Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
...bo to było żartobliwie powiedziane. Lepiej pożartować jak być bardzo poważnym ( czasami oczywiście) :) Ale natomiast rady są jak najbardziej poważne.

Wiem że to żarty:-) a tak serio to malutko im daje.A rybki mają od 3 cm do 6 cm.I już pierwsze walki są między rdzawymi:-)

Opublikowano

Bajron nie martw się ryby się uspokaja ale muszą mieć spokój nie stresuj ich i nie wkładaj rak do baniaka.







QUOTE=bajron1984;341141]Witam.



Dla swojego świętego spokoju napisze tego posta,rybki pływają u mnie już 24h.

Wiadomo jak początki pochowane itd ale tak było z 3h później zaczęły poznawać akwarium ale....praktycznie cały czas wszystkie pływają w jednym rogu akwarium góra dół,dół góra czy to normalne i czy im to minie????raz po raz przepłyną się po akwarium ale to sporadycznie a tak to tylko w tym rogu pływają już żona mi głowę suszy by do was napisać

Opublikowano

Pytanie pewnie odbiega delikatnie od tematu ale czy bezpiecznym jest trzymanie w akwarium klasycznego termometru??boję się że jak rybki na niego wpadną to spadnie na skały i się zbije a wtedy wiadomo......

Opublikowano
Pytanie pewnie odbiega delikatnie od tematu ale czy bezpiecznym jest trzymanie w akwarium klasycznego termometru??boję się że jak rybki na niego wpadną to spadnie na skały i się zbije a wtedy wiadomo......


nie martw się , nic się nie zbije nawet jak spadnie na kamień, bo taki termometr w wodzie ma inną szybkość opadania , bezwładność .... ja sobie kupiłem za parę złoty na allegro 2szt (jeden na zapas) elektronicznych termometrów , ale tylko dlatego, ze trochę jestem ślepy, a te z daleka widzę :grin:

post-15858-14695726276772_thumb.jpg

Opublikowano
...mi kiedyś się zbił i po powierzchni pływały czerwone krople. Najpierw myślałem ,że to krew z palca.. A to była ta ciecz ze zbitego termometru. Szybko to wyłapałem a rybom nic się nie stało.


Andrzeju, miałeś chyba za rzadką wodę ;) Żartuję oczywiście :) Być może był już wcześniej z jakąś wadą . Dziwne tylko, że te czerwone krople pływały po powierzchni, bo o ile się nie mylę napełnia się je alkoholem.

Opublikowano

A czy ktoś mi wyjaśni czemu te rybki tak pływają góra dół-dół góra???




-- dołączony post:

Andrzeju, miałeś chyba za rzadką wodę ;) Żartuję oczywiście :) Być może był już wcześniej z jakąś wadą . Dziwne tylko, że te czerwone krople pływały po powierzchni, bo o ile się nie mylę napełnia się je alkoholem.



A te termometry rtęci nie mają???

Opublikowano
A czy ktoś mi wyjaśni czemu te rybki tak pływają góra dół-dół góra???




-- dołączony post:




A te termometry rtęci nie mają???



zaczekaj aż się rybki zaaklimatyzują , daj im kilka dni :) co do szklanych, rurkowych termometrów akwarystycznych , to przeważnie są napełniane alkoholem , rtęciowych nie widziałem, ale może są ... przecież wiesz jak wygląda rtęć, to ciekły metal :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.