Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przy okazji tej ankiety mam pytanie odnośnie sposobu ustawienia filtracji, tak aby była jak najlepsza cyrkulacja wody przy zastosowaniu trochę archaicznego już sposobu, czyli dwa filtry wewnętrzne i jeden zewnętrzny w akwarium standardowym 150x50x50. Na forum dużo jest informacji gdzie umieścić i skierować "in" i "out" filtra zew, gdzie ustawić wyjście wewnętrznego, ale o takiej konfiguracji z dwoma wewnętrznymi jakoś nic nie znalazłem. Mam jeszcze z dawnych czasów dwa filtry wewnętrzne fluval 4plus i 3plus i przynajmniej na razie chciałbym je dobrze wykorzystać. Wszystko wsparte jest kubełkiem jbl-a. Jak macie jakieś własne doświadczenia lub przemyślenia w tym temacie to będę bardzo wdzięczny.

Opublikowano

Przez jakiś czas miałam taki układ po jednej stronie filtr wewnętrzny plus zasys kubełka , po drugiej kolejny wewnętrzny plus wylot kubełka. Działało. W którą stronę skierować wyloty to już sprawa indywidualna i w dużej mierze zależy od aranżacji.

Opublikowano

W wersji roboczej taki układ właśnie mam. W tych filtrach wewnętrznych można pokombinować z wylotami jedynie w osi poziomej. Aranżacja oparta na 6 dużych kamieniach, które stoją praktycznie w jednym ciągu, więc to jeszcze dodatkowe utrudnienie. W jakich kierunkach miałeś poustawiane poszczególne wyloty filtrów wew i zew.?

Opublikowano
W którą stronę skierować wyloty to już sprawa indywidualna i w dużej mierze zależy od aranżacji.


Agnieszka ma rację.

Kolego sebatak nie sugeruj się wynikami ankiety i że nie ma twojej opcji tylko przeprowadż analizę twojego systemu z uwzględnieniem aranżacji czyli ilości , wielkości i ustawienia kamieni.

Biotop Malawi rządzi się własnymi prawami jeśli chodzi o filtrację.

IMHO trzeba u nas w Malawi na to zagadnienie spojrzeć co najmniej w trzech aspektach.


1/ Filtracji biologicznej i jak rozumiem robi ci to ten kubeł JBL i mimo że nie podałeś jego typu bo to nie jest ważne - ważne jest ile w nim siedzi złoża biologii nitryfikacyjnej a powinno na baniak 375l być tam nie mniej ale i nie więcej jak 2l !!!! a pomiar butelką po coli i stoperem na wylocie z kubła powinien dawać nie mniej jak 700-800l/h

Jeśli złoża na full a wypływ 400l/h to wiesz już co robić.


2/ Filtracji mechanicznej jak rozumiem u ciebie na tych Fluvalach 3 i 4 i zapewne w nich na jakiś gąbeczkach w moim przekonaniu jest wystarczająca i nie powinno być wody mlecznej . Jeśli jednak masz zastrzeżenia do klarowności wody to gęstsza gąbka ppi45 załatwi sprawę.

U mnie w podobnym zbiorniku 150x45x45 klarowną mechanicznie wodę jest w stanie utrzymać jeden Hydor Pico 1200 z wypływem faktycznym 800-900l/h. i gąbka ppi45 x 5cm ale nie zapewni sprzątania gówienek.

Twoje fluvale to 1000l/h oraz 600l/h ale zapewne zdecydowanie stłumione przez gąbki i co tam jeszcze siedzi w nich. Oceniam więc że na prawdę wypływa z nich sumarycznie ok 1000l/h i to dla mechaniki styknie ale możesz także to zmierzyć butelką 2l po coli i stoperem.

Natomiast odrębnym zagadnieniem jest cyrkulacja wody.


