Skocz do zawartości

Wymiana pieca, stacja uzdatniająca.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Mam pytanie, czy jest to możliwe żeby po założeniu stacji uzdatniającej wodę (zmiękczanie) zmniejszył się poziom azotanów do 0 ?

Testy NO3 pokazują mi równe 0 a przed założeniem nowego pieca i stacji wahały się około 30.

Czy na prawde mam te 0 czy to jest jaki błąd pomiarowy związany ze zmiękczeniem wody?

Opublikowano

Nie jesteśmy wróżkami. Stacje są różne i z wierzchu nie widać co w środku.

Ogarnij się i podaj na poważnie.

1/ Co to za zmiękczacz -typ , link do zakupu - cokolwiek po czym będzie można go zidentyfikować i zweryfikować jak jest zbudowany i jakie ma złoża.


2/ Podaj jakimi testami mierzyłeś to NO3 - jeśli to paski 6in1 albo Zoolek lub Sera to daruj sobie podawanie wyników i to znikanie azotanów - te testy mają to zaprogramowane.


No i zapewne nowy piec ma tu zasadnicze znaczenie na znikanie azotanów:D dalej nie za bardzo kumam o co biega z tym piecem od azotanów:rolleyes:

Opublikowano

ale muszę wyciągać z ciebie informacje - nie jestem śledczym ani prokuratorem.:rolleyes:


Na pewno to ustrojstwo nie ma adsorbera azotanów więc na pewno ich nie usuwa.


A odpowiedz na drugie pytanie to gdzie?????:D

Opublikowano
Zoolek, ale na początku wykrywały w starej wodzie 30azotanów


Jaki test taki wynik czyli do d... Znikające azotany to norma dla niego.


Wywal ten test do śmieci - kup JBL NO3 to ci się wszystkie azotany NO3 odnajdą. Czy będzie przed i po 30 mg/l - nie wiem, ale na pewno jednakowo po obu stronach tego ustrojstwa.

Jeśli ten JBL potwierdzi i w kranówie i po zmiękczaczu ten wynik =30 mg/l co wcale nie jest na razie takie pewne.

To mamy problem kolego i nowy tytuł tematu dla ciebie.

"Jak utrzymać w baniaku z rybami NO3 w okolicy 20 jak w kranówie mam 30." - systemu podmianek wody 80% co tydzień - raczej bym nie polecał.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.