Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Załatwiłem sobie kaseciaka i pompe juwela eccoflow 1500 . Ta pompa do komory kasety wchodzi mi na styk . I tu moje pytanie czy to nie bedzie miało wpływ na prace pompy . Bo nie ukrywam ze jeszcze w tym roku chciałbym zalać baniak i spokojnie czekac na proces dojrzewania. z góry dzięki za odp.


Tak to wygląda .

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7417&stc=1&d=1450399333

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7418&stc=1&d=1450399455

post-16485-14695725845564_thumb.jpg

post-16485-14695725847306_thumb.jpg

Opublikowano
Witam. Załatwiłem sobie kaseciaka i pompe juwela eccoflow 1500 . Ta pompa do komory kasety wchodzi mi na styk . I tu moje pytanie czy to nie bedzie miało wpływ na prace pompy .


Witaj.


Co to znaczy: na styk? Wchodzi ciasno w komorę czy jest trochę luzu? Jeśli pompa będzie przylegała do ścianek kaseciaka to najprawdopodobniej będzie hałasować bo pudło będzie rezonować. Pompa powinna luźno wchodzić do komory tak żeby nie stykała się ze ściankami. Na wszelki wypadek można ją też obłożyć gąbką tak żeby nie przenosiła drgań na obudowę.


Sam filterek jest ok. Wszystko zależy od tego jakie środki finansowe chcesz przeznaczyć na filtrację. może się okazać, że lepiej zrobić kaseciaka własnoręcznie lub kupić inny filterek w PL i poczekać na przesyłkę.



Jeszcze jedna uwaga.

Skoro masz duże parcie na szkło i koniecznie chcesz już startować to zrób inaczej.

Masz pompę Tetry wiec ją wykorzystaj. Możesz wystartować na prowizorce i zrobić doraźnie hamburga lub chociażby prowizoryczny filtr wewnętrzny albo kaskadę i wystartować z baniakiem. W tym czasie poczytasz, zastanowisz się, posłuchasz rad innych i zorganizujesz docelową filtrację.

Najgorsze to kupic byle co (co akurat jest pod ręką) i potem się martwić co z tym zrobić jak nie zda egzaminu.

Opublikowano

W pełni popieram sugestie Krzysztofa bo wynikają z jego dużego doświadczenia.


Faktycznie pompa nie powinna do niczego dotykać i leżeć lużno na miękkiej gruboziarnistej gąbce lub wacie - wtedy nie hałasuje.


Ale opona mamy co mamy więc i z tym musimy się uporać.

Jest to "prawie" jedno-wlotowy kaseciak 7.0 czyli z poziomą jedną gąbką z przyssawkami bo musi wisieć nad dnem by nie zasysał piasku tym najniższym wlotem.

Oczywiście prawie czyni wielką róznicę dlatego Krzysztof ma wiele racji co do własnego wykonu kasety.

Ale wiem że tam będą ogromne problemy zakupowe więc poprawimy to co masz.


Odpowiedz na pytania.

1/ Czy te przyssawki w komorze pompy są szczelne i przez nie nie będzie wpływała tzn "lewa woda" poza systemem czyli bezpośrednio z akwarium?


2/ Ile cm niżej od górnej krawędzi kasety jest ta ścianka pomiędzy komorą grzałki a komorą złoża.


3/ Czy jest i jeśli tak to jak duży przelot dolny pomiędzy komorą ceramiki a komorą pompy - zdjęcie jest tak zrobione że tego nie widać. Tam powinno być na samym dole okno co najmniej 2-3cm x szer wewn kasety.


Niestety jest coś co dyskwalifikuje całość - ten filtr będzie stał mimo że będzie pobierał 20W


Pomiędzy ścianką a wlotem czyli zasysem wody do pompy masz milimetrowy odstęp - by pompa ssała wodę musi ten odstęp być co najmniej 2-3cm dla 1500l/h obrócenie pompy w dół zasysem też nie wchodzi w grę bo wylotu wody nie wyprowadzisz do tego otworu w obudowie. Chyba że pompa wchodzi zasysem w dól a pomiędzy nią a ścianką jest miejsca na poprowadzenie węża do tego otworu w obudowie.

W moim przekonaniu musisz skombinować pompę która tam swobodnie z luzem wejdzie i będzie miała zasys od dołu a nie z boku - jedyną jaką znam o podobnej wydajności to Hydor Pico 1200 7W to musi tak wyglądać jeśli chodzi o pompę.

Tu masz jej wymiary więc sprawdzisz ale na moje oko swobodnie wchodzi z wielkim luzem


HYDOR pompa PICO EVO-MAG 1200l/h miniaturowa! (5757432552) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/57/57/43/25/5757432552@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@57/57/43/25@@AMEPARAM@@5757432552



jak nie dostaniesz na Islandii mogę ci kupić i wysłać:D


8a5c034edbea6633gen.jpg



Jeśli z przegrodami będzie OK i wymienisz pompę i założysz szczelny wąż tak by pasował w ten otwór z boku to masz super kaseciak, tylko po przeciwnej stronie baniaka falownik potrzebny będzie kiedyś by gówienka podsuwał pod wlot tego filtra i malinka.


Ta gąbka na moje oko też za gruboziarnista - doświadczalnie wiemy że optymalna to ppi45 ale na początek może być.

Masz też miejsce i na biopolimer i na węgiel aktywny co pozwoli utrzymać jednocyfrowy NO3 jednocześnie klarować wodę wspaniale :D - ale to już jak ryby będą i jakieś wyniki testów kropelkowych podasz.


EDIT


Masz jeszcze jedną opcję ale to narusza prawa patentowe Seby:D .


