Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie.

Jedna z moich saulosi coral ma dziwny ubytek w przedniej części płetwy grzbietowej. Na początku myślałem ze zaczyna się przebarwiać bo kolor tej przedniej części płetwy wpadał w taki błękit ale po ok tygodniu obserwacji zauważyłem jakby tej płetwy ubywało. Nie podejrzewam żeby to było pobicie wygląda mi to bardziej na jakieś podgniwanie tej płetwy. Zdjęcia nie mogę zrobić bo to jeszcze narybek i nic nie widać na tych ujęciach. Generalnie rybka zachowuje się normalnie chętnie je nie ociera się itp. Możecie polecić jakieś środki na tego typu dolegliwości? Wolałbym profilaktycznie podać,żeby innych ryb nie złapało. Narazie nie zauważyłem podobnych objawów u innych pyśków. Udało się zrobić jakieś zdjęcia. Nr1 to samczyk który zaczyna się wybarwiać dlatego tak myślałem. Nr2 i 3 to już ten przypadek zdjęcia nie wyraźne ale może coś wypatrzycie. 4 zdjęcie może lepsze. Z górydziękuję.

post-16416-14695724906499_thumb.jpg

post-16416-14695724907172_thumb.jpg

post-16416-14695724907697_thumb.jpg

post-16416-1469572490827_thumb.jpg

Opublikowano

No właśnie. Za wiele się nie da powiedzieć na podstawie tego, co napisałeś i pokazałeś... Powinieneś podać przede wszystkim :

- wielkość akwarium

- obsada

- filtracja

- parametry wody (obowiązkowo NO2, NO3, ph, GH, KH)

- sposób karmienia (częstotliwość, rodzaje pokarmów)

- częstotliwość i wielkość podmian wody


poza tym kiedy wystartowałeś i wpuściłeś rybki. Tak z fusów to Ci tu nikt nie powróży ;)

Opublikowano

bielenie płetw , a później ich obumieranie , to przeważnie martwica, tyle że ona rzadko zaczyna się od płetwy grzbietowej....

Opublikowano

Może trochę lepsze fotki. Parametry ok testy kropelkowe JBL (robione regularnie co4-5 dni). Akwa 125l. Obsada saulosi coral narybek do redukcji szt 13. Karmienie 2 razy dziennie w małych porcjach 60% pokarm roślinny 40% mięsny (tylko suchy boję się stosować mrożonek). Ryby wpuszczone po całkowitym zamknięciu cyklu ok. 28 dni od zalania baniaka. Ryby w baniaku od 3 tyg. pierwsza podmianka 10l wody tydzień temu (czyli po dwóch tygodniach od wpuszczenia narybku) w tą niedzielę będzie 20l podmieniane. Filtracja AQUAEL Unimax 250. Nie dodawałem cyrkulatora bo radzi sobie kubeł w zupełności (nie widać brudu na dnie baniaka).

post-16416-14695724908516_thumb.jpg

post-16416-14695724910522_thumb.jpg

Opublikowano

Hmm, na tych dwóch ostatnich zdjęciach nie widać żadnej zmiany koloru, ani zanikania płetwy tylko ubytek "mechaniczny". To wygląda, jakby po prostu została oskubana przez jakąś inną rybę...

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Kurde bez urazy ale czy TY te foty robisz trzymając denko od słoika przed aparatem ? No kurde nic nie widać kompletnie rozmazane. Takie uszkodzenia mogą być różnego pochodzenia ale na fotach totalnie nic nie widać.

Opublikowano
Kurde bez urazy ale czy TY te foty robisz trzymając denko od słoika przed aparatem ? No kurde nic nie widać kompletnie rozmazane. Takie uszkodzenia mogą być różnego pochodzenia ale na fotach totalnie nic nie widać.


Telefonem pewnie, trochę wyrozumiałości :P;)

Opublikowano

Udało się w końcu po godzinie siedzenia w bezruchu z aparatem. Siedzę z lustrzanką kompletnie bez ruchu włączony tryb sportowy itp. ale niestety ryby zwroty gwałtowne z każdym ruchem moim robią. Płochliwe są więc to nie takie proste. Do tego zmiana rozmiaru zdjęcia i tak właśnie jest. Ale wkońcu coś tam wyszło.

post-16416-14695724912732_thumb.jpg

post-16416-1469572491388_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.