danielj Opublikowano 2 Grudnia 2007 #11 Opublikowano 2 Grudnia 2007 Nie ma najmiejszego problemu! wszystkie zachowują się jak nalezy,są razem od około 1,5 roku. Uwierz mi. Wiara czyni cuda , ale czy nie jest czasem jak pisze Makok , że one po prostu nie mają miejsca w Twoim baniaku i dlatego masz spokój? A co znaczy , że zachowują się jak należy? To jest pojęcie baaaardzo względne. Czy zachowują się jak należy dla danego gatunku ? Czy zachowują się jak należy dla Ciebie , czali nie biją się i nie ganiają? Jeśli to drugie to IMO po prostu nie mają miejsca pokazać jak należy swego temperamentu.
Stanisław Opublikowano 2 Grudnia 2007 #12 Opublikowano 2 Grudnia 2007 Nie chce dyskutować z doswiadczonymi hodowcami ale one muszą wytrzymac w tej ciasnocie jak mówisz jeszcze około 1 miesiąca. Dojrzewa zbiornik 150x50x40. wtedy nastąpi odpowiedni podział.
danielj Opublikowano 2 Grudnia 2007 #13 Opublikowano 2 Grudnia 2007 Nie chce dyskutować z doswiadczonymi hodowcami ale one muszą wytrzymac w tej ciasnocie jak mówisz jeszcze około 1 miesiąca. Dojrzewa zbiornik 150x50x40. wtedy nastąpi odpowiedni podział. Ale właśnie po to jest forum Nikt nie wie wszystkiego , a tutaj można podyskutować i czegoś nowego się dowiedzieć
Stanisław Opublikowano 3 Grudnia 2007 #14 Opublikowano 3 Grudnia 2007 Ale właśnie po to jest forum Nikt nie wie wszystkiego , a tutaj można podyskutować i czegoś nowego się dowiedzieć _________________ Dlatego jestem wdzięczny za wszelkie krytyczne uwagi-a to ze napisałem ze nie chce dyskutowac to z szacunku dla waszej wiedzy w tym temacie,Duzo czytałem o Malawi.widziałem sporo zbiorników w Niemczech i w Austrii ale zdaje sobie sprawe ze teoria z praktyką mijają sie czesto duzym łukiem ze sobą Pozdrawiam
Bartus_M Opublikowano 6 Grudnia 2007 #15 Opublikowano 6 Grudnia 2007 Jak ja dawno tego nie robiłem .. tj. pisałem na forum:) Podwaliną płochliwości podczas oświetlania zbiornika, a aktywnego żeru po zgaszeniu światła, może być nazbyt duże oświetlanie zbiornika. Pamiętajmy, że zbiorniki Malawijskie nie wymagają szczególnie dużo światła, pyszczaki w środowisku naturalnym przebywaja na takich głebokościach, na których promienie słoneczne nie wykazują, aż nazbyt ogromnej aktywności. Z pewnością nie jest tam tak jasno, jak jasno jest w akwarium po 2x36W to raz. Drugim elementem jest jasne podłoże (ono odbija fotoniki powodując rozjaśnienie, w końcu trzecim elementem mogą być same szyby (działając niekiedy jak lustro), co do światła - zmiejszyłbym natężenie - a jeżeli nie, to spróbowałbym z roślinami mogącymi zasłonić część powierzchni (rozłożysta kryptokorynka). Pozatym ryba nie zmruży sobie oczu jak ją razi ... Redukcja stresu w akwa - to pozatym co juz zostało wspomniane: redukcja kryjówek i przyzwoita ilość ryb (w kupie siła)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się