3/ Cyrkulacja wody ma za zadanie sprzątać dno przesuwając zanieczyszczenia do wlotu kubła i gąbek oraz dawać radość rybkom:D i w baniaku 375l w moim przekonaniu wymaga co najmniej faktycznego strumienia wody 1500- 2000l/h i tu twoje fluvale 3 i 4 nawet dwa są nie wystarczające - nawet jak je ustawisz razem by dmuchały w stronę gdzie jest zasys do kubła i postawisz je "na głowie" by wyloty były przy dnie a nie na lustrze wody to one gówienek do zasysu nie będą przesuwać skutecznie . Może jakby było bardzo mało kamieni ? -ale to wtedy nie nasz biotop. W większości nasze ryby uwielbiają silny ruch wody bo muszą z nim walczyć między tymi blokami skalnymi w jeziorze - i to jest ich żywioł od zawsze.


Chyba nikt tu ci nie zaproponuje do baniaka 375l cyrkulatora i mechanika mniejszego jak Aquael Turbo 2000.


Co proponuję w zakresie cyrkulacji wody w twoim baniaczku?

Wyjąć ten mniejszy Fluval bo nie jest to ozdobą akwarium a kupić falownik - w opcji oszczędnej jvp102B a w opcji wypasionej Jebao RW4 a nawet RW8 bo oba mają biegi i możesz wtedy pracować na 1 biegu a jak kiedyś zmienisz baniak na większy to masz cyrkulator nawet do 1000l baniaczka.:D czego ci życzę:D

Opublikowano

Dzięki za konsultacje. Co filtra wewnętrznego to jest jbl cristal profi 500 zasypany ceramiką, a na górze jedna warstwa gąbki. Rozwiązanie z falownikiem jest rzeczywiście najlepsze i z pewnością w przyszłości będę do tego dążył. Jak jeszcze wystarczyłby ten większy fluval 4plus do tego rozwiązania to byłoby super, choć sugeruje się, aby w takim układzie przepływ wewnętrznego był bardziej zbliżony do tych 2000l/h. Póki co niestety jest takie a nie inne rozwiązanie i choć z cyrkulacją może być problem to przynajmniej chcę spróbować wyciśnięcia z tego układu maksimum możliwości. W sumie ja widzę to tak, że wylot wewnętrznego z lewej strony jest skierowany w prawo wzdłuż tylnej ściany. Wewnętrzny z prawej ma wylot po przekątnej na przednią szybę. W podobny sposób wylot zewnętrznego, który jest umieszczony z prawej strony – też na przednią szybę po przekątnej, tyle, że tuż pod powierzchnią wody. Pozostaje pytanie z której strony umieścić ten mocniejszy fluval 4plus. Jak z prawej to będzie lepiej zbierał tą stronę, ale z drugiej strony może lepiej by się przydał, w lewym rogu, bo mocniej będzie przepychał wodę na prawą stronę. Wtedy mniejszy fluval 3plus wraz z odpływem wewnętrznego jbl-a będzie może w stanie zapewnić cyrkulację na przednią szybę.

Opublikowano

Kolego chyba wyrażnie ci napisałem że masz za krótką kołderkę i teraz czy lepiej mieć nóżki zakryte a rączki gołe czy na odwrót to twój wybór - co nie zrobisz będzie żle.

Dokupisz falownik to będzie obojętne jak poustawiasz te fluvale ale to moje zdanie.

Kubeł też za mały ale jak go odetkasz to biologia będzie luksus.

Opublikowano

Odetkanie kubełka polega na pozbyciu się wewnątrz nawet tej jednej warstwy gąbki, a pozostawienie jedynie prefiltra na zasysaniu? Skoro jestem przy biologu to dopytam przy okazji, czy warto pozostawić na samym dnie filtra jedną warstwę plastikowych bio-bali, czy też lepiej i to wyrzucić i zastąpić ceramiką? Co do zaleceń sprzętowych kolegi to jak wspomniałem z czasem się do nich zastosuję. Dobrym falownikiem jest chyba też KORALIA EVOLUTION 4400, parametry na papierze zbliżone do Jebao RW4, ale dużo oszczędniejszy w użytkowaniu.

