Skocz do zawartości

Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Paczka nadana u kierownika pociągu jest przez niego potwierdzana na piśmie (nr pociągu, nr służbowy kierownika), mamy więc niejako dowód nadania i w razie jakiejkolwiek "wpadki", można dochodzić od kolei odszkodowania.

Kierowcy pks biorą przesyłki "z dobrej woli", a ewentualną kasę - do kieszeni.

Ostatnimi czasy, bardzo popularne robi się korzystanie z serwisu BlaBlaCar:

www.blablacar.pl

Warto poczytać, bo może się przydać, i to nie tylko w przypadku chęci nadania paczki.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Wojtek, poczytaj na stronie Poczty Polskiej o opcjach Pocztexu.

Głównie wszystko zależy od odległości i ma ścisły związek z ilością "stacji przeładunkowych", na których tak niewdzięcznie - niejednokrotnie - przesyłki są traktowane.

Przesyłki między dużymi miastami są dużo szybciej realizowane, niż przesyłki do małych miejscowości.

Opublikowano

Poczytałem ;) Jednak nigdy do mnie paczka nie doszła w mniej niż dobę. Przecież to przy rybach mega długo. Przesyłki pocztexu w ten sam dzień mają jednak dość ograniczony zakres. Jak to wygląda w realu ? Przecież Ci co kupowali tak ryby mają choć ograniczoną i przybliżoną wiedzę ile to do nich jechało.

Opublikowano
Poczytałem ;) Jednak nigdy do mnie paczka nie doszła w mniej niż dobę. Przecież to przy rybach mega długo. Przesyłki pocztexu w ten sam dzień mają jednak dość ograniczony zakres. Jak to wygląda w realu ? Przecież Ci co kupowali tak ryby mają choć ograniczoną i przybliżoną wiedzę ile to do nich jechało.

Beret z czapki ,że "szef" wspomaga pocztę :P raz w życiu brałem (i to ten feler) szybka k0olej :P na całe szczęście mam Sebe i widać co i jak wygląda;) .

Chłopak ma kolejną przeprowdzkę ! nikt jemu nie pomorze ! a niby się trzymamy :P każdy z KM na bank dostał "jakiś " upust .

Opublikowano
Poczytałem ;) Jednak nigdy do mnie paczka nie doszła w mniej niż dobę. Przecież to przy rybach mega długo. Przesyłki pocztexu w ten sam dzień mają jednak dość ograniczony zakres. Jak to wygląda w realu ? Przecież Ci co kupowali tak ryby mają choć ograniczoną i przybliżoną wiedzę ile to do nich jechało.
Bardzo ważnym elementem transportu jest sposób zapakowania.Wysyłałem ryby do kilku państw Europejskich(Dania,Holandia,Anglia...) transportowane były samochodem nawet do 48 godzin i docierały w dobrym stanie.Ważne jest też aby przesyłka długo nie stała bez ruchu.

W czasie przewozu lustro wody w workach się rusza i woda wchłania tlen zawarty w worku.No i adekwatna ilość do wielkości ryb w worku.Jak myślicie ile czasu trwa transport ryb z Afryki do Niemiec(od wyjęcia ryby ze zbiornika nad jeziorem do wpuszczenia jej do zbiornika w Niemczech).Jeśli chodzi o kurierów to wszędzie trafi się czarna owca.U mnie na aukcji allegro jest napisane że biorę odpowiedzialność za transportowane ryby.

Opublikowano

Właśnie odebrałem ryby jak zwykle za pomocą PKP, super stan w idealnych warunkach. Jak narazie w naszym kraju dopóki nie zmieni wie jakość usług kurierow dopóty nie chce dostawać ryb tą drogą.

Opublikowano
Czy ktokolwiek ma wiedzę ile godzin ryba jedzie do odbiorcy przy nadaniu ryb kurierem ?


Współpracuje z kilkoma firmami kurierskimi i wiem mniej więcej jak to wygląda. Taka standardowa przesyłka w większości firm kurierskich to 24h i tak jest w 95% przypadków, 5% to przypadki opóźnione głównie z winy kurierów(jest zawsze opcja gwarancji dostarczenia paczki na następny dzień - oczywiście za dopłatą). Najszybsza możliwa paczka kurierska jaką możemy sobie sprawić idzie ok~ 15h - czyli kurier odbiera paczkę ok godz. 18, a my zamawiamy opcję dostarczenia przesyłki do godz 9.00 (cena niemała i nie dla każdej miejscowości dostępna). Ogólnie nie polecam takiego sposobu wysyłki ryb, wiem jak kurierzy traktują paczki, widzę codziennie podczas załadunku jak są przerzucane żeby zrobić miejsce (a jestem zaledwie jednym klientem... kurierzy mają średnio 50-100 odbiorów i drugie tyle przesyłek do dostarczenia) Dodam jeszcze, że im cięższa paczka tym gorzej jest traktowana.

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Przyznam że dziwi mnie porównanie pociągu do kuriera... Może tylko dla mnie jest tak oczywista różnica. Paczka leżąca w pociągu przy konduktorze który ma swoją pracę w ciepłym miejscu z kurierem któremu wiecznie się spieszy, ma ogrom paczek kilka razy paczka przekładana często przez młodych ludzi... Sam pamiętam swoją pierwszą pracę... Mistrzem odpowiedzialności i posłuszeństwa nie byłem i większość znajomych miało podobnie... Może na świecie jest inaczej, ale nie czarujmy się jak jest u nas...

  • Dziękuję 1
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.