Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


Jestem właścicielem stosunkowo świeżego (około miesięcznego) akwarium z pyszczakami Saulosi - stadko liczy 14 sztuk, a największa z ryb ma nie więcej niż 5 cm i dopiero zaczyna wybarwianie.

W ostatnim okresie zauważyłem dziwne kołysanie się ryb. Z jednej strony wszystkie osobniki pływają normalnie, z drugiej coraz częściej zatrzymują się w miejscu i kołyszą. Dotyczy to głównie osobników, które prawdopodobnie są płci żeńskiej.

Żaden z pyszczaków raczej nie narzeka na brak apetytu, wręcz wszystkie się rwą do jedzenia (spirulina). Nie zauważyłem także gubienia barw, wręcz przeciwnie.


Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu problemu, a przede wszystkim w jego usunięciu.


Z góry dziękuję.

Opublikowano

Czy przeprowadziłeś start akwarium czy też dałeś rybki do świeżej wody?

Czy masz jakieś testy wody, żeby powiedzieć nam jakie są parametry NO2 i NO3?


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Dokładnie, podaj parametry bo tak to można wróżyć i wróżyć ;) proponowałbym na początek (bez względu na temat - przepraszam) urozmaicić karmienie bo sama spirulina to troszkę mało...

Opublikowano

Witam,


Parametry to:

- CL2 - 0.0 mg/l,

- GK - 16 °d,

- KH - 15 °d,

- PH - 7.0,

- NO2 - 10 mg/l,

- NO3 - 250 mg/l.

Użyłem testu 6in1 Tropical'a.

Po podmianie 1/3 wody parametry pozostałe bez zmian, z wyjątkiem NO2 i NO3 (spadły odpowiednio do 5 mg/l i 100 mg/l).


Z dzisiejszych obserwacji, kołysanie u kilku osobników przybrało na intensywności. Niektóre z nich przybrały pozycje ukośnie.

Próbowałem urozmaicić karmienie krylem, ale wszystkie osobniki straciły apetyt.


Pozdrawiam

Opublikowano

Straciły apetyt bo się duszą. Na razie nie karm w ogóle i podmień co najmniej 50% wody i to natychmiast. Kup też testy kropelkowe JBLa bo tymi paskowymi można się podetrzeć tu i tam... O urozmaicaniu diety będzie później i w innym dziale, o ile zdążysz uratować ryby. Jak domniemam wpuściłeś je do zupełnie niedojrzałego baniaka. Jaka jest u Ciebie filtracja i litraż?

Opublikowano
- NO2 - 10 mg/l, - NO3 - 250 mg/l.

Bez urazy ale gdybyś miał takie wartości w akwa to już byś mógł wyławiać trupki. Jak pisze kolega kup testy kropelkowe (byle nie tropicala) lub pożycz, ew. możesz wziąć trochę wody i poprosić w jakimś akwarystycznym o zmierzenie (nie paskami :)).

Opisz jak wyglądał u ciebie start akwarium, poczytaj informacje zawarte w klubowym FAQ http://forum.klub-malawi.pl/faq.php

Opublikowano

Witam,


Zbiornik był przygotowany ponad miesiąc wcześniej.

Zbiornik to Juwel Trigon 190 - ok. 190 litrów, system filtracyjny 1xfiltr Bioflow 3.0 z pompą Eccoflow 600 o wydajności 600 l/h.


Pozdrawiam

Opublikowano

Ale chodzi o to co się działo przez ten miesiąc. Kupiłeś akwa, włożyłeś dekoracje, podłączyłeś filtry, wlałeś wody i .......

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.