Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

he, moje tło miejscami ma kilkanaście cm. i długie jest na 150, a podstawa zrobiona z 5cm płyty, nie powiem,że nie miałem kłopotów, raz mi nawet po skończonej robocie je wyparło po zalaniu wodą :D i byłem zmuszony użyć silikonu i przykleić je do tylnej szyby.

Opublikowano
he, moje tło miejscami ma kilkanaście cm. i długie jest na 150, a podstawa zrobiona z 5cm płyty, nie powiem,że nie miałem kłopotów, raz mi nawet po skończonej robocie je wyparło po zalaniu wodą :D i byłem zmuszony użyć silikonu i przykleić je do tylnej szyby.



no to niewesoło! Czyli musiałeś wylać wodę i dopiero silikon, czekać i dopiero znowu tło wsadzać??? O kurcze. W takim razie ja swoje nieźle przyłożę kamieniami.

Bliźniak2 piszesz o naprężeniach tylnej szyby do której przykleja się tło, a czy sądzicie, że można się obawiać jakichś naprężeń listew wzmacniających w akwa pod które wciska się często tło? Ja przypuszczam, że są nieznaczne, ale może jednak to tylko moja słodka nieświadomość???

Opublikowano
A przyklejenie nie wystarczy?

Z drugiej strony zastanawiam się jak przyklejone tło będzie wpływało na naprężenia szyby.


Moim zdaniem przyklejenie tła do szyby silikonem w zupełności wystarczy. Nie ma potrzeby 'wpasowywania' go pod listwę wzmacniającą.

Mam tła w akwa 'w różnym wieku' - od 3 lat do 1,5 roku. Nie tylko z CR65- również z łupka. Nie zauważyłam żadnych niepokojących oznak - jakichś rozszczelnień czy peknieć szyb. A wszystkie tła mam przyklejone bezpośrednio do szyb z bokami włącznie - żadnych dodatkowch płyt pleksy czy czegoś tam.

Smile - świetne tło - moje gratulacje. Romek - czekam na efekty :)


Pozdrawiam 'klubowy beton' ;) leeri

Opublikowano

Do Klubowego Betonu: ;) No ja też czekam na efekty Leeri ;) Być może uda mi się skończyć tło w weekend teraz. Dziś zamierzam zabrać się za malowanie, i jak podeschnie to w niedzielę do akwa :) i jazda z urządzaniem. Nie mogę się już doczekać. Tło od 6 dni spryskuję, ostatnio prysznicem, bo od rozpylacza do kwiatów mam już pęcherze ;))

Jak skończę to wrzucę jakąś fotkę - obiecuję.

Ja mam zamiar jednak spróbować bez przyklejania - zobaczę czy da radę. Swoją drogą ile czakeliście po wklejeniu na przeschnięcie silikonu przed zalaniem akwa i tła?


Pozdrawiam!

Opublikowano

ja zalałem do pełna kiedy przestał pic wode, postało chyba dwa dni i wymieniłem jeszcze raz całość

romek pisałeś wczesniej o łączeniu styropianu z pianka ?

bezposrednio mozna łączyć? tzn pianka przyklei sie trwale do stryopianu ? jak ją formujesz ?

Opublikowano

Silikon schnie 2mm (w głąB) na dobę - więc zależy to od grubości spoiny. U mnie tło jest wciśnięte pod wzmocnienia jako że mam je na całej długości, z boku - gdzie ich nie ma przyklejone silikonem, samo przyklejenie na pewno zda egzamin, pod warunkiem że "na sucho" bo jak ktoś wkłada tło do już zalanego baniaczka to nic nie da klejenie - zresztą to chyba nawet niewykonalne

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.