Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to moje pysie yellow i maingano plywaja bardziej ochoczo po zbiorniku, czemu tak jest? macie podobne problemy?

Opublikowano

U mnie jest tak samo... Nie jest to raczej problem, ale może pysie takom mają naturę że wypływają gdy jest ciemno. Może w normalnych warunkach żerują w nocy. A może myślą że ich nie widać i nie boją się "niebezpieczeństw" :P

Opublikowano

U mnie maingano to snajperzy, patrzą czy ty się na nich nie patrzysz poruszają sie skrycie od kryjówki do kryjówki tylko pyszczki odsłaniają i obserwują.


Generalnie u mnie cały trik polega na tym by się nie ruszac zbyt dużo bez gwałtownych ruchów wtedy ryba cie nie widzi i czuję się swobodnie .


Po zgaszeniu światła ryby nie widzą opiekuna więc sie czują swobodnie gorzej że ty ich nie widzisz :cry: .


Co do Yellow'ków to one mają wszystko pod płetwą odbytową jak obserwuje ich blisko szyby to podpływają i mnie obserwują dla nich to że ktoś na nie patrzy jest bardziej na tak niż na nie :D

Opublikowano

no właśnie to samo zauważyłem i z tymi Yellowami masz 100% racji u mnie takie same zachowanie:) tylko jeszcze jak światło jest włączone to pyśki żerują przy dnia a po zgaśnięciu jarzeniówy śmigają po całym zbiorniku:)


Pozdrawiam

Opublikowano

Raz chciałem przyzwyczaic maingano do ludzi wyjołem wszystkie skałki z akwarium na kilka dni ryby nie miały gdzie się schowac to zamiast pływac jak Yellow'ki były w grupie, patrzyły się na mnie nie spuszczając z oka po przywruceniu im kryjówek nic się nie zmieniło, czyli ten typ tak ma. Planuję dorzucic więcej ryb do akwa może lekka rywalizacja maingano rozrusza

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

I tutaj masz racje.Ja miałem taki sam problem,Dorzuciłem 2+5 rdzawych i rybki pięknie pływają







240

JBL-500

Aquael Circulator 1100





1+3 auratus

7 rdzawych

7 yellow

3 acei

i co ciekawe panuje pełna harmonia!

Opublikowano

:shock:

jak niedawno wybierałem obsadę do tego akwa to czipoka stanowczo wybito mi z głowy nawet w dwugatunkowym a Ty Stanisław masz tam IMO nie lada dworzec :roll:

czy czasem nie jest tak, że w zasadzie unoszą się bez celu w toni? bo na naturalne zachowania nie widzę w tym akwa miejsca dla takiej ilości i takich ryb... ale cóż może nie wiem wszystkiego...

Opublikowano

Nie ma najmiejszego problemu! wszystkie zachowują się jak nalezy,są razem od około 1,5 roku.Jedynie czasrm ,ale to dosyc rzadko poganiają się samice chipoka-nic więcej.Uwierz mi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.