Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam tak jak w temacie zastanawiam się nad filtracja w nowym baniaku. Na chwilę obecną mam kubełek eheim 2226 ale w nowym akwarium zastanawiam się nad filtrem kasetowym narożnym z racji tego że mam wzmocnienia napędzanym jebao dct6000. Co o tym sądzicie?

Opublikowano

Myślałem sprzedać kubełek i kupić jebao, bo pewnie zaraz będę chciał znowu większy zbiornik :-D a wtedy z jebao nie martwię się już o nic.

Przed kubełkiem mam filtr mechaniczny z korpusu narurowego i do tego falownik jvp. Tylko zastanawiam się czy jak bym zastosował jebao w kaseciaku to czy mógł bym się pozbyć falownika?

Opublikowano
Myślałem sprzedać kubełek i kupić jebao, bo pewnie zaraz będę chciał znowu większy zbiornik :-D a wtedy z jebao nie martwię się już o nic.

Przed kubełkiem mam filtr mechaniczny z korpusu narurowego. Tylko zastanawiam się czy jak bym zastosował jebao w kaseciaku to czy mógł bym się pozbyć falownika?



Osobiście polecam kaseciaka. Myślę, że Jebao bez falownika w takim akwarium powinno dać radę.

Opublikowano
Myślę, że Jebao bez falownika w takim akwarium powinno dać radę.

Na fulla może być pralka, ale można sterować mocą, więc jeśli rozważasz w przyszłości powiększenie baniaka to dct6000 jak najbardziej

Opublikowano
Właśnie dla tego zastanawiam się nad dct6000 bo ma regulacje i to będzie zakup na zaś ;-)


Ja przy baniaku 140cm długości mam skręconego DCT4000 do połowy (też ma regulację), powyżej robi się taka wichura że piasek się porusza :) także jeśli przyszłościowo i masz wolną gotówkę to 6000 a jak oszczędnościowo to 4000 do Ciebie to świat i ludzie. Tylko ja jeszcze mam naganiacza RW-8, który obecnie chodzi na jeden, bo na prawdę ma potencjał do robienia pralki :)

Opublikowano
Myślałem sprzedać kubełek i kupić jebao

nie sprzedawaj - sprzęt może się kiedyś przydać, nigdy nic nie wiadomo :-)

Opublikowano

Zdecydowanie sprzedaj Eheima i kup DCT6000 i rób kaseciaka - a to z takich powodów.


1/ Eheim 2226 to pompa 950l/h 25W i maksymalny wypływ z kubła 700l/h a to tylko na biologię nitryfikacyjną ledwo starcza do tej obecnej 260l i 130cm bo cyrkulacji to na pewno już nie zapewnia dostatecznej.

https://www.akwarystyczny24.pl/eheim-professionel-2226350-plus-wklady-filtr-zewnetrzny-do-akwarium-p-1990.html

W kaseciaku Hydor Pico 1200 7W daje większy wypływ bo minimum 800l/h.

2/ gąbka na zasysie kubła - to wiadomo łapy do akwarium -ryby w stresie- gówienka fruwają po całym baniaku chyba że torebka foliowa na gąbkę ale stres ryb podwójny.

W kaseciaku tego nie masz.

Ryby nie widzą że coś grzebiesz bo im się nic nie zmienia a robisz to na pracującej pompie więc syf się nie cofa i pozostaje w gąbce aż do jej wyjęcia z wody.

Po całej operacji płukania gąbki przez pierwsze 15min widać w baniaku leciutkie zmętnienie i to wszystko.


