Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To ja napisze jeszcze inaczę :wink::D z tym ż etak jak makok pisał jest to moje subiektywne zdanie a przecież Barian i tak zrobi tak jak mu się będzie podobać. Co do kontrowersyjnek kupy kamieni po środku to dla nie idea aby nawet wychodziły ponad tafle wody jest świetnym pomysłem i brawo za to [nie pamiętam już szczegółów z tego wątku więc nie wiem jak chcesz to nakryć] co do samego umiejscowienia tej górki to może ciut zbyt centralnie/symetrycznie bo dzieli akwa prawie na pół i ja osobiście pewnie bym to przesunoł ale nie do lewj ale bardziej w prawo bo tak jak makok pisał lewą bym zostawił bardziej wolną.

No ale sa gusta i guściki.

Opublikowano

posunąłbym się nawet i dalej i zlikwidował te dwie pionowe listewki które otaczają widoczny narożnik akwa (lewy przedni - stojąc przed akwa), żeby dać wrażenie otwartości i nie zamykać optycznie... bo że u góry chciałeś ukryć listwy wzmacniające to się rozumie, ale te dwie pionowe listewki mimo, że się komponują do górnych zbyt ograniczają optycznie, a nie są przecież wymagane do utrzymania szczelności prawda?


IMHO oczywiście

Opublikowano
Barian popatrz ma mój dojrzewający baniak :


http://picasaweb.google.pl/mironek1967/ ... trowejAkwy

może coś podpatrzysz , zgadzam sie z poprzednikami - pokombinuj zmianę ustawienia kamoli na środku !



Wiem że nie komentujemy tutaj Twojego zbiornika, ale juz sobię pozwolę powiedzieć żeś zrobił w swoim zbiorniku układankę puzli.

Opublikowano

dziękuję wam za wszystkie sugestie,

oczywiście że zrobię akwa jak mi się podoba, ale nie mniej ważne są dla mnie wasze uwagi i propozycje.


Tak się składa że środkowa konstrukcja także mi leży na wątrobie, a wasze uwagi tylko potwierdziły moje obserwacje

zależało mi na tym aby coś wystawało z wody ponieważ akwa nie będzie zasłonięte z góry, ale w tej formie ten "wigwam" trochę przytłacza,

Pokombinuje z przesunięciem całości do tyłu. i raczej poprzestawiam te podpórki.

Zastawienie lewego boku odpada bo ma być także widok od lewego boku.

Planowałem narożnik lewy nie zabudowywać, jednak ze względów bezpieczeństwa lepiej jak jest narożnik osłonięty. Tak musiałbym zrobić jakąś barierkę :-)


No właśnie mam problem gdzie wysiać trochę roślin.


Nie oszczędzajcie mnie, piszcie uwagi, a i tak pewnie zrobie po swojemu :-) , choć na pewno ujrzycie kilka waszych propozycji


O tyle jest to skomplikowane że są to akurat najcięższe kamloty, :-) ale na pewno pokombinuje

Opublikowano

Rośliny fuuu:) Mocne surowe akwarium, tego się trzymaj:P Kamienie choć to trudne to najlepiej poukładać byle jak, a potem po zasypaniu piaskiem podokładać mniejszych. IMO chyba najlepszy efekt wtedy wychodzi:) Tylko tych po boku mi nie ruszaj;)

Opublikowano
Rośliny fuuu:)

jakie fuuu, ja lubie :P


jęsli to ma być coś dłuuugiego czyli valisneria lub cryptokoryna to posostaje Ci tylko prawa strona przy szybie, jęli aniubiasy lub microsorium to te możes zpoutykać gdzie chcesz bo i tak nie sadzisz ich w gruncie tylko powciskać między skały i tyle

Opublikowano

Sam mam rosliny, bo lubie jak cos zielonego jest w akwa. Nie mniej jednak, walcze ze soba, bo mam ohcote wyciepać je z akwa.. Tylko, mam je juz tak dlugo, sa takie dluuugie i pikne :roll:

Barianie spróbuj zrobić mroczny klimat bez roslin z przyciemnionymi bokami, z mocniej oświetlonym środkiem.. Cos w ten deseń.

Konstrukcja po środku ma moim zdaniem ter wade, ze jest... tak bardzo po środku.

Może pokombinuj jakoś, zeby nadac im bardziej naturalne kształty, zeby nie byly takie ociosane. Prawa strona imo idealnie.

Opublikowano

No trochę poprzestawiałem,

Mam cztery propozycje, może któraś wam przypadnie. Proszę o typowanie od 1 do 4 i opinie, ewentualnie o inne rozwiązania


Całość skał przesunięta na tył,

1

2008021212.jpg

2008021213.jpg

2

200802126.jpg

200802127.jpg200802128.jpg

3


200802123.jpg

200802122.jpg

4

200802121.jpg

20080212.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
    • A to ciekawe. @BombeL ma, czy też miał, swoje predatory w standardowej 700-tce czyli 200cm. dł. i jakoś nie słyszałem o problemach. A miał (ma) i Bucka i Aristo i Nimbo. Łukasz, to jak to jest z tymi predatorami, bo koledzy jakieś herezje tu rozpowszechniają, że dla nich to musi być minimum 250cm?😆 A może lałeś im melisę, albo dawałeś psychotropy, żeby zachowywały spokój emocjonalny?😆 A tak w ogóle to bardzo fajna relacja.  
    • @S_owa piękny wpis dodałeś, wręcz kronikarski, bardzo dużo wiedzy praktycznej oraz piękne zdjęcia i filmiki. Bardzo kibicuję dalszej pielęgnacji tych pięknych ryb. Ja po prawie 3 letniej przygodzie z moimi drapolami się poddałem. Ale moje akwarium było zupełnie inne - mniej kryjówek, więcej przestrzeni do pływania, przez to prześladowane ryby podczas tarła nie miały się gdzie schować. U Ciebie sytuacja jest trochę inna. Większy litraż i więcej kryjówek. Ale też poniosłeś już straty i to swojej ulubionej ryby. Ja w swoim akwarium z drapolami sugerowałem się baniakiem Stacha, wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi. Często zamieszczał piękne fotki drapoli na naszym forum. Nie pisał nic o możliwości braku harmonii w akwarium. Dopiero później w pw gdy pytałem o pokarmy - powiedział jasno, że moje akwarium jest zbyt małe do Predatorów przypomnę mój baniak 230x70x65h. Jego akwarium było podobne litrażem, tylko 20cm dłuższe. Nie wiedziałem wtedy o czym on piszę i zbagatelizowałem te wiadomość, myśląc, że u mnie będzie ok. Nie było ok i teraz po zmianie obsady na non- mbune w końcu mam spokój w akwarium. Co do buccochromisa, to marzy mi się jeszcze ten gatunek, ale w niniejszej odmianie, który praktycznie jest nie do dostania.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.