Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


Mam pytanie, jakie rybki dołożyć do istniejącej już obsady:

-Labidochromis Yellow

-Labidochromis Mbamba Bay

- Rdzawy

-Pseudotropheus Saulosi


Łącznie pływa w akwarium około 20 rybek, z tym że, saulosi i yellow mają pełną obsade 1+4. Mbamba bay to 1 samiec plus kilka jego potomków. Rdzawy jest jeden. Taka obsada jest efektem wiosenego pogromu jaki urządziłem moim podopiecznym. Napewno muszę dokupić Mbamba i rdzawych. Wszytkie rybki maja maksymalnie około roku czasu.

Moja prośba jest taka czy można dołożyć jeden gatunek Allunocara, i uzupełnić obsadę, czy zrezygnować z allunocarów, dołożyć jeszcze jeden jakiś gatunek i oczywiście uzupełnić istniejący.

Rybki planuje dokupić z Tan-Mal'u, Fish Magic lub Malawian, w zależności kto będzie miał wszytko co mnie interesuje( ekonomiczne względy transportu )


Jakieś rady ??


Pozdrawiam

Opublikowano
- Rdzawy


No wiesz... Ten to już nie ma łacińskiej nazwy? :P co do Aulonocar dałbym sobie spokój, to stricte mięsożerna ryba, szkoda by było żeby się marnowała z Twoimi wszystkożercami i elastycznym Yellowem. Masz bardzo fajną obsadę i ja bym na Twoim miejscu po prostu dokupił osobniki do haremów i nie szukał dodatkowego gatunku bo na ten litraż jest akurat... ;)

Opublikowano
No wiesz... Ten to już nie ma łacińskiej nazwy?


Taki błąd!! to był ostatni raz:p


-iodotropheus sprengende


Nie no jeden gatunek (Haremik )chciałbym dołożyć. Może faktycznie allunocary to chybiony pomysł. Rozważam jeszcze:

-Labeotropheus trewavasae zimbawe rock

-Cynotilapia Afra Cobe

-Metriaclima Msobo Magunga

-Labidochromis Hongi Super Red


Jeden z tych gatunków plus zapełnienie starych gatunków, w sumie ciężki wybór bo każda ładna.

Opublikowano

Masz dużo żółtego w obsadzie, a trochę mało niebieskiego. Może zastanów się nad Pseudotropheus cyaneorhabdos maingano, lub Cynotilapia hara Gallireya Reef, lub np. Metriaclima lombardoi. Wszystko oczywiście pod warunkiem, że masz 500l, a nie 400, jak w sygnaturze. Przy 400l. zostawiłbym tak jak jest.

Opublikowano
Taki błąd!! to był ostatni raz:p


-iodotropheus sprengende


.... Może faktycznie allunocary to chybiony pomysł. ...



To ja się jeszcze raz czepnę, ale zupełnie bez złośliwości ;) SprengeRAE i Aulonocara ;):P


Z tego co podałeś na pewno odpada Hongi i Labeotropheus ze względu na dietę.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano
Wracając do tematu, dzień po ostatnim wpisie w temacie, urodziła mi się�*córka, i tak jakoś temat chwilowo umarł, a teraz chce zamówić nowych podopiecznych.


Do drużyny:

10 yellow

5 mbamba bay

4 saulosi

1 rdzawy


Łącznie 20 rybek w baniaku o rozmiarach 160x55x60

Chce dokupić, w celu uzupełnienia aktualnej obsady :

3 mbamba bay

5 rdzawych

2 saulosi


Oraz chciał bym najlepiej dwa nowe gatunki po 5 sztuk, wtedy w akwa było by 40 rybek w 6 gatunkach, choć nie wiem czy to nie za dużo??

- afra coube

i cos jeszcze ??



Mam takie pytanie czy ta obsada, która jest przedstawiona w linku do YT to jest aktualna? Bo nie widzę tam Saulosi.

Opublikowano

Dziś wybieram się po ryby do Malawi Śląsk, palnuję dokupić obsadę do już pływającej, czyli :

- labidochromis caeruleus yellow * łącznie będzie 10 sztuk w baniaku

- labidochromis mamba bay *10 sztuk

- iodotropheus sprengende *8

- pseudotropheus saulosi *8


Zamierzam też dokupić dwa nowe gatunki, jednak nie umiem się

Opublikowano

Znaczy jak dla mnie to tak... Wcześniej jakoś przeoczyłem, że masz Saulosi z Yellow, trochę mi to nie pasuje, tak więc jeśli Yellow to nie Saulosi (trochę ze względu na konflikt diety, a bardziej kolorystycznie - za dużo żółtego). Tym bardziej nie Tropheopsy (tu już zupełnie dietetycznie). No i na końcu jeśli jednak Saulosi albo Tropheopsy (zakładając brak Yellow) to w żadnym wypadku mięsożerna Non-Mbuna. Chyba kolego musisz troszkę poczytać o preferencjach żywieniowych ryb i nie tylko ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.