3/ W proponowanej opcji jesteś rozwojowy aż do baniaka 2-3000l ewentualnie falownik RW dokupisz jak się okaże z rybami niezbędnym. W tym nie ma pośpiechu - zawsze zdążysz kupić a może stanieją.:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Hej mam taki problem że mam zewnętrzy komin w akwarium, ale niestety wzmocnienia boczne w akwarium nie do końca dobrze wklejone - za nisko (lub wlew do komina za wysoko zrobiony) przez co przy mocniejszej pracy pompy woda za bardzo się spiętrza w akwarium i zalewa mi wzmocnienia boczne (górne) w akwarium. Źle to wyglada. Wiec woda do komina się leje i dalej ma być do sumpa. Przy czym przepływ będzie mały (jak liczyłem około 1200L na godzine a akwarium ma więcej) - sama rura z komina po za akwarium jest 32 (calowa) ale ma zawór i na nim przepływ jest stłumiony - dopasowany do powrotnego "wlewu" wody przez pompę.  Komin wypełniony gąbkami Pomyślałem że jak zwiększe możliwość wlotu wody z akwa do komina, to te spiętrzenie nie będzie takie duże i można nie dławić już spływu z komina do sumpa, mocniej pompe ustawić, i będzie obieg wody szybszy.  W samym kominie mam dziury które porobiono przy produkcji, tak na w razie czego gdyby jakieś inne pomyły były. Wygląda jak na rysunku (na dole z akwarium do komina 3 otwory, i później na dnie komina też 3) Wykorzystuje je aktualnie, jedne są zatkane , przez inne mam rury lub kable. Ale umówmy się że są wolne , bo po prostu chce ten przepływ zwiększyć:] Macie jakieś pomysły.  ?
    • Od ostatniego wpisu minęło  15 miesięcy. Trzeba przyznać, że regularnie zamieszczam aktualizacje. W mojej obsadzie sporo  się zmieniło. Większe drapieżniki w tym Tyrannochromis maculiceps i Nimbochromis livingstonii znikneły ze zbiornika. Stworzyło to super warunki do hodowli głównego i mojego ulubionego gatunku Lichnochromis acuticeps. W tym momencie mam jednego dużego samca ok 23 cm i trzy samice 13-18 cm. Małe samiczki dołączyły ostatnio i są teraz w fazie zgrywania się z pozostałymi rybami. Doświadczenie mi podpowiadało, że żeby hodować te ryby z sukcesem nie mogą mieć dominacji nad sobą i teraz jej nie mają. Dlatego  jako  tło dla nich i uzupełnienie obsady pływają z nimi trzy Aulonocary baenschi benga, stuartgranti cube i firefish oraz nieszkodliwy sciaenochromis fryeri iceberg. Te ryby zajmują się sobą tak więc Lichno mają spokój.
    • Dzięki @ziemniak że o mnie pomyślałeś, nie wiem co ja Ci takiego zrobiłem 🤪 Niestety nie jestem demokratą, po zostaniu prezesem wprowadziłbym tu odrazu dyktaturę i obowiązkową składkę co miesiąc. Najlepiej będzie jak odmówię. 
    • Miesiąc po starcie wszystko póki co wygląda ok. Woda się wykrystalizowała.  IMG_4034.mov
    • Widziałem gdzieś na YouTube takie rozwiązanie, że na rurze prowadzącej do akwarium jest odgałęzienie z zaworem, połączone z rurą spustowa, lub rewizją. Zawór na rurze prowadzącej oczywiście za rozgałęzieniem. Można wtedy puścić wodę małym obiegiem bezpośrednio z ostatniej komory do pierwszej. To, że poziom wody w sumpie po spuszczeniu jej z akwarium się wyrówna nie ma znaczenia, dodatkowa pompa lub główna, pracująca w małym obiegu podniesie poziom w pierwszej komorze i przepływ wróci. Chciałem zastosować to rozwiązanie i siebie, ale pan, który mi kleił akwarium i który zajmuje się również serwisem, wybił mi to z głowy, mówiąc, że w sumpie jest duża powierzchnia wymiany i tak szybko bakterie się nie wyduszą. Woda przez filtr narurowy chyba płynie szybciej, niż 3 l/min, u mnie przynajmniej tak jest. Za takim filtrem, zwłaszcza, jeżeli napuszczać wodę przez półtorej godziny, warto założyć elektrozawór z wyłącznikiem pływakowym, albo jakiś alarm. Tyle czasu to dość okazji, żeby zapomnieć o lejącej się wodzie (żona każe wynieść śmieci, przyjdzie sąsiadka po cukier 😉, ktoś zadzwoni itp.)
    • Właśnie wolę dopytać kogoś kto ma sumpa i tak robi, niż później żałować. Przy kasecie nie mam tego problemu, bo pompa może chodzić cały czas.
    • Woda niech sobie spłynie, nie przeszkadza. Boisz się zostawić sumpa bez obiegu na 100 minut więc podpowiedziałem jak temu zaradzić. Ale tak czy siak nic się nie stanie, po co kombinować?
    • Nie bardzo widzę tą pompkę między komorami, bo jak pompa główna stanie, to woda spłynie do sumpa i poziom w nim będzie równy.  Bardziej myślę tak przerobić ustrojstwo, żeby szybciej wodę napuszczać. Np. dwa korpusy równolegle.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.