Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Zostałem poproszony o wykonanie lampy do akwarium 130x50x50.

Klimat miał być półmroczny - jedno źródło światła na środku.

Moc całkowita 24W.

Światło białe 12000K - 16W

Czerwone i niebieskie po 4szt.

Zasilanie - zasilacz od drukarki 32V/1560mA + prosty driver LM317 oraz regulacja każdego koloru osobno.

W wymaganiach było aby móc regulować każdy kolor osobno w celu wydobycia pełni barw pyszczaków ale żeby uniknąć landrynki.

Całość zamknięta w aluminiowej obudowie, przykryte szybą i uszczelnione.

panel-2%20-%20Kopia_zpse921zi0d.jpg


zamocowanie_zpsqg86v06w.jpg


003_zpsdflt9zhd.jpg


002_zps3vt1mpjs.jpg


004_zpsanu1zmvx.jpg


010_zpssuwvzlql.jpg


011_zpswlnaru5y.jpg


012_zpsvrpirku6.jpg

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Moim zdaniem jedna z najlepiej zaprojektowanych lamp LED typu 1 naświetlacz na środku.

Na prawdę widać klasę i wiedzę projektanta - gratuluję pietach.

Nie tylko wybarwia ryby ale i uwzględnione potrzeby roślin i glonów - brawo.


Jakie dałeś kolimatory?

Wiem że w założeniu był ten zasilacz ale jednak poszedłbym o krok dalej i dał zasilacz montażowy 24V lub 18V oraz sterownik Romka.

Tylko mały kroczek a pełny automat z cyklem dobowym by wyszedł, ale i tak super.

Opublikowano
Czy od tego typu światła nie tworzą się jakieś glony?


A nawet jeśli, to czy my w Malawi nie chcemy mieć glonów? Lampa jest świetna, zamówiłem taką samą do Tanganiki :)


Glon będzie jak stworzysz mu odpowiednie warunki w wodzie /parametry. Mi przy ledach w akwa powyskakiwały i to jakie zielone masakryczne że ho ho.


Trochę niefortunnie to sformułowałeś, bo najpierw napisałeś, że glony wyskoczą przy odpowiednich parametrach wody, a drugim zdaniem dajesz do zrozumienia, że u Ciebie pojawiły się właśnie przez ledy ;)

Opublikowano
Trochę niefortunnie to sformułowałeś, bo najpierw napisałeś, że glony wyskoczą przy odpowiednich parametrach wody, a drugim zdaniem dajesz do zrozumienia, że u Ciebie pojawiły się właśnie przez ledy ;)



Chodziło o to że przy ledach wyskoczyły tzn że nie potrzeba większego światła tj mocy do tego żeby je mieć kolego ;) A do tego odpowiednie warunki w wodzie ;)

Bo kolega pyta czy przy tego typu oświetleniu mogą być. U mnie pojawiły się przy ledach a nie przez ledy bo przez ledy to byłby główny powód ich pojawienia się a wydaje mi się że woda jest pierwsza w kolejności jeśli chodzi o jej parametry.




[300] Malawi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.