Opublikowano

Odetkanie kubełka polega w twoim przypadku na pozostawieniu a nie wymianie najcenniejszego złoża w ilości 2l jakie tam siedzi i usunięciu wszystkich innych złóż i gąbek by tego kubła nie otwierać co tydzień lub dwa do płukania pozostawionej tam gąbki. Masz prefiltr gąbkowy na zasysie i to powinno nawet samo wystarczyć za mechanika jeśli jest to gąbka gęsta i z rowkami. Oczywiście pozostają niedogodności z takim mechanikiem związane z pchaniem łap do baniaka i fruwającymi zanieczyszczeniami jak to wyjmujesz.

Jakie tam w kubełku najcenniejsze złoże - nie wiem bo wymieniasz tylko biobale najlepiej wkleić aukcję z jakiej to kupiłeś lub jak nie znasz nazw wkleić fotki koszyków - raczej rozpoznamy co to jest.

Co do falowników to tak jakbyś nie czytał.

Napisałem ci że oszczędnościowo jvp102B bo to 5000l/h;) jeśli to prawda

aż do RW4 a nawet RW8 bo róznica w cenie niewielka ale oba drogie.


W tym zakresie możesz kupić każdy od 4000l/h ale wybacz jeśli ty nie odróżniasz falownika koralia od RW w podobnej cenie to tak jakbyś nie odrózniał samochodu z tylko jednym biegiem do przodu od takiego z automatyczną skrzynią biegów DSG ;) ale kupuj co uważasz.

Opublikowano

Wspominałem przecież, że oprócz jednej cienkiej warstwy biobali na samym dole mam całość w bioceramice, a na samej górze jedną warstwę gąbki. Po drugie temat falowników jest mi zupełnie obcy, więc nie ma co się dziwić, że potrafię je ocenić tylko po parametrach. Stosując twoje porównanie to nigdy nie wsiadłem do tego "auta", więc niby skąd mam wiedzieć, który jest ze skrzynią DSG.

Opublikowano
Wspominałem przecież, że oprócz jednej cienkiej warstwy biobali na samym dole mam całość w bioceramice, a na samej górze jedną warstwę gąbki. Po drugie temat falowników jest mi zupełnie obcy, więc nie ma co się dziwić, że potrafię je ocenić tylko po parametrach. Stosując twoje porównanie to nigdy nie wsiadłem do tego "auta", więc niby skąd mam wiedzieć, który jest ze skrzynią DSG.


Kolego czytam dokładnie a nawet kilka razy - ja jestem bardzo cierpliwy i trudno mnie wyprowadzić z równowagi więc cierpliwie tłumaczę i może bez urażonego tonu.


Co do biobali z dna kubła bo jest ich wiele rodzai od zwykłej plastikowej kulki najeżonej jak jeż po takie z wkładem w środku - każde mają swoją nazwę i producenta i najlepiej się sprawdzają w oczkach wodnych bo nigdy się nie zapychają ale trzeba wrzucić tak minimum z 20l by działało. Mam oczko wodne i biobale to wiem:(


Jeszcze więcej jest bioceramiki począwszy od chińskich rurek z wypalonej gliny po 5-6zł/l a skończywszy na Matrixie, Micromecu i dziesiątek innych niezwykle drogich.

Jeśli nie znasz nazw to sam będziesz musiał ocenić które złoże biologii jest najcenniejsze a nie zawsze to jest to najdroższe.


Co do tego "auta z DSG " :D czyli falownika gdybyś choć spojrzał bez czytania parametrów na fotki obu falowników to byś zauważył że jeden z nich ma takiego pilota z mnóstwem przycisków i światełek oraz gałką do pokręcenia:D to jest to DSG:D - a drugi jest zwykłym golasem czyli śmigiełko, obudowa z przyssawką na magnes i przewód elektryczny z wtyczką.:rolleyes: Wkładasz wtyczkę w kontakt - kręci wodą - wyjmiesz wtyczkę -staje to ten jeden bieg do przodu:D

:D :D :D bez urazy

Popytaj kolegów z forum zanim kupisz - jak sika ta koralia a jak to RW4. ja nie wiem bo mam tylko jvp od 110 do 202 i WP25 korali nigdy nie miałem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.