Zatkać korkiem od wina ten otwór na górze - a wyciąć nowy w połowie wysokości komory pompy i zastosować falownik jvp102B - 5000l/h 12W ale najpierw trzeba podać wymiary komory pompy bo nie wiem czy wejdzie. wymiary falownika 10,5 x 7,5 x 7,5 cm,

Opublikowano

Witam . Rozwarzałem zrobienie kaseciaka ale cięzko dostac płyte pcv na stk. Co do przysawek to są szczelne . Od górnej krawędzi do tej scianki jest 8cm , u dołu jest ta szczelina szeroka na całą kasete i wysoka na 5cm.


Tak to wygląda .

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7425&stc=1&d=1450470976

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7426&stc=1&d=1450471022

pompa zasysem do pierwszej komory jest luzno

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7427&stc=1&d=1450471183

pompa zasysem do dołu jest luzu około 3cm

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7428&stc=1&d=1450471340


Cała kaseta ma

dłu 20 cm

sze 8,5 cm

wys.30 cm

post-16485-14695725898406_thumb.jpg

post-16485-14695725900705_thumb.jpg

post-16485-14695725903648_thumb.jpg

post-16485-14695725913866_thumb.jpg

Opublikowano

Opona nie pękaj :D mam rozwiązanie.


Szczególnie na tym drugim zdjęciu widać że pomiędzy ścianką a zasysem są tylko pojedyncze milimetry.


Pompa nie może być w tej środkowej komorze ceramiki ale w tej jak wsadziłeś na pierwszym zdjęciu.


Robimy tak. Pompę od dołu i po bokach owijasz cieniutką gąbką 0,5cm i wycinasz otwór na wlot wody tak by nie dotykała dna ani ścianek kasety - wtedy będzie cicha.

Patrząc na zdjęcie nr1 wstawiasz pompę ale obróconą o 180st czyli zasysem w stronę komory ceramiki.

Jak pompa stanie na gąbce na dnie komory pompy to zasys powinien być w tym dolnym oknie 5cm czyli przed nim będzie cała komora ceramiki - będzie ssała pompa cała mocą.:D pod warunkiem że złoże ceramiki będzie czymś zdystansowane od dna na tyle by nie przesłonić zasysu pompy. Myślę że jak na dnie komory ceramiki po środku przykleisz na silikon akwarystyczny 2słupki po dwie te rurki ceramiczne z worka z tą ceramiką to reszta w worku zawiśnie z 4-5cm nad dnem komory ceramiki i nie przysłoni zasysu pompy.

Do tego 240l wystarcza 0,5l tych rurek ceramicznych i nie dawaj więcej jak nawet masz bo zajmiesz miejsce dla pozostałych złóż czyli np TMBT oraz węgla aktywnego.

Włożenie nadmiary ceramiki po to by w dojrzałym baniaku potem ujmować to zbędne wahnięcie biologią.

Jak tak włożysz te półlitrowe złoże i wsuniesz nad nim gąbkę by była na poziomie tego wycięcia górnego to ile masz pod nią miejsca do ceramiki? To twoje miejsce na inne złoża.

Teraz na wylot pompy ten wąż jak go zakładałeś i kaseciak gotowy.:D

Opublikowano

Witam . Dziękuje za odp. co ja bym bez was zrobił :)

Tak to wygląda :

pompa oparta na paczce papierosów

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7440&stc=1&d=1450534676

w srodkowej komorze dałem prowizorycznie pojemnik po witaminach 10cm

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7441&stc=1&d=1450534786

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7442&stc=1&d=1450534856

po włożeniu złoża zostaje w góre 16,5 cm

po włozeniu gąbki oparta na złozu zostaje w góre 6,5 cm

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7444&stc=1&d=1450535087

Czy ten kaseciak może być na tylnej scianie z lewej strony bo tak najlepiej by mi pasował .

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=7446&stc=1&d=1450535249

post-16485-14695725969787_thumb.jpg

post-16485-14695725972857_thumb.jpg

post-16485-14695725975032_thumb.jpg

post-16485-14695725977927_thumb.jpg

post-16485-1469572598112_thumb.jpg

Opublikowano

Opona finiszujemy bo twoje zdjęcia pojaśniają sytuację.

Szczególnie na drugim zdjęciu widać że nawet jak pompa będzie stała na gąbce grubości paczki papierosów to i tak zasys pompy jest w komorze obok i nic go nie przesłania.

Obróc pompę o 45st w lewo będzie po przekątnej i tak podetnij gąbkę by pompa stała na gąbce w lekkim zagłębieniu i do niczego nie dotykała na to wąż jak uzgodniliśmy i ta komora zakończona.

Pozostaje komora środkowa ze złożem. Jestem przeciwny siateczkom bo sam widzisz że jest tunel omijający złoże aż do dna a siateczka z czasem się zamula i hamuje wodę.

Wkleję ci zdjęcie jak ja robię ten fragment dając koszyk-podstawkę na złoże ceramiki i od razu biopolimeru ( jak zechcesz dać)


f63485b3befadf41gen.jpg



widzisz w komorze złoża masz z siatki uformowany taki koszyk podstawka który unosi lużno nasypane złoże 1-2cm nad dnem by woda swobodnie wpływała pod całe dno tej komory a ceramika nie wsypywała się tym dolnym prześwitem do komory obok.

O gąbce pisałem jak Agnieszka podpowiada:D tą możesz uciąć na 2-3cm jako prefiltr a pod spód dać ppi45 grubości 3cm i to by było na tyle.

Zwirek zamień na piasek 0,8-1,2mm bo pyski to kopary a w żwirku słabo się kopie no i jakoś tło trzeba zamaskować by kaseta wisiała tak z 5cm nad piaskiem i nie dawała po oczach.

powodzenia kolego.:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.