym się nad połączeniem Yellow z Saulosi, po 1 dużo żółtego (ale co kto lubi), po 2 znowu dieta - Saulosi to wszystkożerca preferujący pokarmy roślinne, Yellow - "elastyczny" mięsożerca. No ale to temat na dział "Obsady", tutaj nas zaraz pogonią. Co do karm, możesz kupić pokarm NLS (New Life Spectrum Cichlid Formula, albo Tera +) i do niego Spirulinę O.S.I., karmić naprzemiennie w róznych proporcjach (np. 60% NLS i 40% Spiruliny tygodniowo) i mogłoby wg niektórych wystarczyć, albo możesz nakupować karm (tak jak ja :P ) od różnych producentów i karmić naprzemiennie ;) ja mam pokarmy O.S.I, NatureFood, NLS, Hikari i Dainichi :P w zależności od obsady jaką zostawisz, karmienie będzie różne więc najpierw zdecyduj w tej kwestii ;)



a po za tym wujek google też umie doradzić


No wujek google to akurat dosyć niepewny grunt jeśli chodzi o porady...

Opublikowano


No wujek google to akurat dosyć niepewny grunt jeśli chodzi o porady...




Ja nie mówię by się tym sugerować ale tam są opisy też ryb ich preferencje.Ja zawsze weryfikuje to co tam znajdę z waszymi radami.

Opublikowano
Kolego ty chcesz by każdy cie za rączkę prowadził ja tak nie miałem sam musiałem szukać po tematach!zadawaj pytania w konkretnych działach a każdy ci doradzi poczytaj linka co ci podałem to zobaczysz jakie karmy tam są podane!a po za tym wujek google też umie doradzić:Dwpisujesz nazwę rybki i wyskakuje jej opis oraz warunki jedzenie itd wystarczy szukać a nie oczekiwać prowadzenia za rączkę!Na tym forum są opisy ryb i czym je karmić wystarczy tylko poszukać.

Przepraszam za OT bajron trochę pokory dopiero co doprowadzałeś do szału forumowiczów zadając idiotyczne pytania , więc nie grom innych za takie zachowanie .

  • Dziękuję 3
Opublikowano
Ja nie mówię by się tym sugerować ale tam są opisy też ryb ich preferencje.


Delikatnie mówiąc często są one bardzo luźno związane z faktami i mogą wprowadzić w duży błąd... A mniej delikatnie mówiąc bardzo zgadzam się z suricade :)

Opublikowano

Spokojnie:) Dziś pogoda sprzyja jakimś nerwowym poczynaniom:) Tematy można poprzenosić i będzie OK. Kolega faktycznie tylko pytał o to co pisze Pozener a my trochę się rozpędziliśmy ale intencje były dobre.

Sławek..jak chcesz się dopytać to po prostu pytaj w odpowiednich działach a uzyskasz wszystkie informacje.

  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.