Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


moje ryby doczekały się jakiś czas temu nowego mieszkanka, a ja cieszę oko nowym widokiem.


Po długich namowach udalo mi się przekonać moją ukochaną żonę do postawienia większego zbiornika. Przez jakiś czas szukaliśmy miejsca, w którym mogłoby stanąć, aż w końcu znaleźliśmy kompromis pomiędzy moimi oczekiwaniami, a Jej wyobrażeniem.


Uzgodniliśmy, że akwariu stanie "pod schodami". Jego wielkość była determinowana warunkami zabudowy. Z jednej strony ściana, z drugiej słup konstrukcyjny budynku. Skończyło się na 200x55x60h.

Proces przymiarki i budowy trwał kilka miesięcy, ale w końcu się udało, stoi, a ryby już pływają. Do wykończenia została jeszcze ściana, to będę robił na wiosnę.

Dużą pomoc otrzymałem od Piotra (spiochu), który przyuczywszy się wcześniej do zawodu pospawał mi stelaż pod akwarium, jak również służył często radą i pomocą - dzięki Piotr.


Jeszcze dwa słowa o urządzeniu i urządzeniach pracującyh.

Tło tylne i boczne zrobione z pianki poliuretanowej i CR65 oraz czarne spienione PCV. Wszystko przyklejone na silicon. Pojawiły się problemy, ale o tym później :)

Podłoże piasek Kriesel z Casto.

Zdecydowałem się na filtrację narurową. Układ wygląda tak, że na wejściu są dwa równoległe korpusy z gąbką PPI45. Kolejno jest pompa 25-60 i 5 korpusów w układzie równoległym 2+3. Media filtracji biologicznej to matrix i ceramika oraz NGBC. Początkowo NGBC było w ostatnich korpusach każdej z obu sekcji, ale ponieważ zaczęło czernieć, przeniosłem je na początek, co zdecydowanie poprawiło ich zachowanie i ustabilizowało parametry wody, a w tej chwili podzeiliłem sekcje na gałąź NGBC i biologia. Następnie jest wyjście do akwarium z odejściem na 2 korpusy z purolite (jeszcze nie odpalone).


Jako wirówkę robi JEBAO WP40 ustawione na drugi bieg, dmuchające na tył i poruszające taflą wody.


Akwa oświetlone wcześniej zrobioną DIY lampą LED opartą o diody CREE białe zimne, niebieskie i czerwone. Sterowane z Arduino (świt i zmierzch), które docelowo ma odpowiadać za całą automatykę akwariową (sterowanie światłem, pilnowanie temperatury w i nad akwa, pomiar przepływu wody przez filtr i inne tego typu).


Obsada stara, ale chyba będę ją zmieniał, a co najmniej redukował.


Problemy i błędy, jakie pojawiły się po postawieniu akwa:

największy, póki co nie rozwiazany, to odklejony moduł na bocznej ścianie. Szykuję się do przyklejania na klej klejący pod wodą i bezpieczny dla ryb (znalazłem coś takiego). Mam nadzieję, że będzie skutecznie.

Drugi problem, z którym nie wiem co zrobić, to cyrkulacja wody. Na etapie projektowania założyłem, że zasysy będzie z jednej strony, a cyrkulator z drugiej. Przestawić już za bardzo nie mogę, a widzę, że w niektórych miejscach zbierają mi się kupska :( Będę musiał coś z tym zrobić.

I ostatni z problemów, to buczący falownik :( Wydaje mi się, że albo gdzieś dotyka do modułu. Muszę ustalić powód i spróbować go wyeliminować, bo wieczorem i rano, gdy jest cicho w domu jest to trochę uciążliwe.


Jak mi się jeszcze coś przypomni, to dopiszę.


zapraszam do komentowania.

post-14432-14695726523699_thumb.jpg

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Mnie się kojarzy z wąskim przesmykiem między dwiema wielkimi skałami.

Oryginalnie i podoba mi się.

Od dawna wiemy że silikon nie trzyma pod wodą do spienionego pcv a jak z pianką i CR to nie wiem.

Co do kleju to radzę wielką ostrożność z doborem - trzeba dotrzeć do takiego dokumentu - msds data sheet. Często można więcej wyczytać.

Zapamiętałem ciebie jako - od zawsze mający okrzemki - i jak teraz? Helmety?

Opublikowano

Cieszę się, że się podoba. Nir sądziłem, że będzie aż tak dobrze :) Dziękuję za komentarze.

Pierwotnie miała być woda osmotyczna. Nawet zalałem nią akwa (znów podziękowania dla Piotra). Po zalaniu przeniosłem media z kubła do narurowca i ryby, ale okazało się, że biologia potrzebuje chwilę, żeby ponownie ruszyć, parametry zaczęły wariowac, NO2 zbliżyło się niebezpiecznie do 1, więc podjalem decyzję o pilnej podmiance na kranowke...

Okrzemki pojawiły się chwile później. 6 helmetow, które mi zostały ze starego nie dają rady, ale w poniedziałek chce dokupić kolejne 10.

Zresztą, jak mówi stare przysłowie, jak nie możesz czegoś wyeliminować, to się z tym zaprzyjaźnij ;-)


z telefonu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.