Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich forumowiczów!


Jestem początkującym akwarysta i chciałbym przedstawić moje świeżo założone akwarium.

Rozmiary zbiornika są następujące: 150x50x60. Grzałka jaka posiadam to JBL protemp 300W ustawiona na 27 stopni. Filtr zewnętrzny JBL e1901 greenline z wkładami licząc od góry 2x gąbka, zeolit i biowkład który dostałem gratis w sklepie akwarystyczny24, i kulki ceramiczne załączone wraz z filtrem. Napowietrzanie JBL prosilent a400 umieszczone za tłem strukturalnym ze sklepu robizoo po obu stronach akwarium w celu zwiększenia ruchu wody za tlem oraz natlenienia wody jak światło jest wyłączone. Światło to 4 świetlówki T5 oświetleniowe firmy jbl natur, tropic, marineblue, color o mocy 54W, wiem światła trochę za dużo ale kupiłem pokrywę przyszłościową w razie jakbym chciał coś zmienić w środku :) W planach mam ustawienie światła w następujący sposób-cykl od 11-21 świetlówki tropic i natur na jednej belce, jest opcja żeby następne dwie świetlówki (marineblue, color na drugiej belce) rozplanować jakoś inaczej np. włączają się o 10 i wyłączają o 11 i znowu włączają o 21 wyłączają o 22. nie wiem natomiast czy nie będzie za dużo światła. Kamienie od prawej strony to wapień, piaskowiec, spagetti, giallo tufo, łom kamienny wszystko stoi na styropianie. Podłoze to żwirek kwarcowy granulacji 0,5-1mm. Posiadam tez po dwie roślinki anubias barteri, i echinodorus amazonicus. Akwarium zalane 30.10 i od tego dnia tez zastosowalem preparat firmy tropical bactoactiv zgodnie z instrukcja. Wczorajsze testy kropelkowe firmy jbl wyszly tak:

akwarium KH:4-5 mg/l woda z kranu KH:3-4 mg/l

akwarium pH:8 mg/l woda z kranu pH:7 mg/l

akwarium GH:5-6 mg/l woda z kranu GH:4-5 mg/l

akwarium NH4:0,05 mg/l woda z kranu NH4:0,2 mg/l

akwarium NO2:0,025 mg/l woda z kranu NO2:0,05 mg/l

akwarium Cu:0-0,1 mg/l woda z kranu Cu:0-0,1 mg/l

akwarium O2-7 mg/l woda z kranu O2-7 mg/l

akwarium NO3: 0,5 mg/l woda z kranu NO3: 0,75 mg/l

akwarium PO4: 0,2 mg/l woda z kranu PO4: 0,1 mg/l

akwarium SiO2: 3-6 mg/l !!!! woda z kranu SiO2: 1-2 mg/l

akwarium Fe:0-0,02 mg/l woda z kranu Fe:0-0,02 mg/l

Z tabelki załączonej w walizce wraz z testami wynika ze poziom CO2 wynosi 2 mg/l co mnie martwi ponieważ mam roślinki i zależy mi na ich wzroście oraz rozwoju a przy kranówce wychodzi w normie 16mg/l. Martwi mnie tez wysoki poziom SiO2 w akwarium nie wiem czy to bezpieczne. Oczywiście testy wody kranowej były robione przed założeniem akwarium.


Przepraszam za kryptoreklamy jeśli kogoś uraziłem ! :D POZDRAWIAM :)))

post-16470-14695724948857_thumb.jpg

Opublikowano

Baniak daje dużo możliwości, ale na rośliny bym się nastawiał bo ryby zaraz je zjedzą :P, albo będą wykopywać cały czas z piachu.

O gustach się nie dyskutuje, ale lepiej wyglądały by kamienie jednego rodzaju zamiast mix'a ;)

Opublikowano

Przed wlaniem bakterii, powinieneś potraktować wodę jakimś uzdatniaczem. W opisie tych bakterii tropicala pisze, że tylko wspomagaja bakterie nitryfikacyjne. Ja na Twoim miejscu kupiłbym lepsze bakterie startowe i dał jakąś pożywkę dla nich, bo masz za mało amoniaku i nie będą się namnażać :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Oczywiście przed wlaniem bakterii wlałem uzdatniacz firmy tropical antychlor :) przepraszam za spam zaloze osobny temat w innym dziale :)

Opublikowano

Witaj, baniaczek super! Jednak zgadzam się z endriu0, lepiej by wyglądały kamienie jednego rodzaju. Ten głaz po prawej stronie jest przefajny i do niego dobrałbym resztę, wtedy będziesz miał akwarium takie, że hej ;)

  • Dziękuję 1
  • 4 lata później...
Opublikowano (edytowane)

 Cześć! Chciałbym odświeżyć temat i pokazać wam jaki progres poczyniłem. Minęło ponad 4,5 roku mojej akwarystycznej drogi. Natomiast jestem ciągle wierny Malawijskiej przygodzie, która według mnie jest jedyną słuszną i jestem jej nieodzownie wdzięczny. Chciałem wam przedstawić co się zmieniło w zbiorniku, a oprócz wystroju i obsady to praktycznie nic - wszystko spełnia swoją role bardzo dobrze, no może z wyjątkiem cyrkulatora Jebao. Z upływem lat trzeba go odpalać jak starą Jawke na pych :D Obsada została uzupełniona o nowe osobniki, część oddałem, a część odeszła w krainę wiecznej spiruliny. Akwarium jest w wersji łatki 5.0, co znaczy że zmagałem się z różnymi problemami co w konieczności prowadziło do restartu i zaczęcia na nowo całego cyklu azotowego, przy okazji korzystajac z okazji i wprowadzajać poprawki. Tło zostało zmienione na klejone silikonem z serii "Back to nature" w wersji płaskiej. Kamienie to głownie wapienie uzupełnione o skały z tworzywa sztucznego "Ekol". Piasek natomiast jakiś rzeczny o drobnej granulacji 0,1-0,5 mm dorwany na Allegro. Zbiornik został zalany 15.03.2020r. Ryby przez okres dojrzewania męczyły się w beczce 100L. Niestety nie było innego wyjścia ponieważ sinice wygrały walkę. Chciałbym poznać wasze opinie jeśli chodzi o transformacje.  Wiedza czerpana głownie z forum i z doświadzczenia własnego za co też chce wam wszystkim gorąco podziękować !

 Parametry podane poniżej zostały wykonane testami kropelkowymi firmy JBL:
Temperatura: 27 stopni
PH - 8
KH -18 ( soda )
GH - 6
NO3 - 30
NH4 - <0,05

NO2 - <0,01

 Obsada:
Labidochromis Caeruleus - 1+1, 5 niezdenazyfikowanych młodych
Pseudotropheus Cyaneorhabdos Maingano - 2+5, 1 niezdenazyfikowana młodzież
Pseudotropheus Acei - 2+5
Lodotropheus Sprengerae - 7 niezdenazyfikowanych młodych
Metriaclima Estherae Chiofu - 2+5

PS: Wiem że obsada spora, możliwe że w przyszłości zrezygnuje z jednego gatunku i najprawdopodobniej będzie to Maingano ponieważ przejawia duża agresje wobec siebie. Pozdrawiam!93254660_302649550748370_7750026734807810048_n.thumb.jpg.986f0f0221afa8fe2bcdaeaff7c54c96.jpg

Edytowane przez Rashline
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.