Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam poszukuję farby do tła strukturalnego wykonanego z włókna szklanego


W tematach o CX5 oraz CR65 wszyscy polecają farby akrylowe. Jednak w moim przypadku nie zdała ona egzaminu bo po 6 miesiącach już 1/3 farby złuszczyła się. Nie wiem czy to wina przygotowania (przed malowaniem tło już było jakiś czas w akwarium-zarosło glonami gdzie nie gdzie) Tło przemyłem myjką ciśnieniową potem szorowałem ok 30min na koniec przeleciałem rozpuszczalnikiem. Malowałem gąbką żeby ładnie wypełniło zakamarki dwie warstwy z odstępami jakimi podawał producent. Najciekawsze że w miejscach gdzie były glony farba nie odłazi, ale to ciekawostka...


Zastanawiałem się nad farbą samochodową(z tego co wiem to też są akrylowe) miałbym sprzęt i miejsce by wykonać to profesionalnie.


Zastanawia mnie jaką farbą malują tła sklepowe. Moje ma chyba 7 odcieni a nie schodzi nawet rozpuszczalnikiem nitro. Chciałbym pomalować czymś podobnym i mieć spokój z odłażeniem farby. Na fabrycznym kolorze nie widzę ryb :| i chciałbym przemalować.

Opublikowano

Witaj

Nigdy bym nie użył do tła farby, dla mnie to zbyt wielkie ryzyko. Woda to dobry rozpuszczalnik i zapewne dostają się do niej szkodliwe substancje mimo że producent opisuje inaczej. Jeżeli musiał bym użyć farby to tylko do malowania kadłubów jachtów, poczytaj może coś ciekawego znajdziesz.


http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CB8QFjAAahUKEwj03qqy0p7IAhXCfHIKHe63A6w&url=http%3A%2F%2Fsklep.sail-ho.pl%2Fmaterialy-i-chemia-jachtowa-farby-jachtowe%2Cpk116.html&usg=AFQjCNFk4e7o6I-I6BtoCilBx67WIj8rcwhttp://forum.klub-malawi.pl/images/smilies/icon_surprised.gif


pozdrawiam;)

Opublikowano

...sprawdzoną farbą przez nas używaną jest farba akrylowa. Tło z CX5 czy też CR65 pokrywa bez problemu dlatego ,że struktura tej powłoki jest bardzo chropowata ( a i tak czasami jakiś odprysk się zdarzy)

Aby pomalować gładką powierzchnię z włókna szklanego musisz te tło zmatowieć papierem ściernym a potem odtłuścić. Można pewnie i chemicznie w jakiś sposób ale papier jest sprawdzony i nie będzie źródłem zbędnej chemii. Ja w ten sposób malowałem błyszczący odbłyśnik akrylem najpierw matując papierem. Jak chcesz się przekonać o skuteczności to pomaluj np. kawałek jakiejś rurki plastikowej zmatowionej papierem ściernym i niezmatowionej.

Opublikowano

Aby pomalować gładką powierzchnię z włókna szklanego musisz te tło zmatowieć papierem ściernym a potem odtłuścić. Można pewnie i chemicznie w jakiś sposób ale papier jest sprawdzony i nie będzie źródłem zbędnej chemii.



Moje tło nie jest gładkie a strukturalne i porowate całkiem mocno. W tej materii papierem można je co najwyżej zniszczyć. Matowi się gładkie powierzchnie jak sam zauważyłeś, a tło samo w sobie takie nie jest. Nie wydaje mi się żeby ktoś papierem ściernym traktował CX'a :)



Co do farby do kadłubów to niezły kierunek, ale są mega drogie jak na mój budżet.


Chciałem znaleźć producenta co produkuje tła i zapytać czym malują ale nie dałem rady znaleźć żadnej firmy :( ani namiarów na coś podobnego.


A google w podpowiedziach do malowanie + włóknoszklane =malowanie tapety z włóknem szklanym , nawet nie wiedziałem że jest coś takiego.

Opublikowano
Matowi się gładkie powierzchnie jak sam zauważyłeś, a tło samo w sobie takie nie jest. Nie wydaje mi się żeby ktoś papierem ściernym traktował CX'a


....że CX jest chropowate i tego się nie traktuje papierem to wyraźnie napisałem. A to,że tło z włókna szklanego ma niejako porowatą strukturę to nie oznacza ,że jest ona przyczepna.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Panowie czytam te wasze wypociny i nie mogę uwierzyć co wypisujecie! Sam robie tła czy to z styropianu a następnie CX i zawsze daje akryle tylko nie samochodowe bo one są na bazie rozpuszczalnika, robiłem ostatnio tło z żywicy i włókna szklanego i tak samo zastosowałem akryle i nic mi się nie dzieje, zapytam kolegów czy te tło z żywicy jest kupne czy robione samodzielnie bo jak samodzielnie to pewne rzeczy trzeba sobie zapewnić do takiej roboty!!

-- dołączony post:

Zapytam jakimi akrylami malowałeś????

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.